Polacy ranni w wypadku w Niemczech

Fot. PAP

NIEMCY. Wśród pasażerów rozbitego autokaru byli prawdopodobnie mieszkańcy Podkarpacia.

Do wypadku polskiego autokaru liniowego doszło około godz. 1.50 w nocy z piątku na sobotę na autostradzie A4 za Kamienica Saską (niem. Chemnitz) w kierunku Erfurtu, tuż za zjazdem Hohenstein-Ernstthal.
Jak poinformowała policja, 57-letni kierowca autokaru, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z pasa jezdni na prawo. Pojazd wpadł do rowu i przewrócił się na bok.

W autobusie znajdowało się 23 pasażerów oraz dwóch kierowców. Wszystkimi pasażerami autokaru zajęły się służby ratunkowe. Jedenastu ciężej rannych przetransportowano do okolicznych szpitali. Lżej ranni zostali zbadani przez lekarza pogotowia.

Autokar należał do firmy Beta-Bus z Krakowa, był podnajęty do obsługi tego kursu przez jednego z udziałowców spółki Eurolines-Polska – podwrocławską firmę Sokół. Autokar jechał linią noszącą oznaczenia T-570(B-120) obsługiwaną w kooperacji przez firmy Eurolines-Polska oraz Eurotrans-Eurobus z Lublińca.

Autokar, który uległ wypadkowi, rozpoczął kurs w Katowicach, zabierając po drodze pasażerów z kolejnych śląskich miast. W Gliwicach wsiadła do niego większa grupa osób dowiezionych tam w ramach tzw. połączenia antenowego z Przeworska, Krosna, Jasła, Gorlic i Krakowa.

Większość pasażerów zmierzała do Frankfurtu i Mannheim. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń. 13 osób wyszło z przewróconego autokaru bez jakichkolwiek szkód. Pozostali mają stłuczenia i obicia.
Wcześniej, do wyciągnięcia rozbitego pojazdu z rowu potrzebny był ciężki sprzęt, akcja trwała kilka godzin. Ruch na autostradzie w kierunku Erfurtu ograniczono w tym czasie do jednego pasa.

PAP, ac

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.