Pierwszy raz na wyjeździe

Fot. Bogdan Myśliwiec
Fot. Bogdan Myśliwiec

TAURON BASKET LIGA. Zwycięska passa trenera Dariusza Szczubiała trwa.

„Jeziorowcy” odnieśli pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo. Ekipa z Tarnobrzega pokonała w Kołobrzegu Kotwicę, zespół, z którym jeszcze dwa tygodnie temu pracował Dariusza Szczubiał. Dla naszej drużyny było to już trzecie zwycięstwo z rzędu pod wodzą nowego trenera.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia „Jeziorowców” 5:1. Później jednak lepiej grała Kotwica. Dzięki akcjom Terrella Parksa i Łukasza Wichniarza kołobrzeżanie wygrywali 16:9 i w pierwszych dziesięciu minutach dyktowali warunki. W drugiej kwarcie ekipa Stabill Jeziora zaczęła odrabiać straty i objęła prowadzenie po rzutach wolnych Andrew Fitzgeralda. W pewnym momencie tej części meczu zespół trenera Dariusza Szczubiała miał przewagę sześciu punktów.

Po przerwie „Jeziorowcy” utrzymywali niewielką przewagę. Na początku IV kwarty po trafieniu Nicchaeusa Doaksa tarnobrzeżanie wygrywali różnicą 9 „oczek” 74:65. Kiedy w 35. min. spotkania po rzucie Marcina Nowakowskiego goście prowadzili 81:68 wydawało się, że kontrolują już przebieg meczu i zwycięstwo bez większych kłopotów uda się „dowieźć” do końcowej syreny. Kotwica za sprawą rzutów z dystansu Karrona Johnsona, Grzegorza Arabasa i Jessiego Sappa niwelowała straty. Na osiem sekund przed końcem meczu, po dwóch celnych trójkach Sappa, goście wygrywali tylko 93:92.

W końcówce meczu rywale regularnie faulowali Marcina Nowakowskiego, który zachowywał zimną krew wykonując rzuty wolne (nie pomylił się ani razu trafiając osiem osobistych w ostatnich 40 sekundach). Na trzy sekundy przed końcem Adam Parzych próbował rzutem za trzy doprowadzić do dogrywki, ale spudłował.

– Mimo porażki muszę przyznać, że było to jedno z naszych lepszych spotkań – mówił trener Kotwicy Tomasz Mrożek i dodawał. – Nasze założenia może niewykonywane w 100 procentach przez zespół pozwalały trzymać dystans i walczyć do samego końca. Szkoda II kwarty, którą nieco przespaliśmy. Rywal nam odjechał i przejął wówczas inicjatywę. Nie potrafiliśmy zatrzymać Allena i Weedena. Próbowaliśmy rożnych rozwiązań ale nie przynosiły one efektu. W końcówce mieliśmy jeszcze szansę, ale Nowakowski bezbłędnie z zimną krwią wykonywał wolne – kończy trener Kotwicy.

KOTWICA Kołobrzeg        92
STABILL JEZIORO Tarnobrzeg 95
(22:16, 18:28, 20:20, 32:31)

KOTWICA: Johnson 23 (1×3, 10 zb), Callahan 14 (2×3), Parks 19, Arabas 16 (3×3), Wichniarz 8 (2×3) oraz Sapp 11 (3×3, 8 a), Duric 1, Parzych 0, Złoty 0, Ciechociński 0.

STABILL JEZIORO: Weeden 24 (4×3, 7 a), Allen 21 (6×3), Nowakowski 17 (1×3, 4 a), Fitzgerald 9, Łukasiak 4 oraz Doaks 12 (10 zb), Patoka 6, Rajewicz 4 (8 zb).

Sędziowali: M. Kowalski, A. Fiedler i K. Nowak. Widzów 1100.

rm

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments