Podkarpackie Nike rozdane

PLEBISCYT. 170 osób oklaskiwało laureatów IX Gali Piłkarskiej. Większość nagród przypadło w udziale reprezentantom rzeszowskich klubów.

IX Gala Piłkarska , choć nie jubileuszowa, na pewno była wyjątkowa i to z kilku powodów. Po raz pierwszy w historii odbyła się ona poza Rzeszowem i była na żywo relacjonowana w Radiu Centrum. Niezmienny natomiast pozostał jej rozmach i charakter oraz to, że zgromadziła śmietankę środowiska piłkarskiego na Podkarpaciu oraz liczne grono jego przyjaciół.

- To będzie wyjątkowa impreza, tak jak jest co roku. Zawsze staramy się czymś zaskoczyć naszych gości. Nie inaczej będzie i tym razem. Nikt się na pewno nudził nie będzie. – obiecywał prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierz Greń, który wraz z redaktorem Krzysztofem Pipałą z Super Nowości poprowadził całą imprezę.

Zaskoczeni i pewniacy

Rzeczywiście zabawa i emocje były przednie. Najpierw zebrani w sali kongresowej hotelu Nowy Dwór w Świlczy, mogli się ekscytować ogłoszeniem wyników wyborów na najlepszych piłkarzy, trenerów i drużynę z Podkarpacia minionego roku. Tych wybrała kapituła złożona z działaczy Podkarpackiego ZPN i dziennikarzy sportowych. W sześciu kategoriach, w większości zwyciężali faworyci. Dziś możemy już ujawnić, że najlepszy wynik osiągnął Andrzej Szymański, szkoleniowiec Stali Sandeco Rzeszów. Trenerem Roku został bowiem wybrany jednogłośnie. – To bardzo duże i miłe wyróżnienie dla mnie. Jestem zaskoczony, bo już sam fakt nominacji, przyjąłem z satysfakcją. – mówił szkoleniowiec.

Większej konkurencji, podczas głosowania nie miał też Konrad Hus (Młodzieżowiec Roku) oraz tu niespodzianka Tomasz Walat, który został wybrany Okryciem Roku. – Cieszę się, że w wieku 29 lat zostałem doceniony. Traktuję to jako nagrodę za swoje dotychczasowe dokonania. – powiedział laureat.

W tym samym wieku, co napastnik Siarki Tarnobrzeg, jest też Piłkarz Roku czyli Marcin Pietryka. On akurat miał groźnego konkurenta w osobie Wojciecha Krauzego, ale ostatecznie główna nagroda trafiła do bramkarza Resovii.

Partyzant zaprasza na II ligę

Obóz Stali Rzeszów, narzekać jednak nie mógł. Oprócz nagród dla trenera Szymańskiego i Konrada Husa, wyróżniony został też kolejny szkoleniowiec związany z tym klubem czyli Marcin Wołowiec, który otrzymał tytuł Trenera Wychowawcy Młodzieży. Grono nagrodzonych uzupełnił Partyzant Targowiska, który to beniaminek III ligi, zgarnął laur dla Drużyny Roku. – Ta nagroda dodatkowo nas zmobilizuje. Pozostaje mi obiecać, że za pół roku, zaproszę państwa na mecz II ligi do Targowisk – powiedział prezes Stanisław Kubal.

Pamiętali o Kuźmie

Na tym lista nagrodzonych i wyróżnionych, bynajmniej się nie skończyła. Poza „protokołem” nagrody za dobre wyniki w minionym roku otrzymały zespoły Izolatora Boguchwała i JKS Jarosław. Specjalne wyróżnienie trafiło też do Ryszarda Kuźmy, pochodzącego z Rzeszowa szkoleniowca, który teraz z sukcesami pracuje w Lechu Poznań. Z powodu jego nieobecności, zebranym mógł podziękować syn szkoleniowca – Paweł.

Największą niespodzianką Gali, była jednak okazała statuetka, jaką Andrzej Blechaczek dyrektor Radia Centrum, wręczył prezesowi Podkarpackiego ZPN – Kazimierzowi Greniowi. – Trzymaliśmy to w tajemnicy do ostatniej chwili. Nasze radio przeprowadziło jesienią transmisje z wszystkich wyjazdowych spotkań Stali Sandeco Rzeszów i Resovii w II lidze. Nie byłoby to możliwe bez pomocy pana Grenia. Dziękujemy panie prezesie. – powiedział dyrektor Blechaczek, którego rozgłośnia relacjonowała całą imprezę na żywo. Zajmował się tym przede wszystkim Bogdan Smola, starając się przekazać radiosłuchaczom, atmosferę panującą w Nowym Dworze.

Za rok będzie jubileusz

Kolejne atrakcje miały miejsce podczas części artystycznej. Występ grupy G 7 (w składzie Kazimierz Greń, Mieczysław Golba i przyjaciele), pokazy tańca towarzyskiego, wreszcie konkurs rzutów karnych dla dziennikarzy (malutka bramka plus nierówna piłka, nieźle to było pomyślane), sprawiły, że publiczność nie miała się nudzić. O to, by ta w dobrym humorze bawiła się do białego rana, zadbał już zespół Family Power, który grał muzykę lekką, fajną ale i ambitną. Szczególnie zaś docenione zostały wszystkie panie, które od organizatorów otrzymały róże. Wśród nich były reprezentujące świat polityki – wojewoda Małgorzata Chomycz i wicemarszałek Anna Kowalska. Ich męskim odpowiednikiem był poseł Mieczysław Golba. – Myślę, że po raz kolejny udało nam się zrobić imprezę na odpowiednim poziomie. Żałuję tylko, że nie wszystkich chętnych udało nam się pomieścić na sali (w sumie na gali było 170 osób przyp. red). To już jednak tradycja. Za rok czeka nas jubileuszowa, bo X Gala. Postaramy się by była ona równie niezapomniana, co ta ostatnia. – zakończył prezes Greń.

Piotr Pezdan

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.