Podpalacz żąda badania na wariografie

Proces mężczyzny został odroczony do 27 listopada, gdyż oskarżony chce, aby mowę końcową w jego obronie wygłosił osobiście mecenas Piotr Kruszyński, który bronił między innymi Bubla, Inkę i Edwarda Mazura. Oczyszczał Gilowską z zarzutu agentury, reprezentował Dochnala i żołnierzy z Nanghar Kehl. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Oskarżony o serię podpaleń i podłożenie atrapy złożył przed końcem procesu nietypowy wniosek i chce, aby mowę końcową wygłosił w jego obronie słynny mecenas.

Wczoraj, przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu, odbyła się prawdopodobnie przedostatnia rozprawa w procesie 21-letniego Łukasza P. z Wrzaw oskarżonego o serię podpaleń na terenie gminy Gorzyce. Mężczyzna nie przyznaje się do winy i zaprzecza wszystkim zeznaniom świadków, którzy zeznają na jego niekorzyść.

Już tylko jedna rozprawa dzieli Łukasza P. od wysłuchania wyroku w sprawie serii pożarów i podrzucania atrap bomb, które przez wiele miesięcy gnębiły mieszkańców podtarnobrzeskich Wrzaw.

Wczoraj sąd przesłuchał dwóch z trzech ostatnich świadków, o których stawienie się w sądzie zabiegała obrona mężczyzny. Najpierw przesłuchany został policjant, który zatrzymał Łukasz P. w Gorzycach po tym, gdy został przyłapany na gorącym uczynku po podpaleniu dwóch wózków dziecięcych znajdujących się w klatkach schodowych.

Funkcjonariusz przyznał, że w chwili zatrzymania Łukasz P. był lady, wystraszony i małomówny. Według policjanta młody mężczyzna nie był agresywny i nie przypomina sobie, by chwalił się, że ma żółte papiery i nikt mu nic nie zrobi.

Oskarżony zaprzeczył zeznaniom mundurowego i przedstawił swoją wersję wydarzeń według, której policjant był na miejscu zdarzenia zanim został on w nie doprowadzony przez przechodniów. W radiowozie natomiast miał być nakłaniany do przyznania się do winy.

– Policjant zabrał mi papierosy i powiedział, że odda mi je, gdy się przyznał – mówił Łukasz P.

Drugi ze świadków, który stawił się wczoraj w sądzie nie przyznał się przed sądem do tego, co według obrony miał powiedzieć kilka miesięcy temu do brata matki oskarżonego, czyli tego, że Łukasz P. nie podpalił wózków w Gorzycach. Powiedział, że nic takiego nie mówił.

Łukasza P. wystąpił wczoraj do sądu z wnioskiem o poddanie go badaniu wariografem. Prokuratura negatywnie odniosła się do tego wniosku twierdząc, że jest on niezgodny z przepisami. Sędzia prowadząca sprawę oddaliła wniosek, gdyż “badanie wariografem jest wykorzystywane w okresie przygotowawczym w celu zawężenia kręgu podejrzanych. W przypadku Łukasza P., któremu prokuratura postawiła już zarzuty nie ma ono więc zastosowania”.

Małgorzata Rokoszewska

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
tomRodziceJoannaelektryk wozkow akum Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tom
Gość
tom

Wogóle nie rozumiem dlaczego nie można używać wariografu po postawieniu zarzutów, co to zmienia? Co więcej znalazłem taką inormację: „Badanie reakcji organizmu w związku z przesłuchaniem za pomocą wariografu (poligrafu), zwanego popularnie „wykrywaczem kłamstw”, jest zakazane w polskiej procedurze karnej. Mylne wyobrażenie społeczeństwa o możliwości zastosowania tego urządzenia wynika głównie z popularności amerykańskich produkcji filmowych i telewizyjnych, które przedstawiają zupełnie inny (niż polski) system prawa.” http://www.eporady24.pl/badanie_wariografem,pytania,3,59,7646.html Nie ogarniam tego polskiego prawa, amerykanie niby tacy ograniczeni a jakoś pod tym względem mają lepiej…

Rodzice
Gość
Rodzice

Pani redaktor. Jeśli opisuje pani tę sprawę,niech pani pisze prawdę. To pan prof.Kruszynski złożył wniosek o przełożenie ostatniej rozprawy sądowej,a nie jak pani pisze”oskarżony chce aby mowę koncową w jego obronie wyglosił osobiście mec.Piotr Kruszyński”.Ponadto jakim prawem pisze pani o naszym synu”podpalacz”.Jeszcze sąd go nie skazał.Łamie pani prawo w myśl artykułu:Art. 11 ust. 1 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka stanowi, iż: Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony. Jeśli chodzi o Gorzyce:powina pani… Czytaj więcej »

elektryk wozkow akum
Gość
elektryk wozkow akum

No to wlozyc mu jedna elektrode do tylka a druga do gemby i sprawdzic czy jest obwod pradu zamkniety.

Joanna
Gość
Joanna

Wydaje mi się,że ktoś kto byłby winny,nie żądał by badania wariografem.