Piraci drogowi łapani przez innych kierowców

STALOWA WOLA Sprawca wypadku zatrzymany dzięki reakcji świadków

Tylko dzięki pomocy świadków udało się tak szybko zatrzymać kierowcę volkswagena golfa, który w Chwałowicach (pow. stalowowolski) potrącił 17-latka i odjechał nie udzielając mu pomocy. Chłopak ze złamaną nogą i urazem głowy trafił do szpitala. To już kolejny raz, gdy pijany kierowca próbował uciec po potrąceniu pieszego. I kolejny raz, kiedy przypadkowi obserwatorzy bez wahania zareagowali, dzięki czemu policja nie miała problemów ze znalezieniem sprawcy.

Właśnie dzięki inicjatywie innych kierowców coraz częściej zatrzymywani są nieodpowiedzialni ludzie siadający po pijanemu za kierownicą. Tak jak to było w Chwałowicach.

Potrącił i uciekł

- Dzięki pomocy osób, które tamtędy przejeżdżały, ustalono, w którym kierunku odjechał sprawca – mówi Marta Tabasz-Rygiel z zespołu prasowego Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. – Policyjny radiowóz z jednym ze świadków ruszył w pościg za mężczyzną. Okazało się, że kierujący porzucił samochód, jednak kilkaset metrów dalej świadek towarzyszący policjantowi zauważył uciekiniera – opowiada.

Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, że złapany mężczyzna ma 1,2 promila alkoholu we krwi. Okazał się nim 48-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego.

- Często postawa i reakcja świadków pozwala zatrzymać przestępców już na miejscu zdarzenia – tłumaczy Marta Tabasz-Rygiel – Optymizmem napawa fakt, że coraz więcej spraw jest rozwiązywanych właśnie dzięki pomocy ze strony osób obecnych na miejscu – dodaje.

To nie pierwszy raz

Tak było m.in. w Tarnobrzegu, gdzie nie tak dawno dwóch 19-latków zatrzymało nietrzeźwego kierowcę ciężarówki. Gdy jeden z nich odwracał uwagę bełkoczącego mężczyzny, drugi wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Dzięki temu uniemożliwili mu dalszą jazdę. Po dotarciu na miejsce, policjanci przebadali alkomatem 25-letniego kierowcę DAF-a. Miał 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu

Wymienione zdarzenia świadczą o tym, że mijają już czasy, gdy współpraca z policją była źle postrzegana. Okazuje się, ze wśród młodych ludzi jest mnóstwo osób, którym nie jest obca postawa obywatelska.

Paweł Malinowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.