Pocięli Chrystusa i oddali na złom

KROSNO. Ustalono sprawców kradzieży cennej rzeźby wykonanej na indywidualne zamówienie przez artystę rzeźbiarza

15-letni mieszkaniec Krosna ukradł z mieszkania swego 67-letniego sąsiada przebywającego poza miastem ważącą blisko 11 kilogramów mosiężną figurkę Chrystusa Zmartwychwstałego. Okazało się, że 67-latek sam ukradł ją w 2003 r. z krośnieńskiego cmentarza komunalnego. Zaledwie kilka dni temu rzeźba została pocięta na kawałki i sprzedana jako złom.

W miniony piątek w ręce policjantów wpadło dwóch krośnian (15 i 23 l.), którzy w jednym z punktów skupu złomu w Krosnie sprzedali pociętą na kawałki figurkę Chrystusa Zmartwychwstałego. Mundurowym udało się ustalić, że dzień wcześniej 15-latek ukradł ją z mieszkania swojego sąsiada (67 l.), przebywającego poza Krosnem. Niepełnoletni chłopiec nie mógł jej samodzielnie sprzedać, więc poprosił o pomoc 23-latka. W związku z tym, że w punktach skupu złomu nie udało się im sprzedać figurki w całości postanowili ją pociąć szlifierką na kawałki i dopiero wówczas transakcja się powiodła. Za złom zgarnęli 132 zł.

- Okazało się, że rzeźba jest bardzo cenna. Została wykonana na indywidualne zamówienie przez artystę rzeźbiarza, a pokrzywdzony oszacował jej wartość na ponad 5 tys. zł. Bezpośrednio po kradzieży nie zgłaszał tego faktu, ponieważ nie wierzył w możliwość ustalenia sprawców i odzyskanie figurki – mówi Marek Cecuła, oficer prasowy krośnieńskiej policji. . 67-latek usłyszał zarzut kradzieży, natomiast 23-latek zarzut paserstwa. Grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sprawa nieletniego już wkrótce trafi do sądu rodzinnego.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.