Połamany Pedersen trzeci!

Nicki Pedersen (nz. w białym kasku za plecami Krzysztofa Kasprzaka) w Pradze był trzeci. W klasyfikacji generalnej plasuje się „oczko” niżej. Fot. PAP

GRAND PRIX CZECH. Fatalny występ Golloba. Sajfutdinow nowym liderem.

Obcokrajowiec PGE Marmy Rzeszów, Nicki Pedersen, zaledwie dwa tygodnie po złamaniu lewej ręki, stanął na najniższym stopniu podium Grand Prix Czech. Na praskiej Markecie triumfował Tai Woffinden. Najlepszy z Polaków, Krzysztof Kasprzak, był drugi.

- To był wspaniały tydzień. W poniedziałek pierwszy raz w karierze zostałem mistrzem Wielkiej Brytanii, a teraz wygrałem swój pierwszy turniej Grand Prix. Do Emila tracę tylko punkt, a następny turniej jest w Cardiff. Zobaczymy, co się tam wydarzy – mówił uradowany „Taiski”.

„Power” zaciskał zęby
O wielkim pechu może mówić inny faworyt sobotniego turnieju, Emil Sajfutdinow. Rosjanin, który wygrał dwie poprzednie rundy GP, był na najlepszej drodze do trzeciego triumfu z rzędu. Żużlowiec Włókniarza Częstochowa wygrał fazę zasadniczą, równych sobie nie miał także w półfinale. W ostatniej gonitwie wieczoru… wjechał w taśmę. Mimo tego niepowodzenia awansował on na czoło klasyfikacji generalnej. Nadspodziewanie dobry występ zanotował Nicki Pedersen, który w przerwach między biegami z grymasem bólu okładał lodem lewą rękę. „Power” jeździł asekuracyjnie, ale skutecznie, co pozwoliło mu awansować do wielkiego finału. W nim był nawet drugi, ale na ostatnim okrążeniu został wyprzedzony przez Kasprzaka, po czym zanotował upadek.

Gollob spadł na 5. miejsce
Fatalnie w Pradze spisał się dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej Tomasz Gollob, który zdołał uzbierać zaledwie 3 „oczka” i wyprzedzić jedynie dwóch przedstawicieli gospodarzy. Nieco lepiej spisał się Jarosław Hampel, rzutem na taśmę awansując do półfinału, który okazał się szczytem jego możliwość. W stolicy Czech przełamał się Krzysztof Kasprzak, który do tej pory zawodził. W pamięci kibiców z pewnością pozostanie jego szarża w półfinale, w którym startując z czwartego pola, na wejściu w II wiraż zdołał przedrzeć się na 2. miejsce.

Kolejny turniej Grand Prix odbędzie się 1 czerwca w Cardiff.

Wyniki: 1. T. Woffinden (Wielka Brytania) 19 (3,3,3,3,1,3,3), 2. K. Kasprzak (Polska) 12 (1,2,3,1,1,2,2), 3. N. Pedersen (Dania) 10 (3,1,0,3,1,2,u), 4. E. Sajfutdinow (Rosja) 17 (2,3,3,3,3,3,t), 5. F. Lindgren (Szwecja) 11 (2,1,2,3,2,1), 6. M. Zagar (Słowenia) 10 (3,3,2,2,0,0), 7. A. Jonsson (Szwecja) 9 (1,2,2,1,3,0), 8. J. Hampel (Polska) 8 (0,3,1,0,3,1), 9. G. Hancock (USA) 7 (2,2,1,0,2), 10. Ch. Holder (Australia) 7 (3,2,0,0,2), 11. N. K. Iversen (Dania) 7 (2,1,0,1,3), 12. M. Vaculik (Słowacja) 6 (1,d,3,2,0), 13. A. Lindbaeck (Szwecja) 5 (0,0,2,2,1), 14. T. Gollob (Polska) 3 (0,0,1,0,2), 15. A. Dryml (Czechy) 3 (1,1,1,1,0), 16. J.Franc (Czechy) 2 (0,0,0,2,0).

Półfinały:
21. Sajfutdinow, Kasprzak, Lindgren, Jonsson
22. Woffinden, Pedersen, Hampel, Zagar

Finał:
23. Woffinden, Kasprzak, Pedersen (u), Sajfutdinow (t)

Klasyfikacja generalna (po 4 z 12 turniejów): 1. Sajfutdinow 55, 2. Woffinden 54, 3. Hampel 46, 4. Pedersen 44, 5. Gollob 43, 6. Holder 40, 7. Zagar 38, 8. Hancock 34, 9. Iversen 33, 10. Lindgren 28, 11. Jonsson 27, 12. Kasprzak 25, 13. Ward 25, 14. Lindbaeck 22, 15. Vaculik 18.

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.