PKP przekaże działki pod centrum komunikacyjne

Tak, według projektu, ma wyglądać Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne. Fot. Materiały UM Rzeszów

RZESZÓW. Za 50 mln zł ma powstać węzeł autobusowo-kolejowy.

Władzom miasta Rzeszowa udało się dogadać z PKP i kolej przekaże działki pod budowę Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego (RCK). Jednak nadal nie ogłoszono przetargu na taką inwestycję. Planowano utworzenie centrum komunikacyjnego w ramach węzła autobusowo-kolejowego, ale PKS z braku pieniędzy nie chce się przyłączyć do tego przedsięwzięcia.

Od ubiegłego roku były problemy z rozpoczęciem budowy RCK, bo PKP nie paliły się do tej inwestycji. Kolej była na początku niechętna na przekazanie na ten cel przydworcowych gruntów. Ostatnio – jak informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa – z PKP przyszła pisemna zgoda na przekazaniem działek przed dworcem Rzeszów Główny. Akt notarialny w tej sprawie ma być podpisany w styczniu 2019 r. Dzięki temu miasto będzie mogło ogłosić przetarg na budowę Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego.

Budowa RCK rozpocznie się od modernizacji dworca PKP i dróg oraz parkingu od strony ul. Grottgera. Koncepcję Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego przygotował Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie. Po ogłoszeniu przetargu wybrany zostanie projektant i wykonawca centrum. Będą musieli oni dostosować się do gotowej już koncepcji.

Mimo że RCK ma składać się z terenu miejskiego, kolejowego i PKS, to z tego trzeba, przynajmniej czasowo, wyłączyć PKS. Ma powstać dworzec z podziemnym parkingiem na ok. 300 miejsc, postój taksówek oraz podziemne przejście na perony od ul. Grottgera do ul. Kochanowskiego. Zaplanowano m.in. przystanek autobusowy ze stacją do ładowania elektrycznych autobusów. Inwestycja ma być tak realizowana, żeby PKS mógł w przyszłości włączyć się ze swoimi terenami.

Budowa RCK ma być realizowana w latach 2020-2022. Szacunkowy koszt to 50 mln zł, z czego 85 procent środków ma pochodzić z unijnych funduszy, a dokładnie z programu Polska Wschodnia. Przydworcowy plac ma być przeznaczony dla autobusów zarówno MPK, jak i krajowych połączeń oraz międzynarodowych. Pomiędzy ulicami Asnyka, Grottgera oraz placem Kilińskiego zaplanowano budowę skrzyżowania.

Mariusz Andres

16
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
minionekhijenaEdwardWojtekRzeszowianin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hijena
Gość
hijena

a może zamiast tych wydumanych futurystycznych dziwolągów odrestaurowac dworzec do XIX w.wyglądu,jaki pamietam z dzieciństwa,tak jak zrobiono to z przemyskim dworcem.W podziemiach mozna zlokalizowa sklepy ,butiki kawiarnie ,a nawet całodobowy klub go -go dla oczekujących podroznych na spózniajace się pociągi.

Edward
Gość
Edward

Uważam , że powinno się zaplanować z wyprzedzeniem na kilka lat. Sama przedłużenie do ul. Kochanowskiego to jakaś kpina. Zbudować coś na miarę XXI wieku – ZADASZONE.

Wojtek
Gość
Wojtek

Ludzie I mieszkancy Rzeszowa wybraliscie! I macie co chcieliscie.

Wojtek
Gość
Wojtek

Ludzie uciekacje z Rzeszowa bo urzednicy z was wydra ostatnia zlotowke.

Wojtek
Gość
Wojtek

Rzeszowskie BARANY I ARCHITEKCI zobaczcie dworzec autobusowy I kolejowy w New York . to czemu wy planujecie jakies futurystyczne budowle przypominajace stacje kosmiczna na okupowanej czesci ksiezyca przez Rosje I chcecie budowac cos co jest nie praktyczne, zima zimne, w deszczowa pogode mokre I nie przyjazne obywatelowi 3 category.

ROMAN
Gość
ROMAN

Bo ta wizualizacja to nie dla nas to widocznie bedzie projekt kolejnego dworca w Dubaju – dach zabezpieczy od słonka a gibel bedzie furgal dołem ; O !
To werja pustynna

minionek
Gość
minionek

Co ty porównujesz NY do Rzeszowa!! Mieszkałem w NY i wcale bym nie chciał żeby tak wyglądał dworzec w Rzeszowie. To co tu przedstawiają to jakieś koncepcje po dopalaczach pseudo biura projektowego

Rzeszowianin
Gość
Rzeszowianin

Cała ta koncepcja dworca to dziadostwo w najgorszej postaci. Mamy tej samej klasy kolejowej dworzec co Łódź Fabryczna i jak tam wygląda nowy budynek, a co nam się oferuje. TO jakaś kpina. Ja rozumiem, że na coś takiej skali jak tam nie ma co liczyć ale przynajmniej zadaszyć perony i zbudować coś co będzie wyglądało nowocześnie, a nie poszerzony tunel udający dworzec bo to żart, a nie coś nowego.

hijena
Gość
hijena

ale Łódz to nie Rzeszów Miasto Imitacji

kolbi
Gość
kolbi

Przecież to jakaś stara wizualizacja, bez związku z tym co ma realnie powstać na placu przed dworcem.

resoviencis
Gość
resoviencis

widzę że upadający PKS dalej gra w ciula…zlikwidować zamknąć zrównać z ziemią i będzie miejsce na porządne centrum komunikacyjne porządnego biura projektowego, a nie przydupasów i partaczy Tadeusza

Mieszkaniec Rzeszowa
Gość
Mieszkaniec Rzeszowa

A jakie to biuro projektowe zrobiło dla UM tę wizualizację i za jakie pieniądze. Czyżby znowu biuro dyżurne ? Szkoda było wyrzucać pieniądze w błoto bo takiej wizualizacji nikt nie wybuduje jeśli pozostawi się obecną infrastrukturę

panW
Gość
panW

Widać, że znajomki. Co raz gorsze te projektu. Pewnie kasa do nich idzie, Tadek wybrany na kolejną kadencję, więc już są spokojni o „przychody” więc przestali się starać odwalają taki kicz.

pniok
Gość
pniok

Nie wiem skąd wyciągnęliście tą wizualizacje, ale w tym kształcie na pewno tereny przed dworcem nie zostaną przebudowane. Proszę nie wprowadać czytelników w błąd.

ROMAN
Gość
ROMAN

A już myślsłem że wjedzie ciężki sprzęt / wywrotki i rozpierniczą ten cały bajzel z czasów zaborów oczywiście z wyjątkiem tego co można zaadoptować a tu Pikuś – czytam jeszcze raz że owszem Państwo w państwie czyli PKP z całą masą dyrektorów od ; torów,semaforów, przejść,peronów itd.przekazuje ale plac przed dworcem to chyba jaja ale na sernik świąteczny W sam raz aby zbudować w miejscu gdzie w latach 50-tych stały dorożki i był zbiornik z wodą i z bocianem na środku ; Wielki nowoczesny – innowacyjny – super ekologiczny taki na XXII wiek: wielki sracz przydworcowy z podgrzewanymi deskami sedesowymi… Czytaj więcej »

jas
Gość
jas

Te faliste ślimakowe dachy to niby nasza przyszłość ? , a nie ważniejsze jest aby wszystkie środki komunikacji były blisko siebie ,aby podróżny miał wygodę , i nie targał tobołów ?