Podszywają się pod Caritas i wyłudzają pieniądze

Na stronie internetowej Caritas Diecezji Rzeszowskiej widnieje ostrzeżenie przed próbami usiłowania wyłudzania pieniędzy.

RZESZÓW, SOSNOWIEC. Policja bada, czy rzeczywiście jedna z sosnowieckich firm wyłudzała pieniądze prowadząc zabronione prawem praktyki.

- Zadzwoniła do mnie pani, przedstawiając się jako pracownik Caritasu i poprosiła o sfinansowanie kosztów faktury – mówi pani Anna z Tyczyna. – Zgodziłam się. 3 dni później owszem przyszła faktura, ale wystawiona nie przez Caritas, tylko firmę z Sosnowca. Gdy się zorientowałam, było już za późno.

To nie jedyny tego typu przypadek w regionie dotyczący tejże firmy. Sprawą zajęła się już policja. – To był piątek w zeszłym tygodniu – wyjaśnia nasza Czytelniczka. – Zadzwoniła do mnie kobieta, rzekomo pracownica tyczyńskiego Caritas i poprosiła o pomoc w sfinansowaniu jednej z faktur. Mówiła, że mają wielki problem finansowy, bo w ciągu kilku dni mają do zapłaty 8 tys. zł za sprzęt rehabilitacyjny. Mieli ponoć dostać dotacje, których w rezultacie nie otrzymali, dlatego dzwonią po ludziach i szukają sponsorów. Zaproponowała bym zapłaciła za fakturę opiewającą na sumę 200 zł. Nie mogłam wydać aż tyle, więc zapytała, czy mogła bym zapłacić 150 zł za fakturę na środki czystości.

Pani Anna zgodziła się. W poniedziałek do jej drzwi zapukał listonosz. Zapłaciła 150 zł, a do rąk dostała kopertę z fakturą. Ku jej zdziwieniu zamiast Caritas, wystawiła ją firma z Sosnowca… Pani Anna zgłosiła sprawę na policję, zaalarmowała również tyczyńską Stację Opieki Caritas, gdzie dowiedziała się, że podobne przypadki były już im zgłaszane i dzień wcześniej w ten sam sposób została oszukana inna osoba.

Caritas: Sprawa jest na policji

- Nie stosujemy żadnych telefonicznych metod pozyskiwania pieniędzy – wyjaśnia pytany o sprawę ks. Stanisław Słowik – dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej. – Docierały do nas takie sygnały, więc zgłosiliśmy to na policję. Nie chcę się jednak jak na razie więcej wypowiadać w tej sprawie – dodał.

Również na stronie internetowej instytucji widnieje ostrzeżenie: “W związku z próbami usiłowania wyłudzania pieniędzy na rzecz placówek Caritas Diecezji Rzeszowskiej, dyrektor Caritas uprzejmie informuje, że prośby o wsparcie nigdy nie są kierowane drogą elektroniczną. Każde pismo jest pieczętowane i podpisane przez dyrektora, zastępcę lub sekretarza Zarządu. Jedynym kontem bankowym, na które Caritas prosi o pomoc jest konto o numerze 96 1020 4391 0000 6902 0002 2616. W razie wątpliwości Caritas Diecezji Rzeszowskiej prosi o bezpośredni kontakt.”

Spróbowaliśmy na własną rękę skontaktować z sosnowiecką firmą. Nie posiada strony internetowej, ale ogłasza się w Internecie podając dane teleadresowe. Niestety pomimo usilnych prób, komórka uparcie milczała.

Komenda Miejska Policji w Rzeszowie potwierdziła nam, że prowadzi czynności potwierdzające i weryfikujące informacje dotyczące rzekomego podszywania się pod Caritas i wyłudzania w ten sposób pieniędzy, więcej szczegółów nie chce jednak ujawniać.

Katarzyna Szczyrek


 

do “Podszywają się pod Caritas i wyłudzają pieniądze”

  1. mgr Żuk

    A czy ktoś kiedykolwiek słyszał, że Caritas rozliczał się ze swych zbiórek i dochodów?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.