Pielęgniarki nie odpuszczają

Szpital Miejski w Rzeszowie jest kolejnym szpitalem, w którym pielęgniarki i położne wystąpiły z żądaniami. Fot. Wit Hadło
Szpital Miejski w Rzeszowie jest kolejnym szpitalem, w którym pielęgniarki i położne wystąpiły z żądaniami. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Niezadowolenie z warunków pracy i płacy wykazują pielęgniarki z kolejnych szpitali. Walczą o godne pensje.

„Zarabiamy najmniej na Podkarpaciu, choć wykonujemy tak samo ciężką pracę. Jesteśmy dyskryminowane w stosunku do innych grup zawodowych. Wytrzymałyśmy przez 15, 20, 30, 35 lat upokarzanie przez pracodawcę, który nas lekceważy, nie dostrzega, pomija. Do tej pory szpital funkcjonował dzięki naszemu poświęceniu. Bardzo często chore, nawet na nowotwory, przychodziłyśmy do pracy zamiast się leczyć. Koniec tego – czytamy w piśmie skierowanym do dyrektora ZOZ nr 1, pod którym podpisały się pielęgniarki i położne ze wszystkich oddziałów Szpitala Miejskiego w Rzeszowie.

Czego żądają? Podwyżki do pensji podstawowej o 1500 zł, ale nie z dodatkiem brutto, brutto jak przy tzw. zembalowym, jednomiesięcznego okresu rozliczenia czasu pracy, zwiększenie zatrudnienia, „bo jest nas bardzo mało”, przywrócenia świadczeń socjalnych, „z których kiedyś zrezygnowałyśmy dla ratowania ZOZ-u”, włączenia premii do wynagrodzenia. – Czy faktycznie tak mało zarabiamy w stosunku do innych szpitali. Czy 2260 zł z dodatkiem świątecznym po 32 latach pracy do dużo? – mówi Elżbieta Jęczarnik z lecznicy.

Co na to dyrektor? – Postulaty, głównie płacowe, mam w rękach od 10 minut. Nie będę ich komentował. Na razie nie znam konsekwencji i ewentualnych skutków wprowadzenia ich w życie. Braki pielęgniarek? Jeżeli ktoś odchodzi na emeryturę zatrudniamy inną osobę, jeden na jeden. Nie zauważyłem też wzrostu absencji chorobowych – mówi Grzegorz Materna, dyrektor szpitala.

– Nasze pielęgniarki na chorobowych? A co byśmy wtedy zrobili? Już teraz mamy znacznie więcej pacjentów niż zwykle – martwi się dr n. med. Marek Sienicki, ordynator oddziału kardiologii w placówce.

Normalizacji nie widać także w szpitalach w regionie. W szpitalu w Mielcu we wtorek w pracy nie było 113 osób personelu medycznego (146 w poniedziałek), w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie do pracy nie przyszło 141 osób (w poniedziałek 118), w tarnobrzeskiej lecznicy liczba absencji personelu medycznego wynosiła 114 (przy 94 w poniedziałek), w szpitalu w Stalowej Woli – 61, w poniedziałek 37.

Lekarze rodzinni popierają pielęgniarki
Prezydium Porozumienia Podkarpackiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia, członka Federacji Porozumienie Zielonogórskie, największej organizacji pracodawców i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w Polsce, w związku z zaistniałą w ostatnich dniach, kryzysową sytuacją w części szpitali województwa podkarpackiego oraz napięciami w całym systemie opieki zdrowotnej w Polsce, sytuację tę obserwuje z głębokim niepokojem, jednocześnie z ubolewaniem przyjmując insynuacje dotyczącej jakoby nieuprawnionego przebywania na zwolnieniach lekarskich pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych, fizjoterapeutów i innych osób zatrudnionych w tychże szpitalach. Również i personel medyczny może zachorować, również i pielęgniarka ma prawo korzystać ze świadczeń lekarza i także ona ma prawo do zwolnienia z pracy w razie choroby. Przeciwne twierdzenia, insynuacje i wprost lub pośrednio wyrażane sformułowania o wyłudzeniach tych zwolnień, o nadużyciach praw, są nie tylko nieuprawnione, ale wręcz noszą znamiona pomówienia, podważając zaufanie do personelu medycznego zatrudnionego w systemie opieki zdrowotnej.

Zaistniała sytuacja pokazuje, jak kruchy jest obecny system, na jak wątłych kadrach jest oparty i jaki jest rzeczywisty stan rzeczy – niedoborów kadrowych w szpitalach i innych podmiotach opieki zdrowotnej. Wobec powyższego, Porozumienie Podkarpackie deklaruje pełne poparcie dla postulatów dotyczących warunków pracy i płacy, wysuwanych przez pielęgniarki, położne, ratowników medycznych, fizjoterapeutów i innych profesjonalistów medycznych, bez zaangażowania i poświęcenia, których nie byłaby możliwa właściwa opieka nad pacjentami. Z przykrością musimy oświadczyć, iż dalszy brak efektywnego partnerskiego dialogu, arogancka i konfrontacyjna polityka decydentów w odniesieniu do różnych grup zawodowych działających w systemie opieki zdrowotnej może niestety doprowadzić do jeszcze poważniejszych następstw i konsekwencji” – czytamy w oświadczeniu. (…) „Oni nie wyjechali tylko chorują, czy naprawdę mają wyjechać, jak sugerowała kiedyś lekarzom posłanka z Podkarpacia?”

Anna Moraniec

12
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
pacjentPolakNiedoceniony zawódlonginIolek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Polak
Gość
Polak

Maja rację i niech nie odpuszczają za prace trzeba im zapłacić a nie ich straszyć i na końcu jak zawsze olać.
Skoro rząd jest taki dobry i rozdaje pieniądze np. 500+ niech znajdzie dla nich , jak ktoś zachoruje to wtedy inaczej mówi i widzi jak to naprawdę jest .
Trzymajcie się Panie i nie odpuszczajcie , bo wam naobiecują jak zwykle i na tym się skończy .

Niedoceniony zawód
Gość
Niedoceniony zawód

Ludzie…kto Wami będzie się opiekował… za 5 lat średni wiek pielęgniarki to będzie 57 lat… wyobrażacie sobie to? Nie macie pojęcia kim jest pielęgniarka na zachodzie, to szanowany zawód…a u nas mylicie to z salową. Nie wiecie z jaka odpowiedzialnością wiąże się ten zawód.

longin
Gość
longin

Fajnie się strajkuje w budżetowce co nie? Spróbujcie u prywaciarza

pacjent
Gość
pacjent

Pacanie idź i popracuj , możesz postrajkować a później jak się zastanowisz to dasz odpowiedź , obyś nie zachorował.

Iolek
Gość
Iolek

I prawidłowo teraz panie z chopina do boju

hijena
Gość
hijena

czy ZUS przeprowadził już kontrolę prawidlowego wykorzystywania zwolnień L4 pzez osoby biorace udzial w tej gorszącej zadymie.Skontrolować też nalezy celowość wydanych zwolnien L4 przez lekarzy,oraz czy nie wystąpiło zjawisko korupcji przy ich wydawaniu.

Bolek
Gość
Bolek

Prawda jest taka że brakuje pieniędzy a Oni chcą nas uszczęśliwić tym że zmienią obsadę w sądzie NJWYŻSZYM a co mnie to obchodzi zwykłego zjadacza chleba , zmiana sądu to jest potrzebna rządzącym żeby było po ich .
Dla nas są potrzebne dobre szpitale i lekarze bez kolejek a pieniędzy trzeba szukać na przykład zlikwidować IPN który nas nie wyleczy a wszystkie brudy jakie z niego wyciągają to są potrzebne rządzącym a nie nam .
Zlikwidować IPN i przekazać historykom a nam pieniądze.

willi
Gość
willi

Pielęgniarki to jest sredni personel a jeżel tak to też im się należy godziwa zapłata . Gdyby nie rozdawali 500+ TO WYSTARCZYŁO BY DLA WSZYSTKICH . Przede wszystkim ludzie powinni godziwie zarabiać a nie władza pokazuje jaka jest dobra to da jednym to drugim a większość dalej jest niezadowolona . Myślę że tym rozdawnictwem to władza sama sobie strzeliła gola , bo łatwo się bierze jak dają ale ludzie szybko zapominają i zaczynają wszyscy upominać się o swoje. Tak właśnie było za komuny jak był strajk to go gasili w jednym miejscu wybuchał znowu gdzie indziej aż na końcu pogonili… Czytaj więcej »

kadrowa
Gość
kadrowa

Jezeli pielegniarki zarabiaja ZA MALO w stosunku do zarobkow LEKARZY to wcale nie znaczy ze zarabiaja ZA MALO.
TO LEKARZE zarabiaja ZA DUZO w stosunku do innych grup pracowniczych.
Prosze porownac zarobki lekarzy w stosunku do zarobkow ROBOTNIKOW.
Na zachodzie lekarz zarabia TRZY razy tyle ile zarabia robotnik.
Czy tak jest w POLSCE ?

ROMAN
Gość
ROMAN

No wlaśbie bo Pan Dohtor ma ” motorek ” i za…la ta czy nie ?
To jest w szpiralu- za chwile w przychodni – to zaliczy gabinet – to w przychodni pod miastem – to ma jeszcze komisje w Zusie czy w Krusie –
a za chwile idzie na dyżur do szpitala – a do tego musi przecież jeśc ,spać,srać,odpoczywać,zaliczyć urlop a jak sie policzy jeszcze dojazdy no to wychodzi cały problen że doba za mała – O !
No To musi i zarobić – co ?

dobra rada
Gość
dobra rada

A jak sie mają zarobki tych szantażystek ,do emerytur tych, którzy kiedyś pracowali ucziwie i płacili składki licząc na godziwą emeryturę ,a teraz co rusz to nowa grupa roszczeniowych lumpów, albo szantażystek dostaje podwyżki ,”równajac do najlepszych” , nawet „artyści „, co kiedys w du…e mieli ZUS , albo płacili 50% ,płaczą że „są biedni” ,tym to sposobem uczciwy „Pstrowski z PRLu” dostanie tyle emerytury, co lump ,co miał w du..e robotę i ZUS ,a liczył na „czy się stoi czy się leży ,emerytura się należy ” ! Emeryci nic nie mówią, niedługo pewnie pogonią roszczeniową bandę lewackiej hołoty, pedałujacej… Czytaj więcej »

Maruda
Gość
Maruda

To juz nie enigrant? Wieslaw Maria B. wrocil z emigracji. To dopiero nowina. Gdzies sam o sobie napisal tak: „leniwy….. zrobi wszystko zeby sie nie napracowac”. Prawda li to? (sorki, ale jest to informacja ogolnie udostepniona przez Ciebie samego, wiec pretesje wiesz gdzie kierowany). Zapewne dlatego zostal dzialaczem zwiazkowym. Przy takim.podejsciu do zycia to moze dobrze sie stalo, ze na medycyne go nie przyjeli. Ciesz sie chlopie emerytura, bo stukanie w klawiature moze Cie zmeczyc. Juz chyba i tak wszyscy wiedza kim jestes. Nastepny idiotyczny wpis i druga litera nazwiska. PS A te wywody o zarobkach na zachodzie to bzdury… Czytaj więcej »