Policjanci z drogówki usłyszeli zarzuty

Jeden z policjantów, który usłyszał zarzuty do niedawna pełnił funkcję kierowniczą w widocznym na zdjęciu budynku Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

Jeden z policjantów, który usłyszał zarzuty do niedawna pełnił funkcję kierowniczą w widocznym na zdjęciu budynku Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Oskarżonym grożą wysokie wyroki. Pierwszemu z nich 8 lat pozbawienia wolności, a drugiemu aż 10 lat.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się od policjantów, że dwóch spośród nich usłyszało w prokuraturze zarzuty dotyczące m.in. łapówek. Co ciekawe, jeden z nich to policjant z dużym stażem z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, który pełnił tam funkcję kierownika sekcji ruchu drogowego. Choć sprawa jest tajemnicza i nikt oficjalnie nie chce za wiele o niej mówić, postanowiliśmy sprawdzić, czego dokładnie dotyczą zarzuty i czy policjanci ci są nadal w czynnej służbie.

- Mogę potwierdzić, że prowadzimy sprawę dotyczącą dwóch 45-letnich funkcjonariuszy – jednego z Dębicy, a drugiego z Rzeszowa. Obydwaj pracują w Wydziale Ruchu Drogowego – mówi Super Nowościom Ewa Romankiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. – Nie mogę udzielić bardziej szczegółowych informacji, ponieważ na obecnym etapie postępowania dopiero przesłuchujemy świadków i weryfikujemy zgromadzone w tej sprawie materiały operacyjne. Dodam jedynie, że obaj nie przyznają się do winy.

Jakie usłyszeli zarzuty?
Nam udało się dowiedzieć, że wspomniany wcześniej policjant z komendy wojewódzkiej usłyszał zarzut powoływania się na wpływy w instytucji państwowej, podejmując się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową.

Natomiast jego kolega z komendy powiatowej w Dębicy usłyszał aż 5 zarzutów: przekroczenie uprawnień polegające na przekazywaniu osobom nieuprawnionym informacji poufnych pozostających w dyspozycji policji. Drugi zarzut ma taki sam jak policjant z Rzeszowa. Trzeci i czwarty dotyczy przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej za zachowanie stanowiące naruszenie prawa. Z kolei ostatni zarzut mówi o tym, że policjant z Dębicy miał udzielić korzyść majątkową w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej polegające na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzje osoby pełniącej funkcje publiczną. W tym konkretnym przypadku chodziło o członka komisji egzaminującej na kierowców.

Stracił stanowisko
W poniedziałek dowiedzieliśmy się, że policjant z Dębicy właśnie odszedł ze służby na emeryturę. – W przypadku funkcjonariusza Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Rzeszowie Komendant Wojewódzki Policji zawiesił go w wykonywaniu obowiązków służbowych na okres trzech miesięcy, został również odwołany ze stanowiska kierownika sekcji ruchu drogowego. Prokurator nie zastosował wobec tego policjanta żadnego środka zapobiegawczego – tłumaczy mł. asp. Ewelina Wrona z zespołu prasowego KWP w Rzeszowie. – W chwili obecnej jest on w dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji. Do czasu zakończenia postępowania przed sądem, został przeniesiony do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, gdzie wykonuje czynności administracyjno-biurowe – dodaje.

W tej tajemniczej sprawie nikt więcej nie usłyszał zarzutów, choć, jak słyszymy nieoficjalnie, nie jest wykluczone, że takowe będą dla innych osób.

Grzegorz Anton

do “Policjanci z drogówki usłyszeli zarzuty”

  1. krzys

    A co się dzieje z byłym naczelnikiem BSW? jakoś tak cicho o nim się zrobiło…pewnie już na emeryturze

  2. kasia2

    nowe kontakty w BSW bo informacje z pierwszej ręki

  3. maurycy

    Ta sekcja RD to taka sec grupa ruchu drogowego tworzona przez poprzedniego główno dowodzącego speca, z samych znajomków ?

  4. kasia

    Drogi redaktorku a co się dzieje z …taki pasożyt co rośnie na drzewach…byłym naczelnikiem BSW w Rzeszowie…już przeszedł na emeryturę? widać że redaktor nawiązał nowe kontakty w BSW…bo informacje z pierwszej ręki

  5. janko

    zarzuty to powinna mieć cała drogówka – za poświadczanie nieprawdy przy pomiarach radarem iskra-, ultralyte lt 20/20 oraz wideorejestratorem

  6. Ozzy45

    Mają dobre plecy to nic im nie zrobią przecież milicja itp. To jedna grupa przestępcza .Może tego typa tłustego co bezpodstawnie oskarża też by już z kwp wrd wywalił na zbita mordę .

  7. hanka sieniawczanka

    wyślą ich do ochrony miesiączek w Warszawie i sie wyliżą

  8. Leon Zawodowiec

    Dobra Zmiana?
    Nabór proboszczowski?

  9. ania

    „sprawa jest tajemnicza”
    no pewnie i tajemniczo gówno im zrobią – tak jak zawsze dostaną awans

  10. maniek

    Najciemniej pod latarnią.

  11. Mis

    Ale mi wiadomość. Co mnie obchodzi podobna afera Rywina. Poważniejszych tematów nie macie.

  12. Karl Krematorzysta

    Obywatelu!Nie kradnij!Władza nie lubi konkurencji!

  13. taka prawda

    Jakim cudem mając zarzuty prokuratorskie nie został zawieszony tylko przeniesiony do innej jednostki ??? Plecak ???

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.