Po expose premiera ludzie wyjdą na ulicę?

Związkowcy nie wykluczają, że wyjdą na ulicę. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE. Prezes Rady Ministrów tu przytnie, tam zabierze i…

Expose premiera Donalda Tuska i zapowiedzi jakie złożył zelektryzowały Polskę. Na proponowane rozwiązania nie godzą się związkowcy, przedsiębiorcy i zwykli obywatele. Co ważne premierowi rośnie opozycja we własnej koalicji. Zapowiedzi zmian w KRUS-ie, musiały nie spodobać się PSL-owi, który Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego traktuje jak swoje oczko w głowie.

Związkowcy z “Solidarności” nie wykluczają wcale, że wyprowadzą ludzi na ulicę. – Jeśli ludziom będzie działa się krzywda, to wyjdziemy na ulicę i będziemy protestować – mówi Wojciech Buczak, Przewodniczący Zarządu Regionu rzeszowskiego NSZZ “Solidarność”. Związkowcy podkreślają jednak, że nie takie zapowiedzi słyszeli z ust tego i innych premierów. Dlatego z decyzjami o konkretnych działaniach czekają, aż rząd faktycznie zacznie przygotowywać konkretne przepisy.

Pracodawcy niezadowoleniu

Denerwują się też pracodawcy. Rząd chce zwiększyć koszty zatrudniania pracowników podnosząc składkę rentową o 2 procent. Podniesienie składki nie może pozostać bez wpływu na płace. Ta raczej nie zostanie obniżona, ale jak zapowiadają ekonomiści pracownicy nie dostaną podwyżek, bo pracodawcy będą kalkulować jak pokryć wzrost kosztów pracy. – Rząd podnosząc składkę wybiera rozwiązanie prostsze i od razu podnoszące wpływy do budżetu – mówi dr Tomasz Soliński, ekonomista z Instytutu Gospodarki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.- Niekoniecznie trzeba było iść tą droga, można było np. uszczelnić system rentowy, albo zdjąć ciężary z przedsiębiorców.

Rolnicy też przeciw

Premier nadepnął też na odcisk swojemu koalicjantowi. PSL-owi nie podoba się zapowiedziana reforma KRUS-u. Kiepskie zdanie o tych zmianach maja też sami rolnicy. PSL od zawsze bronił KLRUS-u w obecnej formie dlatego premier nie będzie miał łatwo z przeforsowaniem swoich propozycji. Co ważne zmiany w systemie ubezpieczeń rolników oraz obłożenie ich podatkiem dochodowym uderzy w zwykłych ludzi, zwłaszcza najbiedniejszych. Wszystko dlatego, że rolnicy będą musieli drożej sprzedawać swoje produkty aby pokryć koszty ubezpieczeń i podatków. Tym samym podrożeje jedzenie a to zawsze uderza w tych, którzy zarabiają najmniej.

Podsumowując…

Większe koszty pracy, a co za tym idzie bezrobocie i szara strefa. Późniejsze emerytury, których być może niewielu dożyje. Opodatkowani rolnicy i droższa żywność. Wystarczy jeszcze podnieść Polakom kilka podatków i zamiast drugiej Irlandii będziemy mieli drugą Grecję.

Artur Getler

do “Po expose premiera ludzie wyjdą na ulicę?”

  1. Bonifacy

    Wyjdą.
    Z poparciem dla rządu.
    Lud z Partią, Partia z ludem.
    Normalka.
    Pomożecie?
    Pomożemy.

  2. garda

    Dla mnie świństwem jest ,że PO do końca ukrywało i oszukiwało społeczeństwo.Pluję na wyborców PO.
    Wstydzić się trzeba a kto się przyzna?

  3. Rzeszowianka

    Odnośnie rolników.. skoro są biedni, tzn. że nie za bardzo zarabiają, a to znaczy, że podatek dochodowy będzie mały, a w niektórych miesiącach może go nie być. Skoro tak, to czego się boją? A może rolnicy wcale nie są tacy biedni. Ja się pytam tak po prostu, bo np. przedsiębiorcom jakoś państwo nie chce opłacać składek (wyjątek: obniżony ZUS przez pierwsze dwa lata, ale też nie każdy się na to „łapie”), Jak zarabiają – płacą podatek. A gospodarstwo rolne przypomina przedsiębiorstwo produkcyjne, czyż nie?

  4. Piotrek

    „..Prezes Rady Ministrów tu przytnie, tam zabierze i…”

    I NA KONIEC DOSTANIE W PIER… MORDĘ.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.