Półfinał się oddala

Dziś mecz ostatniej szansy. Jeśli sanoczanie go nie wygrają, pożegnają się z marzeniami o medalu

W czwartym meczu ćwierćfinałowym hokeiści Ciarko KH Sanok zostali rozgromieni przez ekipę z Jastrzębia i są o krok od odpadnięcia z walki o medale. Nasz zespół aby awansować do najlepszej czwórki ligi musi wygrać dzisiejszy mecz w Jastrzębiu ora sobotnie starcie w Sanoku.

- W pierwszym starciu w Jastrzębiu Zagraliśmy na 15 procent tego, co pokazaliśmy w ostatnich dwóch meczach przed naszą publicznością. Gorzej po prostu nie da się już zagrać – mówił po sobotnich spotkaniach w Sanoku prezes Ciarko KH, Piotr Krysiak. Niestety, sanoczanie sprawili wczoraj swoim kibicom niemiłą niespodziankę i mimo szumnych zapowiedzi o chęci wygania co najmniej jednego meczu w Jastrzębiu, zostali rozbici przez rywala.

Pogrom w pierwszej tercji

Wczorajszy mecz zaczął się fatalnie dla podopiecznych Milana Jancuski, którzy już w 3. min stracili bramkę. Po utracie gola do szturmu ruszyli sanoczanie. Bliscy pokonania Kamila Kosowskiego byli Vozdecky i Zapała, jednak golkiper JKH bronił z dużym szczęściem i wyczuciem i to głównie jemu jastrzębianie utrzymywali prowadzenie. Goście przeważali, a tymczasem drugą bramkę zdobyli miejscowi hokeiści, a konkretnie Mateusz Danieluk, który po szybkiej kontrze zmusił do kapitulacji Marka Rączkę. Po drugiej straconej bramce cierpliwości stracił też trener Ciarko KH, który natychmiast poprosił o czas. Na niewiele to się zdało, bowiem chwilę później nasz zespól przegrywał już 0-4.

Plaskiewicz za Rączkę

Po utracie czwartego gola w sanockiej bramce nastąpiła zmiana (Rączkę zastąpił Plaskiewicz). Jednak już 4 minuty po wznowieniu gry w II tercji Plaskiewicz musiał wyciągać krążek z siatki. Wysokie prowadzenie miejscowych sprawiło, że akcje z minuty na minutę traciły na impecie a obie drużyny coraz częściej myślami były przy dzisiejszym starciu.

JKH GKS JASTRZĘBIE – CIARKO KH SANOK 6-0 (4-0, 2-0, 0-0)

1-0 Furo (3.)

2-0 Danieluk (11.)

3-0 Słodczyk (17. w przewadze)

4-0 Urbanowicz (19. w przewadze)

5-0 Kral (24. w przewadze)

6-0 Danieluk (39. w przewadze)

JKH GKS: Kosowski – Bryk, Rimmel, Lipina, Kral, Danieluk – Labryga, Górny, Urbanowicz, Słodczyk, Bordowski – Dąbrowski, Pastryk, Kulas, Kąkol, Furo – Bychawski, Galant, Kiełbasa, Szczurek, Bernacki

CIARKO KH: Rączka (19. Plaskiewicz) – Ivicić, Kubat, Vozdecky, Zapała, Radwański – Suur, Rąpała, Gruszka, Dziubiński, Malasiński – Owczarek, Gurican, Słowakiewicz, Milan, Mermer – Koseda, Strzyżowski, Biały, Wilusz, Poziomkowski.

Sędziował Zbigniew Wolas. Kary: 14 i 36 min. Widzów 1,5 tys.

Stan rywalizacji play-off (do 4 zwycięstw): 3-2. Kolejny mecz odbędzie się dziś w Jastrzębiu (godz. 20.15 – transmisja TVP Sport). Ewentualny szósty pojedynek w sobotę (19 lutego) w Sanoku.

W innych meczach ćwierćfinałowych (do 4 zwycięstw):

Aksam Unia Oświęcim – Podhale Nowy Targ 3-6 (0-1, 2-2, 1-3). Play-off 3-2. Kolejny mecz dziś w Oświęcimiu.

Wczorajsze spotkanie GKS Tychy – Stoczniowiec Gdańsk zakończyło się po zamknięciu numeru. Już wcześniej do półfinału awansowała Cracovia.

JKH GKS Jastrzębie – Ciarko KH Sanok środa, godz. 20.15 Transmisja TVP Sport

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.