Piramidy finansowe to w Polsce istna plaga!

Na działalności parabanków tysiące Polaków straciło swoje oszczędności, a państwo około 5 mld zł wpływów do budżetu Fot. Wit Hadło

W ciągu ostatnich 5 lat w Polsce działało prawdopodobnie aż 146 parabanków.

Jak wynika z oficjalnego raportu Prokuratury Generalnej, od początku 2007 do końca sierpnia 2012 roku w całej Polsce zanotowano 146 spraw dotyczących funkcjonowania tzw. piramid finansowych, nazywanych często parabankami. Największe z nich – Amber Gold i Finroyal – zaczęły działalność jeszcze w poprzedniej dekadzie, ale pomimo interwencji Komisji Nadzoru Finansowego, prokuratorzy zawiesili śledztwa.

Problemem prowadzenia działalności bankowej bez zezwolenia i oszustw gospodarczych Prokuratura Generalna zajęła się na przełomie sierpnia i września br. po aferze Amber Gold. Po zbadaniu akt 146 spraw z lat 2007-2012 okazało się, że tylko 41 z nich zostało zakończonych aktami oskarżenia, a niektóre już skończyły się prawomocnymi wyrokami. Aż w 60 przypadkach „decyzje o umorzeniu, zawieszeniu bądź odmowie wszczęcia śledztwa były niezasadne lub przedwczesne”.

Wartość polskiego rynku parabanków szacowana jest obecnie od 2 do 3 mld zł, co jest z jednej strony jest efektem zaostrzenia polityki kredytowej przez banki, a z drugiej wiary obywateli w niebagatelne zyski (nawet 100 proc. w ciągu 2 lat!) i atrakcyjne hasła, powołujące się na unikalne metody inwestycji.

Postępowania prokuratorskie w sprawie parabanków może pogrążyć Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Jak ustaliła RMF FM, jeszcze w tym miesiącu premier Tusk podejmie decyzję: odrzucić czy przyjąć sprawozdanie z jego działalności. W tym pierwszym przypadku premier wystąpi prawdopodobnie do Sejmu z wnioskiem o odwołanie Prokuratora Generalnego przed upływem kadencji. Pozostaje jednak pytanie, czy to właśnie on jest odpowiedzialny za wieloletni proceder oszukiwania klientów przez parabanki?

***
Raport Prokuratury Generalnej jasno pokazuje, że Amber Gold to tylko czubek góry lodowej przestępczości gospodarczej, na której tysiące Polaków straciło własne oszczędności, zaś państwo co najmniej 5 mld zł wpływów do budżetu. Dyskusja czy to obywatele byli tak naiwni, że uwierzyli w olbrzymie zyski, czy to państwo nie zdało egzaminu, pozostaje otwarta.

Arkadiusz Rogowski

do “Piramidy finansowe to w Polsce istna plaga!”

  1. klocek

    Już dawno sobie Polak przysłowie kupił: „że przed szkodą i po szkodzie nadal głupi”.

    Ale winni są inni. Najlepiej ten, którego widać codziennie w telewizji czyli premier. Aha, są jeszcze mityczni ONI. Oni są winni a nie nie ja, że byłem głupi i uwierzyłem w cudowne złota rozmnożenie przez nomen omen PLICHTĘ.

  2. ROMAN

    tak wiruje okrągły stół- a na krzesełkach wszyscy ci co wsiedli do karuzeli w 1989 – od czasu do czasu ktoś spadnie z krzesełka jak łańcuszek zabezpieczający się odepnie – albo na chwilę jak karuzela stanie to się przesiądą z czerwonego krzesełka na niebieski- i dalej wirują jak taniec chocholi tylko ducha nie widać.

  3. oleg

    5 lat temu to kaczki ustalali zasady gry

  4. zombi

    hahahahah trzeba wrocic do okrąglego stołu.Jedna banda glupkow zajęla się ubieraniem orla w korone,wprowadzeniem religii do szkol,wieszaniem wszedzie krzyży /widzialem w dworcowym wychodku/Druga banda cwaniakow z sb i podobnych wzęla w swoje rece banki,handel bronią,policje, służby specjalne i podobne.Teraz mamy tego pelny obraz

  5. Ambroży

    To raczej PLAGI TUSKA ? – powinien wyjaśnić swoją niemoc w tej kwestii Cichocki na G-6 , a ni e ośmieszać się z Brunonem?.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.