Policjant nie może chodzić z reklamówką i czerwoną parasolką

Tak policjant nie może wychodzić na ulicę, bo będą dyscyplinarki. Fot. Archiwum

PODKARPACIE, KRAJ. Komenda Główna Policji wzięła się za wygląd policjantów.

Koniec z czerwonymi parasolkami, kolczykami w uchu, tatuażami na dłoniach i twarzy oraz noszeniem kanapek w siatce. Zgodnie z najnowszym zarządzeniem Komendanta Głównego Policji, które obowiązuje od 1 marca, każdy funkcjonariusz ma dbać o społeczny wizerunek policji. Ma również dbać o schludny wygląd i ładnie się wysławiać np. nie wolno przeklinać.

Czego umundurowany policjant nie powinien nosić? Mężczyzna nie może mieć na dłoniach żadnych ozdób, z wyjątkiem zegarka, a pasek ma być czarny lub bransoleta złota albo srebrna. Popularne brązowe już odpadają. Chroniąc oczy policjanci mogą zakładać okulary, ale broń Boże z jaskrawymi oprawkami.

Gdy policjant podczas przerwy kupi w sklepie dla siebie i kolegów z patrolu bułki, wędlinę, soczek bądź wodę mineralną, nie może tego zapakować do siatki lub reklamówki i tak paradować ze sklepu do radiowozu. Nie wiemy, jak ma zakupione produkty przenieść, ale prawdopodobnie ma całe zaopatrzenie upchać do kieszeni.

Z kolei teczka służąca policjantowi do przenoszenia dokumentów nie może mieć żadnych nadruków i ma być tylko i wyłącznie w kolorze czarnym. Podobnie parasol – czarny, bez udziwnień i nadruków. Modny w sezonie wiosennym róż i zieleń w takim razie odpadają. W KGP wyraźnie lubią kolor czarny, bo futerał na telefon komórkowy też musi być w tym kolorze.

U mężczyzn zakazane są długie włosy, irokezy, wypuszczone pejsy itp., czyli ekstrawaganckie fryzury. Włosy powinny być krótko ostrzyżone, choć nie jest powiedziane czy np. 2 cm to długie, czy krótkie.

- Niedoprecyzowane przepisy mogą doprowadzić do mobbingu – mówi nam jeden z policjantów pracujący na tzw. pierwszej linii.

KGP ukróciła także intensywne makijaże policjantek, choć trudno dostrzec funkcjonariuszkę przykładowo z drogówki, z makijażem, jaki noszą panie lekkich obyczajów. Ale gdyby któraś wpadła na taki pomysł, to nie można. Zabronione jest również malowanie paznokci. Koniec także z tatuażami na twarzy i dłoniach, w widocznych miejscach jest to surowo zabronione.

Za odstępstwa od normy grozi postępowanie dyscyplinarne.

***
Policjant powinien łapać przestępców i jak ma wyniki, to mało mnie interesuje jako obywatela, czy na przegubie jego ręki nałożony jest zegarek z brązowym paskiem i czy niesie do komendy drugie śniadanie w reklamówce. A jak już w Komendzie Głównej Policji tak dbają o społeczny wizerunek policji, to może kazaliby się odchudzić co niektórym oficerom, którym na brzuchu pękają guziki od munduru, a później zaczną się czepiać funkcjonariuszy, którzy najwięcej harują na ulicach.

Grzegorz Anton

do “Policjant nie może chodzić z reklamówką i czerwoną parasolką”

  1. emigrant

    Policjant powinien nosic mundur TYLKO wtedy jak pelni obowiazki pracownicze to znaczy jak jest w pracy.
    Po godzinach pracy nawet jadac z posterunku do domu nie wolno nosic munduru. Tak jest na zachodzie.
    Po cywilnemu jedzie do pracy i tam ubiera mundur i po cywilnemu wraca z pracy do domu !!

  2. zenek

    Przeklinać nie wolno? Czyli jak będzie zatrzymywał uzbrojonego bandziora, zamiast powiedzieć dosadnie „Stój k**wa! Policja!” będzie mówił „Przepraszam Pana, zechce pan się zatrzymać, abym mógł pana zatrzymać? „.

    • Natalia

      Aby wypowiedz była dosadna nie trzeba zaraz używać wulgaryzmów. Równie dosadny może być krzyk „Stać! Policja! Łapy na maskę i szeroko nogi!” Bez użycia wulgaryzmów, lecz tez trafiająca do osoby zatrzymanej.

  3. Gall

    No gratuluję rzetelności dziennikarskiej. Z treści artykułu wynika, że dopiero od wejścia zarządzenia w dniu 1 marca 2013 r. wzięli się za wygląd policjantów. Wcześniej była samowolka, tak ? Ile razy szanowny dziennikarz widział policjanta z czerwoną parasolką ? Panie dziennikarzu, proszę zajrzeć tutaj: zarządzenie nr 11/98 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1998 r. – żeby ułatwić wspomnę, że to zarządzenie straciło po prostu moc w dniu 1 marca i weszło nowe, tylko w niewielkim stopniu zmodyfikowane. Rewolucji nie ma ! Co do wyglądu policjantów nic się nie zmieniło z nowym zarządzeniem ! Ciekawe czy mój komentarz przejdzie cenzurę i pojazi się na stronie ?

    • Grzegorz Anton

      Zmieniło się i to dużo. Polecam przeczytanie tego artykułu: http://www.gazeta.policja.pl/portal/997/1092/62259/Jak_cie_widza.html.
      W tekście napisano: „W 1998 r. Zarządzenie nr 11/98 Komendanta Głównego Policji w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego w Policji „Regulaminu ogólnego i musztry Policji” normowało zasady zachowania się policjantów w wielu sytuacjach, jak m.in. oddawanie honorów, składanie meldunku służbowego, przedstawianie się, wzajemne zwracanie się do siebie itp., ale nie odnosiło się do wyglądu umundurowanego policjanta.”
      Kolejny cytat: „We wrześniu 2009 roku na Internetowym Forum Policyjnym rozgorzała dyskusja na temat tego, jakie włosy może mieć umundurowany policjant. Wywołała je sprawa funkcjonariusza z pionu konwojowego w Łodzi, który do munduru nosił długie włosy związane w tzw. kucyk. Przełożony wydał mu pisemne polecenie ostrzyżenia włosów. Powoływał się przy tym nie na przepisy, ale na zagrożenie bezpieczeństwa policjanta podczas interwencji.”
      Radzę przeczytać: Zarządzenie nr 1787 Komendanta Głównego Policji z dnia 2 grudnia 2010 r. Zaznaczono tam cztery punkty:
      Pkt 58c. Podczas przenoszenia bagażu podręcznego przez umundurowanego policjanta, rodzaj i sposób przenoszenia bagażu nie może naruszać powagi munduru.
      Pkt 58d umundurowany policjant‑mężczyzna noszący włosy, wąsy lub brodę obowiązany jest nosić je schludnie i krótko ostrzyżone;
      Pkt 58e umundurowany policjant-kobieta, jeśli ma włosy dłuższe niż do ramion na czas wykonywania zadań służbowych zobowiązana jest nosić je krótko upięte lub związane;
      Pkt 58f umundurowanemu policjantowi zabrania się noszenia ozdób, które naruszałyby powagę munduru.
      W obecnym zarządzeniu z dnia 1 marca 2013 roku możemy wyczytać:
      Umundurowanemu policjantowi zabrania się noszenia lub eksponowania elementów naruszających powagę munduru, w szczególności:
      1) ozdób, z wyjątkiem niezbędnych rzeczy osobistych (zegarek na pasku w kolorze czarnym albo na bransolecie w kolorze srebrnym lub złotym, obrączka; w przypadku policjantów-kobiet także biżuteria w postaci niedużego pierścionka i małych kolczyków lub klipsów);
      2) okularów w jaskrawych oprawkach;
      3) reklamówek i siatek na zakupy;
      4) ekstrawaganckich fryzur; w przypadku policjantów – mężczyzn włosy powinny być krótko ostrzyżone, dopuszcza się noszenie krótkiego i schludnego zarostu; w przypadku policjantów – kobiet, jeżeli włosy sa dłuższe niż do ramion, powinny być one na czas wykonywania zadań służbowych krótko upięte lub związane;
      5) intensywnego makijażu;
      6) widocznego tatuażu;
      7) piercingu;
      8) malowanych paznokci.
      3. Noszona przez umundurowanego policjanta teczka (aktówka), przeznaczona do przenoszenia dokumentów, albo torba (walizka), przeznaczona do przenoszenia bagażu w czasie podróży – powinna być koloru czarnego, bez nadruków.
      4. Parasol noszony przez umundurowanego policjanta powinien być w kształcie klasycznym, koloru czarnego, bez nadruków.
      5. Identyfikator noszony przez umundurowanego policjanta powinien być zawieszony na taśmie w kolorze czarnym lub granatowym. W sytuacjach podyktowanych charakterem służby usprawiedliwione jest noszenie identyfikatorów na taśmach w innych kolorach (np. dostarczonych przez organizatora przedsięwzięcia na czas jego trwania), jeżeli nadruki na nich nie naruszają powagi munduru.
      6. Futerał na telefon komórkowy noszony przez umundurowanego policjanta powinien być koloru czarnego.

      To jest kolosalna różnica pomiędzy tym co było jeszcze 2 lata temu, a tym co obowiązuje od 1 marca 2013 r. Za nim Gallu cokolwiek skrytykujesz sam poczytaj przepisy i je porównaj, a wówczas może dojdziesz do tego, że różnią one się i to w znacznym stopniu.

      • Gall

        No jednak nadal rewolucji nie widzę, tych kolosalnych różnic też nie. Przepisy zostały po prostu doprecyzowane (co w moim przekonaniu jest chore – choćby z tym brakiem możliwości noszenia brązowego paska zegarka czy brązowej aktówki – gdyż nie każą sytuację i możliwość da się przewidzieć i sprecyzować w przepisie. Stąd powstają podobne „perełki prawne”, co jest bolączką obecnych przepisów – patrz, np. przepisowa według Unii Europejskiej norma długości i kąta zakrzywienia banana – to oczywiście żart). Przepisy czytałem redaktorze i porównywałem. Zostały tylko doprecyzowane. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy policjant wychodzi w jaskrawych oprawkach okularów, różową parasolką itp. W pierwotnych przepisach było wyrażenie o naruszaniu godności munduru. Taki ubiór oczywiście naruszałby tę godność, zatem żaden policjant czegoś takiego by nie założył. Zakładam oczywiście, że pracują tam dorośli i odpowiedzialni ludzie.

        • Grzegorz Anton

          Nie ma tu całej wersji tekstu, a mnie również chodziło o to, że i bez tych przepisów żaden z policjantów nie założyłby okularów z oprawkami pomarańczowymi, a jednak takie przepisy powstały. Jest wiele innych rzeczy i przepisów, które należy zmienić w policji, a jednak nikt się tym nie zajmuje.

  4. olokolo

    piesek i tak zostanie pieskiem

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.