Polacy nie chcą zawierać małżeństw


W 2020 r. odbyło się w całej Polsce około 145 tys. ślubów. To o 38 tys. mniej niż rok wcześniej. Fot. Wit Hadło

Według danych Urzędu Stanu Cywilnego, na Podkarpaciu w 2019 r. zawarto 1079 małżeństw, natomiast rok później już tylko 926. Skąd taki spadek? – Powodem jest pandemia koronawirusa, a co za tym idzie obostrzenia, w tym zamknięte restauracje i hotele, a także zmiana modelu życia Polaków – wskazują eksperci.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, w 2020 r. odbyło się ok. 145 tys. ślubów w całej Polsce, czyli o ok. 38 tys. mniej niż rok wcześniej. Przekłada się to na liczbę nowo narodzonych dzieci, ponieważ najwięcej par decyduje się na potomstwo dopiero w trzecim roku małżeństwa. Dlaczego tak się dzieje? – Pierwszym powodem jest koronawirus. Restauracje pozostają zamknięte, ciężko zorganizować chociażby małe przyjęcie weselne – mówi pani Anna z Rzeszowa. – Decyzję o zawarciu związku małżeńskiego przesunęliśmy o rok – dodaje. Młodym ludziom trudno zdecydować się na ślub, gdyż boją się utraty pracy. Koszty życia, w tym utrzymanie mieszkania, opłata rachunków itp. są bardzo wysokie, a ceny chociażby produktów żywnościowych ciągle idą w górę. – Założenie podstawowej komórki społecznej to poważna decyzja, postanowiliśmy z narzeczoną zaczekać, aż sytuacja się uspokoi – mówi pan Tomasz, czytelnik Super Nowości.

Zmiana modelu życia

Pani Monika nie spieszy się z organizacją ślubu. Jak słyszymy, mieszka razem ze swoim partnerem, a kwestia ekonomii domowej nie sprawia im problemu. Mają osobne konta bankowe, a rachunkami dzielą się po połowie. Wyjeżdżają razem na wakacje oraz odwiedzają swoich bliskich, przez co wspólnie uczestniczą w uroczystościach rodzinnych. Dokument zawarcia związku małżeńskiego nie jest im potrzebny. – Może kiedyś moje podejście się zmieni, na razie nie mam potrzeby pokazania się w białej sukni i organizowania dużego wesela, tak, jak chcieliby moi rodzice – słyszymy.
Jowita od zawsze stawiała na karierę zawodową. Ma narzeczonego, ale ślubu także nie planują. Pracują w korporacjach międzynarodowych od rana do wieczora. Kupili wspólnie mieszkanie, mają do siebie zaufanie i nie potrzebują formalizowania związku.
– Młodzi Polacy, jeśli już myślą o ślubie, to w coraz późniejszym wieku. Mężczyznom nie spieszy się, aby założyć obrączkę na palec ukochanej, a kobiety też stawiają na niezależność. Jesteśmy nastawieni na sukces. Nielegalizowanie ma charakter „furtki”, gdyby coś poszło nie tak – mówi dr Leszek Gajos, socjolog z WSPiA Rzeszowska Szkoła Wyższa.
Jest też grono osób, które dążą do podtrzymania tradycji. Niemniej jednak dorosłość dzisiejszych 30-latków wygląda zupełnie inaczej niż ich rodziców. Chęć posiadania potomstwa i założenia rodziny przesunęła się o 10 lat. Mówi się, że dzisiejszy trzydziestolatek funkcjonuje jak jego dwudziestoletni rodzic.
bsz

 

5 9 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
katolik zFary
katolik zFary
5 dni temu

I w taki oto sposob Kosciol Katolicki i PiS zmusza mlodziez do homoseksualizmu. Prezes uwaza ze TYLKO jego postawa seksualna jest POPRAWNA ! (z kotem ?) PiS po uzgodnieniu z Episkopatem w Polsce powzial wiekszoscia glosow PUFNA USTAWE przeglosowana przez poslow PiS-u, ktora bedzie nadzorowana przez Prezesa i czopkow Macierewicza, Ziobry itd ze stosunki dopochwowe dla mlodych maja byc zakazane przed slubem. Jedynie stosunek analny (w odbytnice) przed slubem ma byc dopuszczalny, jako ze blona dziewicza MUSI pozostac nienaruszona. Obecnie wedlug Przykazan PiS i Prezesa w kolaboracji z miescowym proboszczem Kosciola Katolickiego ktory bedzie sprawdzal osobiscie ze PÓLDZIEWICE byly tylko rypane w odbytnice przed slubem, pojda do oltarza we… Czytaj więcej »

hijena
hijena
3 dni temu
Reply to  katolik zFary

olać czarnych chałaciarzy, to oni z powodu odplywu kasy za rozmaite misteria i szarlatanerię z zamianą wody w wino najglosniej jazgoczą

smakosz
smakosz
3 dni temu
Reply to  hijena

Zmienili czyny bo zamieniają teraz wino we wode !

Pompo
Pompo
6 dni temu

Przecież PiS do tego doprowadził wchodząc swoimi łapskami do małżeństwa. A tak jesteś w wolnym związku i PiS może Cię w 4 tylne litery pocalować. W samym Przemyślu znam 4 pary lesbijskie czyli homosexualne które wychowują swoje dzieci a 2 z tych par wychowuje 4 dzieci spłodzone przez księży katolickich

radek
radek
7 dni temu

PiS nie tworzy stabilnych warunków życia dla młodych małżeństw, stałe zatrudnienie jest niepewne,kredyty trudno dostępne,mieszkania tylko obiecane. Wymuszanie na kobietach rodzenia niepełnosprawnych dzieci odsuwa decyzję o ich posiadaniu.W państwie tak nieudolnie rządzonym nie ma szans na poprawę sytuacji.Będzie coraz gorzej,czyli spadnie liczba ślubów i dzietność kobiet.

hijena
hijena
3 dni temu
Reply to  radek

z czego to wywróżyłeś, z fusów od kawy?Już się jeden zbłażnił,twierdząc z rozpaczą w oczach że na 500+ ni ma piniendzy

rzeszowiak
rzeszowiak
7 dni temu

Mlode kobiety w Polsce szukaja PAROBKOW ktorzy beda na nie pracowali cale zycie. Mozna zmusic takiego mezczyzne aby zostal parobkiem tylko poprzez dziecko ktore jest przez niego poczete, choc sa i tacy ktorzy nie daja sie zmusic aby pracowac na utrzymanie mamusi z dzieckiem. Moj bratanek ozenil sie poniewaz przyszla zona ordynarnie mu sie „podlozyla” przed slubem. Gdy byla w 4-tym miesiacu porzucila prace i od tamtego czasu nigdy juz nie pracuje. Ona ma meza ktory ma ja i dziecko utrzymywac. Takie slowa glosi wokol siebie. Obecnie minelo juz 5 lat i sytuacja jaka byla tak i jest obecnie, jedynie sposob odzywiania dziecka troche sie zmienil. Prosze sobie wyobrazic jak odzywia… Czytaj więcej »

ROMAN
ROMAN
3 dni temu
Reply to  rzeszowiak

No to jest takie stare powiedzenie ;
Widziały gały co brały .
To należało kandydatkę na Mamusie sprawdzić wszechstronnie ; czy umie gotować,prać ręcznie, obsługiwać odkurzacz czy myć garczki przypalone. a teraz no to bym spakował i sru do Na musi Teściowej jakiego to nieroba wychowała – no bo jak ją przygotowałam na przyszłą żonę i matkę .
Niech ją jeszcze douczy ; O!