Policja używa nielegalnych radarów?

Radarowy miernik prędkości Iskra-1 (na prawym fotelu) nie został zalegalizowany zgodnie z polskimi przepisami. Fot. Krzysztof Propolski

PODKARPACIE, KRAJ. Sąd stwierdził, że radiowozy alfa romeo wyposażono w mierniki prędkości niespełniające polskich norm.

Policjanci z Rzeszowa, Dębicy, Łańcuta, Przemyśla, Jasła i Stalowej Woli jeżdżą sportowymi alfami romeo 159. Radiowozy te wyposażone są między innymi w radarowe mierniki prędkości Iskra-1. Sąd Rejonowy w Sierpcu stwierdził, że mierniki te są nielegalne, więc dokonany nimi pomiar nie może być podstawą nałożenia mandatu.

Sprawę nagłośniło radio TOK FM. Firma ACM Mari Car, która dwa lata temu dostarczyła policji 120 nowych alf romeo 159 wraz z wyposażeniem, nie kupiła mierników Iskra-1 u oficjalnego polskiego dystrybutora tych rosyjskich urządzeń. Kupiła je taniej u dostawcy z Ukrainy.

Zalegalizowany, ale nielegalny
Urządzenia wykorzystywane przez policję muszą być zalegalizowane. Najpierw Główny Urząd Miar musi zatwierdzić jego typ. Jest to bardzo szczegółowe badanie konstrukcji, budowy i wszystkich parametrów miernika. Po zatwierdzeniu typu każdy egzemplarz jest legalizowany. Jednak w prostszej procedurze ograniczającej się do sprawdzenia, czy urządzenie działa poprawnie.

Miernik Iskra-1 ma wydane przez GUM świadectwo typu, ale dla urządzeń dostarczanych przez oficjalnego polskiego dystrybutora. Iskry z Ukrainy, choć nazywają się tak samo i wyglądają identycznie, różnią się od tych produkowanych dla Polski i w naszym kraju nie mają świadectwa typu. Nie można więc było legalizować tych ukraińskich Iskier w oparciu o świadectwo typu dla Iskier polskich.

Firma ACM Mari Car uznała, że „zatwierdzenie typu” nie jest potrzebne, skoro ich radary to takie same urządzenia, jak te od polskiego dystrybutora. I od razu wystąpiła o legalizację konkretnych sztuk na podstawie dokumentacji z 2006 roku.

Iskra inna w środku
Biegły w opinii dla sądu w Sierpcu stwierdził, że ukraińska Iskra tylko z zewnątrz wygląda tak, jak te oferowane przez polskiego dystrybutora, ale jego zdaniem miernik wewnątrz jest zbudowany inaczej, więc nie można stwierdzić, że urządzenia są tożsame.

Potwierdziło to oświadczenie firmy Simicon, rosyjskiego producenta Iskier. Producent gwarantuje, że wyłącznie urządzenia produkowane na zamówienie polskiego wyłącznego dystrybutora spełniają wymogi określone w polskich przepisach. Simicon podkreślił, że dostarcza przyrządy pomiarowe do dziesięciu krajów w różnych wersjach, zgodnie z obowiązującymi w tych krajach wymogami prawnymi.

- Z informacji, jakie mam od producenta, wiadomo, że pierwotna wersja iskry nie przechodziła testu odporności na zakłócenia elektromagnetyczne, który w Polsce jest dość wyśrubowany – mówi Jarosław Teterycz, ekspert w dziedzinie pomiaru prędkości. – Dlatego trzeba było tak zmodyfikować elektronikę, aby urządzenia mogły przejść te testy. Powstała więc osobna partia radarów na polski rynek, które są również specjalnie oznaczane.

Alfy romeo wyposażono jednak w ukraińskie Iskry. Sąd stwierdził, że z opinii biegłego i oświadczenia producenta wynika, że radar na wyposażeniu alf romeo był używany przez policję nielegalnie. Uznał, że wynik pomiaru dokonanego tym urządzeniem nie może być podstawą ustalenia prędkości kierującego, a tym samym ukarania go. Wyrok nie jest prawomocny. Przedstawiciele policji zapowiedzieli, że będą się od niego odwoływać.

O prawomocnym rozstrzygnięciu radarowego sporu poinformujemy Czytelników na łamach naszej gazety.

Krzysztof Propolski

do “Policja używa nielegalnych radarów?”

  1. Marek

    Z naszej wiedzy wynika że do garnizonu karpackiego Policji trafiły oryginalne ISKRY-1. to łatwe do weryfikacji. „Lewe” ISKRY maja nr seryjny zakończony literą D. Oryginalne maja tylko cyfry. Wykaz oryginalnych znajduje się na stronie videoradar.eu. Fakt że lewe iskry mogą być niezgodne z wydanym Zatwierdzeniem (potocznie homologacją) to jedno, ale okoliczność że Okręgowy Urząd Miar popełnił rażące błędy przy ich legalizacji to drugie. Niestety, Biuro Nadzoru GUM nie dopatrzyło się nieprawidłowości. Trudno się zresztą dziwić, aby ktoś chciał być uczciwym sędzią we własnej sprawie. Fakty są niekorzystne dla urzędniczych metrologów. GUM nie raczył tez zweryfikować informacji iż same wideorejestratory POLCAM maja niewiele wspólnego z wydanym Zatwierdzeniem Typu. Ale cóż, Główny Urząd Miar ma własną miarę czasu. Do czasu.

  2. Sławomir Wilk

    Ja jestem emerytowanym policjantem po 40-stce emeryturka ponad 3000tys. Dorabiam sobie jako taksówkarz z chłopakami z drogówki się znamy więc mi te radary alfy itd. latają koło d… nawet świateł nie włanczam heheheh reszta szaraków niech płaci pieniążka mi na emeryturkę hahah

    • Tomek

      I dlatego powinni zdelegalizować zawód taksówkarza i tym samym takich cwaniaczków rynek by sam zweryfikował.
      Poczekaj dobiorą Ci się do dup…ubeku

  3. gerta

    JUTRO STRAJK GENERALNY

  4. ROMAN

    czyli tak – co jest w końcu legalne bo już można dosta zawrotu głowy – wygląda że legalne jest robienie kierowców w balona.

  5. maniutek

    brawo, a więc legalne jest przekraczanie prędkości? a może znajdzie się jakiś kruczek na Alcomaty. A w zamian proponuję prawo do posiadania przez każdego jednej jednostki broni i prawa samodzielnego rozwiązywania problemów. Tylko gdzie w takim świecie będzie miejsce dla ludzi pańskiego pokroju panie redaktorze Propolski ?!

  6. Imię (wymagane)

    moze to policja jest nielegalna?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.