Po awanturze z matką zagroziła, że skoczy z 10. piętra

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

RZESZÓW. W środę (16.10.) około godziny 11 do bloku przy ul. Krzyżanowskiego 8 została wezwana policja przez kobietę, która twierdziła, że jej 38-letnia córka po awanturze zamknęła się w mieszkaniu i nie chce jej wpuścić.

Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, kobieta nie chciała także wpuścić policjantów i zagroziła, że skoczy z okna mieszkania znajdującego się na dziesiątym piętrze. Na miejsce przyjechała karetka i cztery zastępy straży pożarnej, w tym 10 strażaków. Otworzyli oni sprzętem hydraulicznym drzwi, do którego weszli policjanci.

– Kobiecie nic się nie stało – mówi komisarz Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Okazało się, że 38-latka była pijana i dlatego trafiła do rzeszowskiej izby wytrzeźwień.

ga

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pupus
pupus
7 lat temu

a mamusia na psychiatryk trafiła i wszystko jasne hahah

wasyl
wasyl
7 lat temu

Na miejsce przyjechała karetka i cztery zastępy straży pożarnej, w tym 10 strażaków. Otworzyli oni sprzętem hydraulicznym drzwi, do którego weszli policjanci. – to musiał napisać jakiś geniusz!!!

oaza
oaza
7 lat temu

Wiecej rzetelności to była na Krzyżanowskiego 6