Plan prezydenta Ferenca nie powiedzie się? Gminy nie chcą do Rzeszowa

Od lewej: Ireneusz Kędzior z Pogwizdowa Nowego, Anna Pleśniak z Trzebowniska oraz Mariusz Nowak z Nowej Wsi, którzy reprezentują społeczny komitet przeciwko włączeniu kolejnych sołectw do Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – Co roku będziemy przeprowadzać konsultacje społeczne w sprawie włączenia do Rzeszowa? Przecież to kuriozalna sytuacja – mówi Paweł Baj, burmistrz Głogowa Młp.

“Czujemy presję”, “to skok na gminną kasę”, “chcą nas na siłę uszczęśliwić” – takimi słowami komentują sytuację członkowie społecznych komitetów z gminy Głogów Młp. i Trzebownisko, którzy sprzeciwiają się  włączenia kolejnych sołectw do Rzeszowa. Chodzi oczywiście o plan prezydenta Rzeszowa, Tadeusza Ferenca, dotyczący zmian administracyjnych granic miasta.

Przypomnijmy, że prezydent chce przyłączenia do Rzeszowa Pogwizdowa Nowego i Miłocina z gminy Głogów Młp., Jasionki, Nowej Wsi, Tajęciny, Trzebowniska i Zaczernia z gminy Trzebownisko (albo całej gminy) oraz Malawy z gminy Krasne.

Trzebownisko zdania nie zmieni
- Miasto ma zadłużenie i to dlatego sięga dalej, tam, gdzie są pieniądze! – mówi Anna Pleśniak, członek komitetu, emerytowana nauczycielka z Trzebowniska. – Nasz samorząd dobrze funkcjonuje, więc nie widzimy powodów, dla których mielibyśmy chcieć przyłączenia do Rzeszowa. – To głos zwykłych mieszkańców, a nie gminy, urzędników, którzy boją się o swój stołek – dodaje Marcin Nowak z Nowej Wsi.

W kwietniowych konsultacjach społecznych przy 85-proc. frekwencji 95 proc. mieszkańców gminy Trzebownisko opowiedziało się przeciwko włączeniu do Rzeszowa. Prezydent Tadeusz Ferenc naciskał na gminę, aby kolejny raz przeprowadziła konsultacje.

Rada gminy podjęła jednak decyzję, aby konsultacje przyjęły formę zebrań wiejskich, na których mieszkańcy będą głosować, czy są za podtrzymaniem poprzednich konsultacji. – Odbyły się już w czterech z dziesięciu sołectw. Sto procent mieszkańców jest za podtrzymaniem wyników – mówi zastępca wójta Trzebowniska, Lesław Kuźniar.

Głogów Młp. nieugięty
Przeciwko włączeniu do Rzeszowa jest także gmina Głogów Młp. – Jesteśmy pewni, że po włączeniu Rzeszów nie będzie miał pieniędzy na inwestowanie na naszych terenach – mówi z przekonaniem Ireneusz Kędzior z Pogwizdowa Nowego.

Burmistrz Paweł Baj jest zniesmaczony postępowaniem prezydenta Rzeszowa. – Nie będziemy co roku dyskutować na temat poszerzenia Rzeszowa! Przecież to kuriozalne. Usiądźmy do stołu za pięć lat i wtedy porozmawiajmy – mówi.

Ewelina Nawrot

***
Konsultacje społeczne dla mieszkańców Pogwizdowa Nowego i Miłocina odbędą się w niedzielę (3.03) w godz. od 8.00 do 18.00 w Domu Ludowym w Miłocinie oraz Domu Strażaka w Pogwizdowie Nowym.

***
Zebrania konsultacyjne dla mieszkańców  Łąk i Stobiernej odbędą się 3 marca, Zaczernia i Wólki Podleśnej 10 marca, a Łukawca i Terliczki 17 marca. Dokładne informacje na stronie internetowej gminy Trzebownisko.

 

do “Plan prezydenta Ferenca nie powiedzie się? Gminy nie chcą do Rzeszowa”

  1. janusz

    RZESZOW TO JEDNA WIELKA DZIURA, NIGDY NIEBĘDZIE TAKIE JAK LUBLIN,NIE MÓWIĄC O KRAKOWIE!!! PREZYD
    ENT OBIECAŁ ZOO, NIECH POSTAWI KLATKĘ I DO KLATKI WEJDZIE!!!

  2. krzysztof

    Znam dość dobrze dzielnicę Rzeszowa – Załęże. W roku 1974 moi rodzice dostali możliwość zakupienia działki w zamian za oddanie działki w miejscu gdzie obecnie jest osiedle Krakowska – Południe. W tym roku, w Załężu w tej części wioski było zaledwie kilka domków. Po nas zaczęło budować domy kilku sąsiadów. Najbliższy przystanek był przy ulicy Załęskiej. Autobus puszczono dopiero w latach 80tych po wybudowaniu obiektów filii Akademii Rolniczej. W Załężu mieszkało kilku moich kuzynów. Do szkoły dojeżdżali do Krasnego. Gmina Krasne traktowała Załęże jak niechcianego bękarta. Autobusu nie. Ludzie do kościoła dojeżdżali do Rzeszowa, bo parafia to Fara. A czemu nie Krasne? Ludzie mieli zawsze związki z miastem, a nie sąsiednią wioską. Kanalizacja, wodociągi, telekomunikacja, to wszystko było tworzone własnymi rękoma, bez udziału i pomocy gminy Krasne. Miasto po przejęciu wsi postawiło szkołę i przedszkole, z dawnej szkoły zrobiono dom kultury. Gmina jakość w kulturę nie inwestowała, bo po co? Główna droga ma chodniki, dzielnica się rozrasta i staje się coraz modniejsza. Brakuje tylko lepszego dojścia do stacji Rzeszów Załęże. Być może się to zmieni jak zostanie wdrożony program transportu publicznego.

  3. krzysztof

    Wchłanianie okolicznych wsi przez miasto jest nieuniknione. Miasto potrzebuje terenów do rozwoju. Wieś bez miasta sama nie wyżyje, na takim poziomie jak sobie tego życzą obecni mieszkańcy okolicznych wiosek i miasto bez wsi też nie, choć nie do końca, bo łatwiej jest towar kupić, niż sprzedać. Jak wygląda wieś bez miasta, można się przekonać podczas wycieczki na peryferie województwa, do takich wiosek, z których do najbliższego miasteczka (wielkości podrzeszowskiej wsi) jest kilkanaście kilometrów. Prawda jest taka, że nawet po wzroście opłat i podatków po wchłonięciu przez miasto, korzyści jest znacznie więcej. Niższy koszt dojazdu do miasta, wyższe ceny nieruchomości, większa atrakcyjność terenów. A w gęsto zabudowanych wsiach ani spokoju, ani czystego powietrza nie ma tak naprawdę. Ile domów dookoła, tyle burków szczekających, kosiarek, głośnego sprzętu gospodarskiego. Powietrze w zimie śmierdzi sadzą i palonymi śmieciami w przydomowej kotłowni. Takie są realia. Wieś cicha i wieś spokojna to tak 5 km od głównej drogi pod lasem i 200 m do najbliższego sąsiada.

  4. Wieśniak

    Pamiętam jak Ferenc obiecał ż w Rzeszowie będzie ZOO.Jak przyłączy wsie to ZOO bedzie naturalne tylko że obiazdowe.A drobiu i innej zwierzyny łącznie z leśną to u nas w brud.

    • krzysztof

      Obawiam się Wieśniaku, że teraz aby pokazać dziecku jak wygląda baran, trzeba teraz jechać do skansenu. We wioskach nie uświadczysz.

  5. gość

    Chcę do Rzeszowa chcę być miastowym a nie wieśniakiem Malowiok

  6. pniok rzeszowski

    Proponuje aby podczas placenia za zakupy w sklepach w Rzeszowie zadac okazania sie dokumentem ze jest sie mieszkancem miasta (zameldowanie w Rzeszowie).
    Ten kto nie ma takiego dokumentu placi dodatkowo TYLKO 1 (jeden) procent podatku dla miasta !
    Pobieranie tego PODATKU w placowkach sprzedzy bedzie sprawdzane poprzez wladze miejskie. Oczywiscie podatek z kas fiskalnych bedzie dla miasta
    Taka malutka doplata 1 procent a zobaczycie jakie da efekty. Przejezdnym to nie bedzie przeszkadzac ale OKOLICA ZAPLACZE !!

    • aero2

      A przy tej samej kasie jak będziesz miał na przykład mleko w koszyku z Trzebowniska to zapłacisz 1 (jeden) procent podatku dla gminy Trzebownisko. A jak będziesz miał w koszyku odkurzacz to zapłacisz 1 (jeden) procent podatku dla gminy Głogów.
      Taka malutka doplata 1 procent a zobaczycie jakie da efekty.

      • pniok rzeszowski

        Cymbale na Rzeszowszczyznie nie ma krow bo zostaly wysprzedane. Okoliczne obszary Rzeszowa to jeden wielki ugor ! W sklepach GS-u sprzedaja TYLKO PIWO za doplaty do rolnictwa z Uni !!
        Ja moge sobie kupic to samo mleko nalewane z innej mleczarni w Rzeszowskich sklepach. Odkurzacz kupie sobie w Rzeszowie i nie musze po ten odklurzacz jechac do Glogowa !!
        Czym ty mnie straszysz ? Rozum ci odebralo i nie wiesz co napisales !!

    • www

      to ja proponuje wytwórcom artykułów spożywczych wprowadzić podatek dla mieszkańców miast tak z 10% ;) tez fajnie ;), człowieku twoje argumenty bez urazy są tak prymitywne jak ..ale jak chce to wszystko wchłońcie Ustrzyki, stalowa wolę Dębice przemyśl to będzie metropolia :), miasto sobie nie poradziło w wioskami przejętymi wcześniej a teraz co zrobi ?? skok na kase i lotnisko i tyle czy Kraków wchłania Balice ?? i co to za metropolia gdzie prawie połowa terytorium miasta to wioski gdzie zabudowa typowo miejska ??

      • pniok rzeszowski

        Ty dalej nic z tego co napisalem nie rozumiesz. Nie pasuje ci placic 1 % dla Rzeszowa to idz se do swojego GS-u i kup po tamtejszych cenach !
        Moze wtedy zrozumiesz za co zaplaciles !

        • www

          a co ma miasto do wolnego rynku ?? ciekawe jak sprzedawcy zareagowaliby na takie pomysły jak twoje buhahah, jakbyś nie zauważył coraz więcej centrów handlowych w prawdziwych metropoliach powstaje na obrzeżach miast. Rzeszów potrafi zakorkować centrum przez absurdalny plan zagospodarowania przestrzennego.teraz nie ma możliwości poszerzenia wiaduktu w kierunku lublina. to raczej sprzedającemu powinno zależeć na kupujących, sprzedający mi łaski nie robi ze sprzeda mi coś w jakim Ty świecie żyjesz jeszcze ??. pomyśl sobie ile straci ten Rzeszów bez kasy zostawianej prze tych „wieśniaków” i jakby wyglądały te „uczelnie” bez dzieci tych „wieśniaków” około 40 tys. na 180 tys miasto policz sobie to jak potrafisz. Tutaj nikt z daleka nie przyjedzie studiować wszyscy to okolice do 150 km. Ludzie sobie z wiosek poradzą bez rzeszowa a rzeszów bez ludności napływowej nigdy.

          • pniok rzeszowski

            Obawiam sie ze jest odwrotnie to okolice bez Rzeszowa sa niczem. Nie pasuje ci placic ten 1 % dla miasta to wracaj na wies do sklepow GS-u. Przeciez jest wolny rynek. Zobaczysz wtedy ile ten twoj GS z ciebie zedrze wiecej. Nie pasuja ci Rzeszowskie uczelnie to jaki bol idz na swoj uniwersytet na swojej wsi a napewno zrobisz tam nawet profesure ale chyba z picia piwa pod GS-em za Unijne doplaty !! Gdyby nie ten element naplywowy do naszego miasta to prawdopodobnie inaczej bysmy sie rzadzili nawet z planami zabudowy (urbanistycznymi) miasta. Przyjezdnym na niczym nie zalezy bo podchodza do spraw miasta „A BO TO MOJE !!!” i dlatego my mieszkancy od pokolen zyjacy w miescie cierpimy na indolecji tego naplywowego elementu.

        • www

          i wracając do tych ugorów, to częściowo prawda ale teraz mało kto się bawi w prowadzenia gospodarstwa bo na kilku hektarach jest to nieopłacalne, ale w każdej wiosce znajdziesz po 3/4 rolników uprawiających na na kilkudziesięciu do kilkuset hektarów i stamtąd masz mleko, serek, warzywa, owoce, i wszystko to co twój .. potrzebuje. wiec nie pisz takich głupot jedni drugich potrzebują ale to rzeszów bardziej potrzebuje tych „wieśniaków” bo oni mogą zmienić miejsce zamieszkania a rzeszow będzie w jednym miejscu.

  7. met

    Od lat tak było, że większe zakłady pracy, szkoły średnie, uczelnie i uniwersytety znajdowały się w miastach. Tak jest w Rzeszowie w Warszawie czy Krakowie i tak jest na całym świecie. Miasto powinno tym się szczycić. Po co są miastu potrzebne tereny na których się uprawia ziemniaki, zboża, hoduje się krowy, kury i trzodę chlewną.

  8. www

    wyzywacie mieszkańców wsi od wieśniaków, a szczytem marzeń przeciętnego rzeszowianina, kupic sobie dom pod rzeszow a nie kisić sie na 45 m kwadratowych, a problem dla was jest to że Ci wieśniacy zostawiają w waszym mieście pełno kasy ?? a studenci w rzeszowie to skąd z tych wiosek bo nikt tutaj z daleka nie przyjedzie, wiec jak tak będziecie podochodzić do tego to rzeszów będzie sie kurczył a nie powiększał. bo terytorium nie jest wyznacznikiem pozycji jakiegoś miasta, Jak my mamy do Was nie przy jeżdżąc to Wy nie wyjeździjcie z miasta ;) ( tak samo głupi argument) Rzeszów i metropolia ?? no proszę, miasto mozna z buta przejść w godzinkę i juz metropolia, na przykład w krakowie mają niezły ubaw z tego tam z jednego osiedla na drugie tyle czasu potrzeba ale..;)

  9. janles62

    fontanna jest stawiana z podatków rzeszowian nie twoich,włączyć lotnisko do Rzeszowa,reszty nie potrzebujemy,zamknąć złobki i przedszkola dla ludzi spoza miasta,dlaczego do nich dopłacamy,w urzędzie miasta nie powinny pracować ludzie spoza ———–nikt nie wie o jadnym-dotacje unijne są liczone na liczbę mieszkańców

  10. Jeremy

    „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”
    Stanisław Lem

  11. suchy

    Do miasta nie chcecie ale w mieście buraki pracować to pierwsi ku**aa. Idźcie niech Wam wójt zapewni pracę u siebie w gminie wtedy zobaczymy jak szybko do Rzeszowa na kolanach zaczniecie chodzić wiesniaki!!!

    • rr

      kutafonie wszystkie dochodowe firmy przenoszą się na wieś dlaczego

    • met

      No właśnie ! chcecie mieć nas bliżej siebie, żeby na was gnojarzy pracować.

    • Alek

      To jest skok na majatek gmin, czy dotychczasowe powiekszanie coś dało czy poprawiły sie jedynie budzetowe wskazniki.Nadal na przyłączonych do miasta terenach porasta trawa nie ma dróg nie ma nawet planów zagospodarowania przestrzennego jesteśmy jako miasto prawie na ostatnim miejscu w Polsce jak podał portal internetowy Forbs.Miasto nie bedzie metropolitarne ani dynamiczne przez przyłaczenie terenów wiejskich bo to nie jest cel sam w sobie.Bez nowych stref ekonomicznych nowych zewnetrznych inwestorów miasto bedzie wymierac bo młodzi uciekną do bagatych miast Europy.Inwestycje zewnetrzne i uzbrajanie już przyłaczonych terenów to powinno byc statutowe dziłanie władz miasta a nie propagandowe powiekszanie miasta na siłe. Ci co teraz chcą do miasta za kilka lat nie bedą mieli już odwrotu kiedy rząd wprowadzi podatek katastralny.

  12. LIKO

    Ja chce do Rzeszowaaaaaaaaaaaaaa Malawa

  13. olo

    i tak Rzeszów łyknie te tereny i tak. Po co te fochy?

    • martha

      no wlasnie ministerstwo moze to zablokowac tak jak przylaczenie matysowki. komus na gorze zalezy by rzeszow nie byl metropolia.
      stawiaja jak cos na lublin – to tam m.in. bez sensu zbudowano nowe lotnisko mimo tego ze specjalisci przewidzieli ze nie bedzie ono intratne

  14. ROMAN

    no to tak;
    1/ autobusy – miejskie kursy tylko do granic miasta
    2/ za wjazd do miasta ” myto” – tak jak w średniowieczu
    3/ opłata parkingowa x 2
    4/ po wyjeździe na granicy miasta opłata klimatyczna
    po roku zobaczymy czy chcą do miasta czy nie .

  15. gość

    A ja mieszkam w Głogowie i chciałbym do Rzeszowa – wszystkie wsie dokoła rzeszowa powinny być w Rzeszowie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • aero2

      A co jak Głogów będzie w Rzeszowie to żeby dojechać do śródmieścia trzeba będzie przejechać zamiast obecnych 10 km pewnie tylko 1km?

  16. martha

    jak mieszkańcy daja sie nabrać swoim wójtom ktorzy boja sie utraty stołków to niech nie przyjeżdzają do Rzeszowa do pracy.
    poszerzanie jest konieczne jesli chcemy w przyszlosci dostawac kase na inwestycje.

  17. Imię (wymagane)

    dla prefekta miasta rzeszowa, to kolejny plusik u… moze znanego biznesmena? a dla ludzi, to po prostu wieksze wydatki z tytulu statusu „mieszczanina” to sa ogromne wydatki. maja racje wszyscy, ktorzy nie chca sie zgodzic na przylepienie do rzeszowka.

  18. rzeszowiak

    Wieśniaki nie chcą przyłączenia do Rzeszowa, to po jakiego przyjeżdząja do miasta robić zakupy, uczyć się,studiować ,jak wam tak u siebie wygodnie to pzostancie u siebie aż krzaki zarosną wam domy.
    Wysarcxzy racjonalnie pomyśleć, ile gmina głogów przezmnacza rocznie kasy na inwestycja dla pogwizgowa ??? mizerne !!!! pierwsza częśc miło cinak która jest w Rzseszowie do tej pory były wykonywane inwestycje na kwotę ćwierć tego co posiada cały głogów w budżecie, więc kogo Pan burmistrz chce oszukać ,myśli że w swoich sołectwach ma ludzi którzy są niewykształceni,!!!!!

    • Jeremy

      No właśnie ile? Wystarczy policzyć budżety gmin dookoła Rzeszowa, zobaczyć ile pieniędzy z inwestycji wychodzi na mieszkańca, oraz jakie kwoty inwestycyjne przeznaczane są na konkretne sołectwa. Następnie trzeba zobaczyć budżet miasta Rzeszowa i zrobić to samo odnośnie poszczególnych osiedli. O ile gminy dookoła Rzeszowa starają się aby w każdej miejscowości były robione jakieś inwestycje, to w Rzeszowie większość środków przeznaczana jest na PR, kładka, fontanna, kolejka itp. Warto przejechać się do osiedli położonych na obrzeżach miastach aby zobaczyć że nie ma tam chodników, a ludzie chodzą po błocie. Jeżeli tak ma wyglądać polityka pana Prezydenta to nie dziwię się protestującym mieszkańcom…

    • aero2

      Wieśniakiem to może ty jesteś – ja czterdzieści lat mieszkałem w Rzeszowie i w końcu zdecydowałem że wole wiejski spokój od miejskiego zgiełku i się przeprowadziłem – teraz wiem że za blisko!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.