Podwójna premia Crasnovii

IV LIGA. CRASNOVIA – ŻURAWIANKA. Efektowna wygrana wywindowała zespół z Krasnego na pierwsze miejsce.

Kibice, którzy wczoraj pofatygowali się na stadion w Krasnem, obejrzeli jednostronne widowisko. Miejscowa Crasnovia z kwitkiem i bez zbędnych ceregieli, oprawiła Żurawiankę. To pozwoliło jej wskoczyć na fotel lidera.

 

CRASNOVIA 4
ŻURAWIANKA 1
(2-0)
1-0 Rozborski (40.), 2-0 Baran (45.-karny), 3-0 Pietrasiewicz (53.), 3-1 Gałuszka (75.), 4-1 Szczepański (90.)

CRASNOVIA: Joniec – Parys, Turek, Baran, Górak, Rozborski, Kędzierski, Smężeń, Kunysz (63. Janik), Pietrasiewicz (62. Gargała), Szczepański.

ŻURAWIANKA: Horodecki – K. Banaś, Szczęsny, Gałuszka, Gorczyca, M. Banaś, Pilawa (46. Kardasz), Biały, Tyrawski, Grad, Gierczak.

Sędziował Sebastian Błażejowski (Krosno). Żółta kartka: Górak. Widzów 100.

Może ten mecz inaczej by się ułożył, gdyby goście bez straty gola wytrwali do przerwy. Ta sztuka im się nie udała, bo tuż przed zejściem do szatni, stracili dwa gole. To w zasadzie rozstrzygnęło o losach meczu. Po zmianie stron Crasnovia całkowicie kontrolowała przebieg meczu, a szybko strzelona przez nią trzecia bramka, ostatecznie rozstrzygnęła o jego losach. Kolejne trafienia, nie miały już większego znaczenia. – Żurawianka nastawiła się tylko na kontry i to okazało się dla niej zgubne. Nasi piłkarze rozegrali bardzo dobre zawody i mogli wygrać nawet wyżej. Najładniejszą bramkę zdobył Tomek Pietrasiewicz, który sfbnalizował zespołową akcję całej drużyny – powiedział Tomasz Puc, działacz klubu z Krasnego.

p

CZARNI Jasło 6
COSMOS Nowotaniec 1
(5-0)
1-0 Cempa (6.), 2-0 Adamski (16. samobójcza), 3-0 Kwiek (26. – karny), 4-0 Bieniasz (28.), 5-0 Cempa (44.), 5-1 Laskowski (47.), 6-1 Kwiek (77. – karny).

CZARNI: Kwiek – Matysik, Bernacki, Maczuga, Setlak (65. Dziedzic), Wardęga, Bukowski (66. Dziobek), Kempa (72. Warchoł), Chrząszcz (60. Madejczyk), Brągiel, Bieniasz (85. Żuraw).

COSMOS: Rabicki (30. Janiec) – Szałankiewicz (30. Królicki), Gazda, Majka, Adamski, Gołda (46. Spaliński), Łoch, Jęczkowski (76. Biesiada), Armata, Badowicz, Laskowski (62. Szatkowski).

Sędziował Paweł Mokrzycki (Mielec). Żółta kartka Rabicki. Widzów 300.
Goście strzelili w Jaśle dwa gole, ale tylko jednego do właściwej bramki. W 16. min samobójcze trafienie zaliczył Bartosz Adamski. Miejscowi dwie z sześciu bramek zdobyli z rzutów karnych. – Gdyby nasi zawodnicy mniej pudłowali, mecz mógłby się zakończyć dwucyfrówką – podsumował spotkanie kierownik Czarnych, Tadeusz Kutyna.
mj

WISŁOKA Dębica 2
CZUWAJ Przemyśl 2
(2-2)
1-0 Barycza (3.), 1-1 Kijanka (17.), 1-2 Gniatek (37.), 2-2 Wolak (39.)

WISŁOKA: Flasza – Bielatowicz (80. Piłat), Pyskaty, Mikulski, Zachowski (53. Augustyn), Zięma (70. Ziarnik), Wolak (85. Domek), Barycza, Orzech, Adamczak (88. Lubiński), Kumah-Doe.

CZUWAJ: Sochacki – Zając, Adamski, Rybkiewicz, D. Turek, Kocaj, Błaszczyk (72. Przytuła), Cwynar (59. B. Turek), Kijanka (58. Szymański), Kilian (46. Trawka), Gniatek
Sędziował Łukasz Strzępek (Rzeszów). Żółte kartki: Orzech, Bielatowicz oraz D. Turek. Widzów 200.

Punkt wywalczony w Dębicy to pierwsza zdobycz punktowa Czuwaju w tym sezonie. – Po przerwie obie drużyny miały szansę na zwycięską bramkę. U nas dogodne okazje zmarnowali Pyskaty i Barycza – mówi kierownik Wisłoki, Bogusław Pater.
mj

JKS 1
SOKOŁ Nisko 0
(0-0)
1-0 Szuba (67).

JKS: Goryl – Puńko, Vaskovets, Sobczak, Bartnik, Soczek, Fedor (46. Kubas), Gliniak (55. Szuba), Raba (80. Pietryna), Jurczak, Kania (61. Pruchnicki).

SOKÓŁ: Osipa – Wlizło, Drabik, Startek, Maczuga (60. M. Nowak), Górniak, Krasoń (65. Wdowiak), Bednarz, Paprocki (46. Szewc), Kurasiewicz (46. Szeser), Jabłoński.
Żółte kartki: Pruchnicki, Fedor oraz Górniak, Bednarz. Widzów 300.

Upał dał się we znaki zawodnikom. Mecz nie stał na wysokim poziomie. – Walczymy i biegamy, ale nic z tego nie wynika. Czeka nas dużo pracy – podsumował spotkanie w Jarosławiu trener gości Artur Chyła. Gola na wagę trzech punktów strzelił dla gospodarzy po rzucie rożnym Patryk Szuba. – Zaspała obrona Sokoła. Wszyscy minęli się z piłką a Patryk ładnie zamknął akcję. Powinniśmy strzelić jeszcze kilka bramek, ale moi zawodnicy pudłowali na potęgę – powiedział po meczu trener JKS-u Jerzy Daniło.
pb

 

PIAST TUCZMEPY 2
KANTOR TURBIA 0
(0-0)
1-0 Iwański (70.)
2-0 Muzyczuk (71.)
PIAST: Duvakin – Kud, Wota, Gilarski, Gil (87. Socha), Pasaj, Kłymak (60. Iwański), Sas, Czub, Muzyczuk (80 Owarzany), Olcha.

KANTOR: Furtak – Maciorowski, Zalewski (85. Stępień), Słowik, Olko, Gruszczyk (65. Kapica), Łuc, Kobylarz, Serafin,  Juda, Sojecki (80. Dziedzic).

Sędziował Marek Guzik z Krosna. Żółta kartka: Łuc Widzów 450.

Kantorowi od początku sezonu nie sprzyja szczęście. Nie inaczej było w Tuczempach. – Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić 2-0. Najpierw Sojecki próbował lobem pokonać bramkarza gospodarzy i minimalnie przestrzelił, a potem trafił piłką w poprzeczkę – relacjonował po meczu prezes Kantora Janusz Stępień. Swoje szanse z zimną krwią wykorzystali za to gospodarze, którzy losy meczu przesądzili w dwie minuty drugiej połowy.
pb

ORZEŁ Przeworsk 3
RESOVIA II 0
(0-0)
1-0 Gawlowski (67.), 2-0 Kocur (69.), 3-0 Rak (83.)
ORZEŁ: Lewandowski – Jarosz, Syka la, Mazur, Tworzydło, Broda (80. Laska), Strączek (45. Jędryka), Kowal (58. Kocur), Zięba, Gawłowski (77. Ziobro), Florek .

RESOVIA: Szyszko – Pietrucha, Ślęzak, Domoń, Góra, Warchoł (62. Skowron), Codello, Rop, Kaliniec (60. Głowacki), Krawczyk, Płonka (46. Marynowski).

Sędziował Paweł Mołodziński (Mielec). Żółta kartka Ziobro. Widzów 400.

W pierwszej, wyrównanej odsłonie spotkania  żadnej z drużyn nie udało się zaskoczyć rywala. Po godzinie gry trener Huzarski wprowadził na plac Kocura i by l to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Pomocnik Orła nie tylko asystował przy bramce Gawłowskiego, ale te z popisał się kapitalnym uderzeniem w 69. minucie, po którym golkiperowi Resovii nie pozostało nic innego, jak tylko wyjąć piłkę z bramki. Trzecie trafienie dla Orła to zasługa Florka, którego mocny strzał Szyszko sparował pod nogi Raka, a ten tylko dopełnił formalności.

hm

PIAST Tuczempy    2
KANTOR Turbia    0
(0-0)
1-0 Iwański (70.)
2-0 Muzyczuk (71.)
PIAST: Duvakin – Kud, Wota, Gilarski, Gil (87. Socha), Pasaj, Kłymak (60. Iwański), Sas, Czub, Muzyczuk (80 Owarzany), Olcha.

KANTOR: Furtak – Maciorowski, Zalewski (85. Stępień), Słowik, Olko, Gruszczyk (65. Kapica), Łuc, Kobylarz, Serafin,  Juda, Sojecki (80. Dziedzic).

Sędziował Marek Guzik z Krosna. Żółta kartka Łuc. Widzów 450.

Kantorowi od początku sezonu nie sprzyja szczęście. Nie inaczej było w Tuczempach. – Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić 2-0. Najpierw Sojecki próbował lobem pokonać bramkarza gospodarzy i minimalnie przestrzelił, a potem trafił piłką w poprzeczkę – relacjonował po meczu prezes Kantora Janusz Stępień. Swoje szanse z zimną krwią wykorzystali za to gospodarze, którzy losy meczu przesądzili w dwie minuty drugiej połowy.
pb

RZEMIEŚLNIK Pilzno 1
STAL Nowa Dęba 1
1-0 Łapa (26. – karny)
1-1 Warzocha (90. – karny)

RZEMIEŚLNIK: Wilczyński – Pydych, Popiela, Pokrywka, Lesiak, Zołotar, Tragarz (65. Mitek), Leśniowski, W. Mędrek (57. Nowak), Łapa (60. Micek), Łazowski (53. Szewczyk).

STAL: Kunat – Wydro, Dudziak, Kowal, Mrzygłód (46. Pogoda), Warzocha, S. Serafin, Urbaniak (80. Rachwał), Marut, Rożnowski, K. Serafin (75. Kotrych).

Sędziował Grzegorz Wajda (Przeworsk). Żółte kartki: Pokrywka, Łapa, Nowak – Dudziak, Warzocha. Widzów 150.

Stal uratowała skórę w ostatniej chwili, ale na remis zasłużyła. Może nie stworzyła tak klarownych okazji jak rywale, jednak potwierdziła, że dobre wejście w sezon to nie przypadek. Oba gole padły z karnych. Najpierw faulowany był Łazowski, potem piłka otarła się o rękę Popieli. Gospodarze protestowali, ale sędzia pozostał nieugięty. Co ciekawe, Rzemieślnik już w doliczonym czasie mógł zadać decydujący cios – Lesiak uderzył mocno z 6 metrów, lecz bramkarz Stali Kunat instynktownie odbił piłkę.
tsz

POGOŃ Leżajsk 1
IGLOOPOL Dębica 0
(1-0)
1-0 Bubiłek (17.)

POGOŃ: Kurosz – Myćka, Sawczuk, Bubiłek, Murawski, Woś, Bucior (46. Staroń), Sierżęga, Dąbek (90. M. Pietrycha), Kossak (90. Drożdżal), Szmuc (76. Piędel).

IGLOOPOL: Psioda – Brzostowski, Socha, Syguła, Rokita (76. Wójcik), Machnik, Pisarek, Halz, Hendzel (46. Sujdak), Mitręga, Skarbek (46. Saletnik).

Sędziowal Michał Ziemba (Rzeszów). Żółte kartki: Murawski, Woś, Dąbek, Szmuc – Mitręga, Rokita. Widzów 300.

Pogoń nie zwalnia tempa, a 1-0 to dla beniaminka z Dębicy najskromniejszy wymiar kary. Gola dającego “piwoszom” punkty strzelił głową Bubiłek po dośrodkowaniu z rogu Szmuca. Generalnie miejscowi razili jednak nieskutecznością – świetnych okazji nie wykorzystali Kossak i Bucior, a po przerwie Murawski i Dąbek trafiali piłką w poprzeczkę! W końcówce zrobiło się trochę nerwowo, “Morsy” postawiły wszystko na jedną kartę, ale wynik nie uległ zmianie.
tsz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.