Platforma wchodzi w sojusz z Ferencem

RZESZÓW. W ramach koalicji PO otrzyma fotel wiceprezydenta miasta

W zamian za oddanie jednego z trzech stanowisk swoich zastępców Platformie Obywatelskiej Tadeusz Ferenc zyskuje większość w radzie. W piątek doszło do podpisania koalicji Rozwój Rzeszowa – PO. Dziś okaże się kto będzie nowym wiceprezydentem.

W wyniku porozumienia popierającego Ferenca klubu Rozwój Rzeszowa z Platformą Obywatelską przewodniczącym Rady Miasta został Andrzej Dec z PO, a w prezydium rady nie znalazł się nikt z PiS. Jednak późniejsze głosowania pokazały wyraźne różnice zdań PO i Rozwoju. Tak było w sprawie poszerzenia Rzeszowa, gdy radni PO wraz z PiS głosowali przeciw pomysłom prezydenta. Później Marek Poręba, szef PO w mieście przekonywał, że Platforma chce iść własną drogą. Co takiego się stało, że w piątek Platforma zmieniła zdanie i podpisała umowę koalicyjną?

- Prezydent Ferenc zmienił postępowanie w stosunku do nas – odpowiada Poręba i wyjaśnia, że chodzi o zgodę na powierzenie funkcji wiceprezydenta człowiekowi PO.

Będą uzgadniać projekty

Czy to oznacza, że PO będzie teraz bezkrytycznie popierać wszystkie propozycje płynące z ratusza? Działacze Platformy kategorycznie zaprzeczają.

- Wszelkie projekty najpierw trafią na spotkanie połączonych klubów, gdzie będzie uzgadniane wspólne stanowisko – tłumaczy poseł Zbigniew Rynasiewicz, szef PO na Podkarpaciu, który był głównym akuszerem umowy koalicyjnej. – Mamy prawo mieć własne zdanie, jeżeli będziemy uważać, że koalicjant nas nie przekonał, to przy nim pozostaniemy – dodaje Marek Poręba.

Andrzej Dec przyznaje, że to jak takie uzgodnienia będą funkcjonować, okaże się w praktyce. Powtarza, że władze PO wyższego szczebla sformułowały zalecenie zawarcia koalicji.

Kto dostanie stołek wiceprezydenta?

Pierwszym sprawdzianem współpracy będą prace nad budżetem. PO zapowiada, że nie wycofuje się z uwag do jego projektu przedstawionego przez prezydenta. Zwoła też zapowiadaną wcześniej konferencję na ten temat.

Sporną kwestą może być nadal zmiana granic. Wiadomo, że prezydent skierował na sesję po raz kolejny uchwałę w sprawie Matysówki. – PO była cały czas za poszerzeniem, ale przeciwko jego metodzie – wyjaśnia Poręba. – Potrzebna jest analiza dotychczasowych działań i skutków poszerzenia.

Dziś prezydent Ferenc ma otrzymać do wyboru dwie propozycje kandydatów na jego nowego zastępcę. Kto to będzie? Poseł Rynasiewicz zaprzecza, że mogą to być Marek Poręba, Jan Burek czy Danuta Stępień. Nowy wiceprezydent zastąpi na stanowisku najprawdopodobniej Henryka Wolickiego.

Krzysztof Kuchta

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.