POD NASZYM PATRONATEM: “Żywe muzeum” stanu wojennego

Fot. Archiwum

Nietypowy pomysł na przypomnienie i przybliżenie wydarzeń z historii najnowszej.

Przemyślanin Mieczysław Rokitowski został aresztowany za rozpowszechnianie wydawnictw książkowych. Tak naprawdę znaleziono u niego tylko jedną ulotkę. Za nią zakatowano go w areszcie śledczym w Załężu. Zmarł 3 kwietnia 1982 r. Tą śmiercią straszono i usiłowano złamać innych, aresztowanych w czasie stanu wojennego. Do dzisiaj nieznana jest dokładna liczba śmiertelnych ofiar represji władz. W naszym regionie mówi się o 3 milczących świadkach.

Byli to (oprócz ww.): Stanisław Kot, inżynier z zakładów mięsnych z Rzeszowa, zmarł w wyniku pobicia przez ZOMO. Miał połamane kończyny, uszkodzony kręgosłup i złamaną szczękę. Ofiarą komunistycznego reżymu był również Zbigniew Tokarczyk, pracownik elektrowni w Stalowej Woli, działacz “Solidarności” i KPN. Internowany, szykanowany przez SB. Został zamordowany przed własnym domem w nocy z 23 na 24 lutego 1984 r. przez “nieznanych sprawców”.

- Komuniści zabijali różnie. Czasem przychodzili do domu. Najpierw puk, puk, później: pach, pach! Bliskim zostawało chociaż ciało. Ilu jest bohaterów, których zamordowano, ale do dziś nie znamy ich miejsc pochówku?1 Czasem ofiary grzebali metodą sowiecką, czyli wrzucali do dołu, zasypywali ziemią i miejsce udeptywało 20 żołnierzy chodząc tam i z powrotem. Na to sadzili 5 sosenek – i tyle. Tak kończyli ci, którzy walczyli o Niepodległą – obrazowo opowiadał Stanisław Alot, starszej młodzieży, biorącej udział w projekcie edukacyjnym “Żywe Muzeum”.

W ramach tego przedsięwzięcia przez kilka dni młodzi ludzie odwiedzali miejsca, gdzie 30 lat temu rozegrały się wydarzenia, które przeszły do historii. W każdym punkcie czekali na nich świadkowie: uczestnicy strajków, internowani, a także ci, którzy pomagali ich rodzinom.

„Żywe Muzeum” zorganizował rzeszowski IPN i rzeszowska “Solidarność”. Dzięki tej akcji młodzi ludzie zwiedzili, zobaczyli, zapamiętali…

To tu tworzyła się historia

1. Kościół farny i dom katechetyczny

Tutejsi księża wspierali działalność patriotyczną i wspierali rolników i robotników w ich walce o prawa. To stąd wyruszały manifestacje patriotyczne i tu głoszono prawdę o życiu publicznym. Dla przypomnienia tego na plebani farnej w ramach “Żywego Muzeum” urządzono wystawę na temat wydawnictw niezależnych (wydawanych w tajemnicy przed władzami państwowymi) i pokazano młodzieży jak za pomocą sita, pasty Komfort i tuszu powstawały konspiracyjne plakaty.

2. Zamek Lubomirskich w Rzeszowie – dawne więzienie i katownia

- Tu NKWD i UB zaraz po wypędzeniu Niemców katowało i mordowało polskich patriotów, którzy nie zgadzali się na powojenną utratę przez Polskę suwerenności na rzecz ZSRR. W piwnicach zamku dokonywano egzekucji m.in. na żołnierzach AK i działaczach WiN. Dlatego tym, którzy zginęli w 1990 roku obok Zamku Lubomirskich postawiono symboliczny krzyż.

3. Sanktuarium MB Saletyńskiej oraz pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Tu powstał pierwszy Klub Inteligencji Katolickiej w diecezji przemyskiej. Dla opozycji miały ogromne znaczenie również organizowane tu dni skupienia, spotkania opłatkowe i wielkanocne.

4. WSK Rzeszów

Załoga WSK “PZL – Rzeszów” w gorącym sierpniowym okresie 1980 roku strajkowała i formułowała liczne postulaty, które przekazywano dyrekcji zakładu. 9 września doszło do rozmów i podpisania porozumienia w sprawie utworzenia nowych samorządnych i niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych. Pierwszy przewodniczącym Prezydium Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ “Solidarność” został Antoni Kopaczewski i to on – pracownik rzeszowskiej WSK – znalazł się też w Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ “Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego Solidarność z WSK zorganizował strajk. Dwóch działaczy aresztowano, wielu internowano.

5. Zakład Karny  

Tu po 13 grudnia 1981 roku trzymano internowanych z dawnych województw rzeszowskiego, krośnieńskiego, później również z Małopolski i Górnego Śląska. Łącznie przez zlokalizowany tu Ośrodek Odosobnienia przewinęło się w czasie stanu wojennego 828 osób. Działaczy opozycyjnych niekiedy umieszczano w jednej celi z więźniami kryminalnymi. Zarówno warunki sanitarne, jak i wyżywienie pozostawiały wiele do życzenia. Opozycjoniści kilkakrotnie strajkowali.

6. Bazylika Mniejsza i Klasztor oo. Bernardynów

Od kwietnia 1982 działał tu Komitet Pomocy Internowanym, Aresztowanym, Skazanym i Pozbawionym Pracy oraz Ich Rodzinom. Jak sama nazw wskazuje przygotowywali paczki dla potrzebujących z naszego regionu i nie tylko. Tu organizowana była pomoc żywnościowa dla robotników Śląska.

7. Rzeszowski Rynek

15 października 1980 r. odsłonięto odbudowany pomnik T. Kościuszki. Dla rzeszowian stał się symbolicznym miejscem, gdzie wyrażali swoje uczucia patriotyczne. Tu składali kwiaty podczas świąt i rocznic nie uznawanych przez komunistyczne władze. Kiedy wybuchł stan wojenny oddziały ZOMO broniły dostępu do pomnika bohatera. Do największego starcia pomiędzy komunistami i opozycjonistami doszło 31 sierpnia 1982 r., kiedy kilka tysięcy osób idących z kościoła farnego pod pomnik zostało zaatakowanych przez 900 funkcjonariuszy. ZOMO i SB zatrzymało 136 osób w tym 42 uczniów. O organizacje marszu został oskarżony Antoni Weryho, którego skazano za to na 3 lata więzienia. SB utrwaliła przebieg zajść na filmie. Teraz, po prawie 30 latach można go było zobaczyć w siedzibie PTTK.

8. Uniwersytet Rzeszowski przy pl. Ofiar Getta – dawny Dom Kolejarza

W nocy z 2 na 3 stycznia 1981 r. robotnicy i rolnicy zajęli budynek rozwiązanej Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych i rozpoczęli strajk okupacyjny. W ten sposób poparli strajkujących (od 31 grudnia 1980 r.) kolegów z Bieszczad, którzy domagali się powstania rolniczych związków zawodowych. To dzięki energicznej i zdecydowanej postawie rzeszowskich przywódców “Solidarności”, głównie Antoniego Kopaczewskiego, strajk uzyskał poparcie krajowych władz związku. Do Rzeszowa przyjechał sam Lech Wałęsa. To właśnie w Domu Kolejarza spotkał się ze strajkującymi. A pod oknami gromadzili się ludzie i skandowali: “Leszek, Leszek”. Porozumienie między rządem i strajkującymi podpisano w Rzeszowie w nocy z 18/19 lutego, a w Bieszczadach 20 lutego 1981 r. Część budynku przeznaczono na siedzibę Międzyzakładowego Komitetu Robotniczego NSZZ “Solidarność” w Rzeszowie.

Beata Sander

do “POD NASZYM PATRONATEM: “Żywe muzeum” stanu wojennego”

  1. Bonifacy

    Puk-puk i pach-pach .
    Alot wraca do przedszkola.

  2. maro

    przypomnijcie co w stanie wojennym pisaly nowiny. dzialaczy opozycji nazywali szumowinami i degeneratami. a uczniow i studentow elementami antysocjalistycznymi lub agentami wrogich wywiadow. wiele gazet upadlo a to czerwone wyslugujace sie komuchom scierwo trwa. ot taki psikus historii.

  3. Jan

    Byłem jednym z trzech osób zwolnionych dyscyplinarnie z WSK w dniu 17 grudnia 1981 roku, a to tylko, że nie podpisałem listy lojalności. 3 lutego Sąd przywrócił mnie i moich 2 kolegów do pracy.

  4. Robert Majka

    Przemyśl Mieczysław Rokitowski,zamordowany w 1982 r w Załężu
    http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?p=37010#37010

    Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 28 listopada 2011r g.23.27
    Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
    Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
    Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 – 2006)

  5. tula

    stan wojenny był ratunkiem dla Polski, wielka wdzięczność dla gen. Jaruzelskiego, wielkiego patrioty, uratował Ojczyznę przed sterowaną przez zachodni wywiad „Solidarnością”

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.