„Polecenia zapłaty” od księdza?

Jak mówi proboszcz, parafia powstała na obrzeżach miasta i głównym przesłaniem ulotki było wskazanie, gdzie się mieści kancelaria oraz kościół. Fot. Paweł Dubiel

Jak mówi proboszcz, parafia powstała na obrzeżach miasta i głównym przesłaniem ulotki było wskazanie, gdzie się mieści kancelaria oraz kościół. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Mieszkańcy osiedla na wycieraczkach znaleźli ulotkę, z której dowiedzieli się, że: „(…) Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego wobec swojej parafii wszyscy mamy zobowiązania natury duchowej (…), a także materialnej (…).

Proboszcz parafii pw. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Rzeszowie podczas kolędy zobowiązał parafian do budowy nowego kościoła. Jeśli nie zastał kogoś w domu, zostawiał na wycieraczce kartkę „zachęcającą” do wpłat na budowę nowego kościoła. Oburzeni mieszkańcy błyskawicznie zareagowali i nagłośnili sprawę, a ksiądz zmienił słowa w liście i już nie zobowiązuje, a prosi. Zdaniem proboszcza, cała sprawa została wyolbrzymiona.

We wrześniu 2014 r. biskup rzeszowski Jan Wątroba powierzył ks. Mokrzyckiemu organizowanie parafii pw. bł. ks. Jerzego Popiełuszki na nowym osiedlu Zawiszy w Rzeszowie. Potrzebne jest jednak wsparcie materialne, o co – zdaniem wiernych – podczas wizyty duszpasterskiej starał się zadbać ks. Mokrzycki. Przed drzwiami mieszkań, do których nie został wpuszczony, pozostawił informacje o tym, że „decyzją Rady Parafialnej, każda rodzina (bądź pracujący kawaler czy panna) zobowiązani są do comiesięcznego wspierania budowy parafialnego kościoła, składając na ten cel ofiarę na tacę w podpisanej kopercie (imię, nazwisko i adres) lub na konto budowy kościoła.”

Ulotka miała pomóc nowym parafianom
- To jest po prostu wymyślony temat. Sprawę rozdmuchała jedna z dziennikarek, która jest nową mieszkanką – informuje ks. Mokrzycki. Jak mówi, głównym przesłaniem ulotki było wskazanie, gdzie się mieści kancelaria oraz kościół. – Mamy inny adres kościoła, inny kancelarii. Zdarza się, że ktoś chce coś załatwić na ul. Paderewskiego, a to są tylko dane teleadresowe na czas budowy kościoła – mówi. – Od roku przekazujemy nowo przybyłym informację o danych parafii – tłumaczy proboszcz.

Jest zdziwiony burzą, jaką wywołała ulotka. Zmienił jednak fragment na: „Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego wobec swojej parafii wszyscy mamy zobowiązania natury duchowej (…), a także materialnej (…). O jedno i drugie bardzo prosimy i serdecznie dziękujemy”. – Może ktoś bardziej wrażliwy nie czuje się zobowiązany, dlatego zmieniliśmy to słowo na „są proszeni” – mówi ksiądz. Poza tym ludzie czuli się zmuszani do ofiar. – Być może ktoś miał takie doświadczenia z poprzedniej parafii i wydaje mu się, że tu jest podobna formuła, ale podkreślam, że chodzi o dobrowolną ofiarę – dodaje.

Jak możemy przeczytać, uczestnictwo parafian w innych kościołach na niedzielnej mszy świętej nie zwalnia z odpowiedzialności za swoją parafię w wymiarze duchowym, jak i materialnym. – Nie ma sankcji w związku z tym. Ktoś się tego na siłę doszukuje – podkreśla ksiądz. – Każdy chodzi do kościoła, gdzie chce, ale powinien mieć świadomość, że to nie supermarket, do którego przychodzi się tylko po zaświadczenia – zauważa. Choć jak mówi, nigdy nikomu nie odmówił. – Nie wiem, czy jest w Rzeszowie bardziej otwarta parafia, która obsługuje wszystkich wiernych – kończy.

Internauci wyciągają aferę podkarpacką
Internauci przypomnieli niechlubne fakty z życia proboszcza, co jeszcze bardziej zbulwersowało wiernych. Ponad trzy lata temu był jednym z bohaterów tzw. afery podkarpackiej. Ks. Roberta M. prokuratura oskarżyła o powoływanie się na wpływy w instytucjach publicznych i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za przyjęcie korzyści majątkowej w postaci kilogramowej sztabki złota o wartości blisko 130 tys. zł, którą w 2014 r. funkcjonariusze CBA znaleźli w sejfie podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez księdza – wówczas jeszcze proboszcza Katedry Polowej Wojska Polskiego.

Wioletta Kruk

do “„Polecenia zapłaty” od księdza?”

  1. Artur

    Tam gdzie są pieniądze to wszystkie łapki zaczynają być lepkie i nie ważne skąd i z jakich ugrupowań.

  2. maurycy

    Ja się nie buduję bo nie mam za co ? kościoły dawniej powstawały kilkadziesiąt lat ! jak nie stuleci.

  3. antypastuch

    owieczki, płaczcie i płaćcie bo wasz pastuszek naśle na was komornika i skończą się żarty, pastuszek jest w potrzebie a kto mu da, bury, pon ucyciel z ljezianska, pyta karego / a fe/ ? nie, to wy musicie, a teraz za pokutę dostaniecie odrobek na budowie i pokropek na wasze baranie łby.

  4. lola

    TAKI TO POWINIEN BYC ZESŁANY W BIESZCZADY NA PARAFIE ZA KARE TO BY ZOABACZYŁ ZYCIE,LUB NA MISJE DO AFRYKI.won! tak sie wyczisza takich jak on w tym towarzystwie!

  5. wlasciciel domu

    Ja jak sie budowalem to sie budowalem „ZA SWOJE”
    Jak sie chce ksiadz budowac za CUDZE PIENIADZE to najpierw trzeba zaplacic PODATEK od DAROWIZNY !!!

  6. Wl.

    Ksiądz biskup powinien odwołać takiego proboszcza . To jest typ z brudnym rękami. Dowodem jest znalezione złoto. Czy takich duszpasterzy nam potrzeba,takiemu mamy zaufać,dawać pieniądze?

  7. tomek

    ode mnie by dostał. KUPA W DU PĘ. MA FIAAAAAAA!!!!

  8. jarek

    Od tego jak parafianie są chętni do wsparcia budowy zależy kiedy kościół dla wiernych powstanie.Zmuszanie albo nakazy działają odwrotnie niż prośby.Na dodatek ten ksiądz Robert M. który chyba wcześniej był na placówce w Boguchwale,Warszawie był chyba uwikłany w jakiś tam ,,układ z baronem z PSL,, Jan B.a to nie służy dobrej zbiórce pieniężnej.Zaufanie przy zbieraniu pieniędzy też chyba stracił szef Orkiestry Świątecznej Pomocy.

    • beton

      A co się tyczy Wielkiej Orkiestry, to pomyśl : Ci co Owsiaka oskarżają mają w swoich rękach prokuraturę, sądy, wszystkie agencje państwowe CBA, ABW, NIK itd…więc dlaczego jeszcze nic nie znaleziono? Dziwne, co? Pomyśl logicznie. Wyjaśnię Ci schemat takiego działania : w Polsce wystarczy kogoś oskarżyć i zrobić mu tzw. „czarny PR”, a zanim sądy stwierdzą że oskarżenia były fałszywe często kogoś lub organizacji już nie ma. Pamiętasz Romana Kluskę, sprawę piekarza z Wrocławia, czy skończone kariery wielu firm i polityków. Dziwię się tylko postawie KK, który widząc ile dobra niesie WOŚP, staje w opozycji. Ciekawy byłbym reakcji papieża Franciszka na tę akcję zbiórki, choć nieraz są wielkie rozbieżności w postawie papieża a KK w Polsce.

  9. pedrox

    Wszyscy sie madrza a i tak daja Czarnym Nierobom potem jak Barany glosuja na Pis!!!

  10. Karina

    Ludzie, ale w Was jadu………….. Ksiądz nie buduje dla siebie, do grobu nie weźmie. Do kościoła chodzę nie dla księdza, tylko dla Boga.

  11. hjiena

    Do roboty czarne małpy

  12. stary katol

    zmarlego niedawno brata pochowaliśmy bez księdza, proboszcz odmówil posługi bo ciało zostało skremowane wg życzenia zmarłego, inny ksiądz owszem uczyni posługę ale musi mieć zezwolenie tegoż proboszcza, więc znów do niego po zgodę i co ? – za wydanie zgody zażądał 500 i za wyznaczenie kapłana-celebransa drugie 500 zł – odpowiedż bratanka była jedna – nie chcę jej przytaczać.Pytam, czy to pech nasz a może powszechna praktyka tych księży-rzemieślników.

  13. gosc

    I to jest ksiadz proboszcz. Nawet nie uderzy sie w piers i nie powie ze popelnil blad tylko bedzie odwracal kota ogonem. Za to co robia Ci ludzie, za ukrywanie pedofilow, sb-ekow zostana kiedys rozliczeni. To juz nie Ci ludzie pokroju Karola Wojtyly czy Popieluszki niestety. Dzis w wiekszosci przewazaja chciwe mendy ktore glosza hipokryzje z ambony wmawiajac ludziom ten wieczny mesjanizm, przepraszanie za wszystko i bicie sie w piers.

  14. jam

    U mnie jest fajny proboszcz. Nigdy nie nakazuje, nie zobowiązuje. Jeżeli potrzebuje na remont lub inną inwestycje to po prostu powie że chciałby coś takiego zrobić i prosi o wsparcie.Zawsze powie ile ma i ile potrzeba . I wyobraźcie sobie , że zawsze dostanie od ludzi, jak nie kasę to pomoc fizyczną, czy materialną.
    Sam też nie boi się zakasać sutanny i popracować w ogrodzie. Naprawdę fajny gość. A jak biskup chciał go odwołać , to zaraz parafianie się skrzyknęli i wystosowali pismo z podpisami do biskupa i pomogło.
    Czytając o innych klechach mogę tylko powiedzieć, że ten mój jest najpierw człowiekiem a potem księdzem.
    Każdemu życzę takiego.

    • beton

      Gratuluję Ci takiego księdza. Zawsze do każdego kto nie gardzi najmniejszymi i najsłabszymi miałem i będę miał szacunek. Bo to jest miarą człowieczeństwa. Ksiądz przede wszystkim powinien być człowiekiem (w najlepszym tego słowa znaczeniu) a dopiero potem księdzem. Jak widać w Twoim wypadku są jeszcze tacy ludzie – księża. I oby było ich jak najwięcej. Niestety zawsze trafi się jakaś „czarna owca”, której buta, pycha i wyniosłość kładą wielki cień na całe środowisko, czego najlepszym przykładem jest księżulek opisany w artykule.

  15. hijena

    Przypomnijmy sobie Odpust Wieczysty i bezczelne wyłudzanie pieniędzy.Na taki szatański pomysl wpadły klechy w Watykanie pare wieków temu.Każdy ,kto dokonał przedpłaty na tacę miesięcznego abonamentu,mogł w przyszłości bezkarnie potem bić ,gwałcić,mordować,palić i niszczyć,bez ponoszenia konsekwencji.Dopiero w XXw.zniesiono, ten knajacki zwyczaj

  16. Jan

    Biskup Wątroba i Jego wysokiej rangi diecezjalni księża-urzędnicy powinni uczciwie zastanowić się, czy przyzwolenie na tego typu listy, pisane i rozpowszechniane zwłaszcza przez tego Księdza, są właściwym narzędziem w sprawie i naprawdę służą Kościołowi.
    Moim zdaniem tak nachalne wyłudzanie pieniędzy od mieszkańców terenu parafii nie jest przyzwoite i nie jest w duchu Kościoła czasów Papieża Franciszka.

  17. miszczu

    niech te sztabke odda na kościół, to mu CBA uwzględni jako dobry uczynek

  18. gość

    Ksiądz chyba sobie mafie pomylił, ta Sycylijska kradnie we Włoszech nie w Rzeszowie! I to głupiego gadanie, że adres teleadresowy, że ulotka miała pomóc nowym parafianom … pitu, pitu, wyraźnie było że trzeba płacić i to każdy bez wyjątku! Teraz to mu ta budowa zejdzie latami, za karę!!!

  19. Edward

    Kościół jest potrzebny ale kolęda jest w całym Rzeszowie. Niech więc każdy ksiądz odpali z kolędy z 5000 zł – budowa ruszy a jeszcze z wypłaty szkolnej niech odda 10% Kościól gotowy w jeden rok.

  20. starszy już pan

    Kościół sprzedał ogromną działkę deweloperowi w parku na Słocinie z dworkiem. Wziął spory grosz. Gdyby księża byli uczciwi to z 2-3 miliony daliby swoim kolegom na budowę kościoła.

    Bo to co teraz robią z tymi kartkami to się skończy tym że ludzie przestaną do takiego księdza chodzić. Rok w rok ubywa wiernych w kościołach. Właśnie przez takie działania.

  21. hijena

    Pan Wątroba może dać dobry przykład i zbierać do kapelusza datki na 3Maja w kazdą niedzielę po Sumie

  22. beton

    Podpowiadam panu księdzu że o wiele bardziej właściwą formą informacji w XXI w jest informacja zawarta na stronie internetowej. Większość osób, które szukają jakichkolwiek informacji, właśnie od Internetu zaczyna poszukiwania. To w kwestii informowania. Druga rzecz to fakt, że żyjemy w państwie świeckim a nie wyznaniowym i póki co to że ktoś gdzieś mieszka nie czyni go automatycznie parafianinem. Więc przed takimi akcjami trzeba się zastanowić i pomyśleć, a nie potem wytykać że dziennikarze coś rozdmuchują. A tak przy okazji to sprawa sztabki złota juz została wyjaśniona? Co? Panie księdzu? Sumienie czyściutkie?

  23. zawiszok

    Proboszcz to mnie moze cmoknac tam gdzie ja sobie nie moge dostac !

  24. Ciekawy

    No a sztabka złota była podpisana nazwiskiem i imieniem, jeżeli wolno zapytać ?

  25. Bazyli z Boguchwoły

    pazerna czarna zaraza

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.