Policjanci pomogli zaginionemu

KOLBUSZOWA. Wymagający opieki mężczyzna przez kilka godzin błąkał się nie mogąc znaleźć drogi do domu.

Kilkanaście minut przed godz. 19. do dyżurnego kolbuszowskiej Policji zadzwonił mieszkaniec Weryni. Poinformował, że do klubu rolnika przyszedł nieznajomy mężczyzna, który nie wie jak się nazywa i skąd pochodzi. Patrol policyjny ustalił, że jest to 31-letni mieszkaniec Widełki, który wyszedł na spacer i się zgubił. Mężczyzna jest osobą chorą, wymagającą stałej opieki. Policjanci odwieźli go do domu i oddali zaniepokojonym rodzicom.

ac

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.