Pod żadnym pozorem nie pijcie wody z kranu

Po Sanoku jeżdżą beczkowozy, z których mieszkańcy otrzymują wodę. Taka woda zgodnie z zaleceniami sanockiego sanepidu powinna być przegotowana przed spożyciem. Fot. esanok.pl

SANOK. Beczkowozy dowożą wodę nawet do Szpitala Specjalistycznego w Sanoku.

Od wtorku nie zmieniła się sytuacja mieszkańców Sanoka oraz okolicznych miejscowości. Stężenie bakterii E. coli jest nadal potężne i  Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sanoku całkowicie zakazał wykorzystywania wody nawet po przegotowaniu do: picia, mycia naczyń, sprzętu kuchennego, owoców, warzyw, zębów, kąpieli, a także do produkcji oraz przygotowania potraw.

Ponad 15 tys. mieszkańców Sanoka oraz okolic może używać swojej „kranówki” jedynie do spłukiwania nieczystości w muszli klozetowej.

Więcej w Super Nowościach

Grzegorz Anton

do “Pod żadnym pozorem nie pijcie wody z kranu”

  1. ad

    A czy wiadomo skąd jest ten syf? W zalewie solińskim jak spadł poziom wody ujawniono wiele odpływów ścieków z szamb , ciekawi mnie czy to zostało usunięte, i czy ci ludzie mają faktury za wywóz odchodów,Bo jeżeli nie mają to jasne że wpuścili to do wody . karać i tylko karać za to

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.