Podkarpacie atrakcyjne dla turystów?

- W Rzeszowie mamy mniejsze fundusze na kulturę. Skoro obniżamy środki, to nie dziwne, że ciężko cokolwiek zrobić z poprawą turystyki - mówi Waldemar Kotula, radny Miasta Rzeszowa. Fot. Wid Hadło

– W Rzeszowie mamy mniejsze fundusze na kulturę. Skoro obniżamy środki, to nie dziwne, że ciężko cokolwiek zrobić z poprawą turystyki – mówi Waldemar Kotula, radny Miasta Rzeszowa. Fot. Wid Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Nasz region staje się coraz popularniejszy, jednak wciąż zbyt mało przyciągający obcokrajowców.

Z opublikowanych przez Urząd Statystyczny w Rzeszowie danych wynika, że w porównaniu z rokiem poprzednim na Podkarpaciu wzrosła liczba turystów. W samym listopadzie ubiegłego roku największym zainteresowaniem wśród zwiedzających cieszył się Rzeszów.

Dane sporządzono na podstawie liczby osób, które w listopadzie ub.r. korzystały z obiektów noclegowych. Wyliczenia potwierdzają, że najwięcej turystów odwiedziło stolicę Podkarpacia, do której przybyło 22,5 tys. podróżujących. Na drugim miejscu w zestawieniu uplasował się pow. leski, a kolejno były pow. bieszczadzki i pow. rzeszowski. Najmniejszym uznaniem zwiedzających cieszył się pow. kolbuszowski, pow. strzyżowski i pow. brzozowski.

- Rzeszów jest miastem, które warto odwiedzić – mówi Witold Walawender, przewodniczący Komisji Kultury i Promocji Rady Miasta Rzeszowa. – Dużym atutem miasta jest jego położenie i fakt, że w stosunkowo niedalekiej odległości znajduje się granica z Ukrainą oraz Słowacją. Na całym Podkarpaciu istnieje wiele wartościowych ośrodków turystycznych takich jak Przemyśl, Bolestraszyce czy Krasiczyn, w których można znaleźć sporo atrakcji dla odwiedzających.

Pomimo że ostatnie badania Urzędu Statystycznego w Rzeszowie prezentują wzrost zainteresowania turystów Podkarpaciem, to powiaty ciągle mają problem z przyciągnięciem podróżujących z zagranicy. W listopadzie ub.r. w naszym województwie odnotowano zaledwie 10,9 tys. przypadków korzystania z turystycznych obiektów noclegowych przez obcokrajowców. To niezbyt optymistyczne szacunki, zwłaszcza że około połowa cudzoziemców ujętych w zebranych danych zatrzymała się w samym Rzeszowie. Liczby dobitnie pokazują, że podkarpacka turystyka ciągle nie potrafi zachęcić obywateli z innych krajów do systematycznego odwiedzania regionu.

- Problem turystyki jest bardzo złożony – mówi Waldemar Kotula, radny Miasta Rzeszowa (PiS). – Rzeszów nie ma czym zachęcić turystów z zagranicy dłużej niż na jeden dzień. Z reguły osobami, które korzystają z noclegów w mieście są ludzie z branż biznesowych, chcący szybko załatwić sprawy – dodaje.

Kamil Lech

do “Podkarpacie atrakcyjne dla turystów?”

  1. Moher

    Jeżeli komuszki z ratusza liczą na to, że „NAJWIĘKSZA” przyciągnie turystów, to mogą być w błędzie.

  2. panW

    Jak się promuje miasto przez uwielbienie bolszewickich pomników, główny deptak jest w środku zimy rozp…ny, zamieniony w bajoro, a stawia się na pseudo atrakcje typu kładka, czy światełka świąteczne to świadczy o kompletnym braku predyspozycji do planowanie promocji miasta, podobnie jak brakach intelektualnych. W samym sercu Rzeszowa jest piękny obiekt, z którego już dawno można było zrobić wspaniałą atrakcję turystyczną i ośrodek kulturalny, tylko w ratuszu cały czas siedzą miernoty, które tylko potrafią żreć publiczne środki i upychać po swoich kieszeniach, ciemnogród mentalny.

    …Ten obiekt to oczywiście Zamek Lubomirskich – potencjalne muzeum, galeria sztuki, mała sala koncertowa, miejsce na uroczystości, podzamcze na wszelkiego rodzaju imprezy kulturalne. Tylko do tego trzeba mieć wizję miasta na kilka dekad do przodu i trzeba chcieć. U nas niestety dalej komuna.

  3. realista

    Wydaje mi się, że to raczej pan Kotula nie ma pomysłu na odpowiednią promocję miasta. Mozliwości przyciągnięcia turystów do Rzeszowa jest wiele tylko trzeba podjąć odpowiednie działania aby zwiększyc ruch turystyczny. Jeśli dziś podobnie jak przez ostatnie 10 lat słyszę, że miasto wydaje miliony na reklamy w gazetach, których i tak nikt nie widział lub jakieś idiotyczne gadżety reklamowe typu smycz, kubek czy co kolwiek innego co i tak ostatecnie trafia jedynie do gości ratusza to takie działania są całkowicie bezużyteczne i można równie dobrze nei wydawac ani złotówki, a efekt będzie ten sam. Aby zobaczyć jaki pomysł na popularyzacje miasta mają urzednicy wystarczy zadać pytanie na jakiego klienta nastawia się Rzeszów? jak proponuje się spędzanie czasu. Jaka jest koncepcja aby pozyskac takich turystów oraz jakimi metodami chcianoby to osiągnąć. Na samym końcu dopiero należy zająć się marketingiem i to jedynie takim który będzie wprost skierowany do docelowej grupy. W dzisiejszych czasach nie mając monumentalnych zabytków czy mega atrakcji typu parki rozrywki można i tak wypromować się jako np miasto różnego rodzaju usług. Pan Kotula i jego koledzy oczywiście i tak nic z tego nie rozumieją stąd całkowita nieskuteczność ich działań i bezsens jego wypowiedzi. Z takimi ludźmi jak on nawet Las vegas czy Paryż nie miałyby ruchu turystycznego.

  4. Wyborca PIS

    Kadry Pis: Chmura- Agrohurt, Pieszczoch- PODR byli działacze PO- dalej wymieniać?

  5. Jola

    PIS czy PRJG ?? zmiana barw partyjnych???

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.