Poleżymy na leżakach nad Wisłokiem?

Nad brzegiem zalewu stanąć mają publiczne leżaki. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Choć o letnim wypoczynku nad wodą jak na razie możemy jedynie pomarzyć, urzędnicy z ratusza już szykują się na nadejście lata.

Postanowili, by do planów rozbudowy ścieżki ciągnącej się od zapory do Lisiej Góry dołączyć pomysł, by stanęły tam publiczne leżaki.

Przypomnijmy. W planach miasta jest wybudowanie drugiej ścieżki, która miałaby prowadzić od zapory do Lisiej Góry. Obecna jest bowiem przeciążona i mieszkańcy wielokrotnie skarżyli się na panujący na niej ścisk, szczególnie w weekendy. Zamiast więc poszerzać istniejącą ścieżkę, powstanie druga o długości 2,6 km, dzięki czemu rozdzielony zostanie ruch pieszych i rowerzystów oraz rolkarzy. Starą ścieżkę od nowej będzie oddzielał pas zieleni, na którym ustawione zostaną latarnie.

Dokumentacja projektu budowy jest już gotowa. Nad brzegiem zalewu stanąć mają natomiast drewniane leżaki dla tych, którzy zmęczyli się jazdą lub marszem oraz pewnie tych, których o zawrót głowy przyprawił smród dobiegający z zalewu. Koszt inwestycji to 2,9 mln. zł.

ksz

8
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
socjologzombiblokersclonxMieszkaniec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
socjolog
Gość
socjolog

Co by nie zrobiło się dla mieszkańców żeby było ładnie i wygodnie , zawsze znajdzie się jakaś patologia . Co niektórzy Homo Sapiens jako gatunek i stopień intelektu mają nadal daleko przed sobą :D

zombi
Gość
zombi

niech zgadne czyja to znów radosna tworczośc, a moze to kolejna fanaberia ferenca

clonx
Gość
clonx

o ile sam pomysł mi sie podoba to może najpierw jednak zadbałbym o sam wygląd terenów nad Wisłokiem.

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Przy każdym leżaku musi być butla z tlenem, bo przy takim śmierdzącym zalewie długo sie nie da wytrzymać.
Co z tego że tereny koło zalewy są coraz ładniejsze, jak sam zalew odstrasza.
Może warto najpierw zająć się samym zalewem???

tom3
Gość
tom3

Oj a wy od razu pesymistycznie…Poleżymy i będzie git.Nie dać źle, dać jeszcze gorzej :D Paanowie ludziiik arbuuzik;)

kolos
Gość
kolos

Będą mieli menele gdzie spać, obok leżaka toaleta na świeżym powietrzu, będzie cudnie :)

blokers
Gość
blokers

będzie z czego zrobić ognisko

Kacper
Gość
Kacper

Spoko, po zmroku leżaki bardzo się tam przydadzą. Przyrost naturalny w Rzeszowie wyraźnie się poprawi i szybko osiągniemy te wymarzone 200 tys. mieszkańców. Brawo panie prezydencie.