Pijany wjechał w idące poboczem dziecko

Opel prowadzony przez pijanego kierowcę wylądował w rowie

LESKO. W czwartek około 23.15 na ulicy Bieszczadzkiej w Lesku opel wyprzedzający inny samochód potrącił idącego poboczem 14-latka, po czym wpadł w poślizg i wjechał do rowu.
Policjanci ustalili, że samochodem jechało dwóch młodych mężczyzn. Jeden był tak pijany, że nie mógł wysiąść z auta o własnych siłach (3 promile alkoholu w organizmie). Drugiego policjanci zatrzymali w domu w Dziurdziowie, gdyż pieszo uciekł z miejsca wypadku.

- Przy zatrzymaniu 24-latek był zaskoczony że policjanci zdołali do niego dotrzeć – mówi młodszy aspirant Katarzyna Antosz-Ulan z leskiej policji. – Chyba zapomniał, że idąc zostawia ślady na śniegu.

On również był pijany – badanie alkomatem wykazało 1,1 promila alkoholu w jego organizmie.

Potrącone dziecko z obrażeniami ciała trafiło do szpitala.

ac

do “Pijany wjechał w idące poboczem dziecko”

  1. LUIZA

    dożywocie + darmowa praca w hospicjum dla dzieci. żeby mu psyche zryć do końca życia. można? można.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.