Podniosą VAT do 24 procent

Bardzo możliwe, że podatek VAT zostanie podniesiony do 24 procent. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Budżet się wywraca, rząd wyciągnie ręce po nasze pieniądze.

Wpływy do budżetu w pierwszych miesiącach tego roku są znacznie mniejsze niż oczekiwano. Mało tego, są też znacznie mniejsze niż wydatki. Jak tak dalej pójdzie cały budżet się wywróci. Wtedy rząd sięgnie do naszych kieszeni. Jednym z możliwych ruchów będzie podniesienie VAT-u do 24 procent.

W ciągu stycznia i lutego rząd wydał ze swojej kasy o 21 mld zł więcej niż do budżetu wpłynęło. W sumie w budżecie na 2013 rok rząd zaplanował sobie 35 mld zł “mank”, czyli deficytu budżetowego. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy wykorzystano 21 mld, czyli ponad połowę deficytu przewidzianego na cały rok. Według wyliczeń ekonomistów, jeśli sytuacja się utrzyma, to w sumie w naszym budżecie deficyt będzie dwukrotnie większy niż planowano i cały budżetowy plan się zawali.

Taki scenariusz spowoduje wzrost zadłużenia państwa, z kolei jeśli ono osiągnie poziom 55 procent produktu krajowego brutto (PKB), to wtedy zostaną uruchomione drastyczne środki zapisane w Konstytucji. Pierwszym z nich będzie zagarniecie przez rząd do budżetu skałek z OFE. Tym samym środki jakie od naszych pensji są potrącane na rzecz Otwartych Funduszy Emerytalnych (II filar) zasiliłyby budżet.

Drugi krok to głębsze sięgnięcie do naszych kieszeni przez podniesienie podatku VAT do poziomu 24 procent. W ten sposób polski VAT byłby jednym z najwyższych w Europie i na świecie. VAT wyższy o 1 procent to oczywiście większe wydatki z naszych portfeli podczas zakupów wszystkich towarów i usług.

***
Nawet jeśli nie przekroczymy progu zadłużenia, to i tak pieniędzy w budżecie brakuje, i dziura w państwowej kasie tylko się powiększa. Rząd będzie musiał gdzieś poszukać brakujących pieniędzy. Czy ktoś wierzy, że po brakujące pieniądze władza sięgnie do własnej kieszeni?

Artur Getler

do “Podniosą VAT do 24 procent”

  1. Michaelo

    a to czego już nie o 100%… 24 to mało.. pfff

  2. Ambroży

    W ostatnią niedzielę w kościołach na Śląsku odczytano list arcybiskupa Skworca, w którym upomniał on wiernych, że miejscem rozwiązywania konfliktów jest stół negocjacyjny, a nie ulica. To kolejny “pasterz” nawiązujący do tradycji księży patriotów wspierających władzę ludową. Inni “pasterze ludu” będą poświęcali wspólnie ze zdrajcami “fragment pomnika”, drudzy odprawią po raz kolejny rekolekcje dla PO, oczywiście w imię zgody narodowej. Czy ci pasterze nie dostrzegają, że zamiast chronić swoje stado, przenieśli się na stronę wilków.

  3. Julek

    Zgnoili nasz kraj w pare lat.a jak się nachapią to spie**ola do Izraela albo na jakieś wyspy.jest tylu bezrobotnych ,i jak oni maja żyć jeśli wszystko ciagle do góry podnoszą! OFE jeszcze chcą opie***lic z kasy ludzi!! Panie donaldzie.idź pan wh*j z tad wraz z całyą POpie**oloną partią zlodzieji i oszustów!

  4. jk

    Niech sobie dadzą ,te żłoby następne premie po 40 tyś. zł,to budżet się POprawi.

  5. ROMAN

    wygląda na to że z zielonej północnej wyspy zamieniamy się powoli w wypaloną wyspę południową .

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.