Politechnika dostała prezent

Reprezentacyjna aula stalowowolskiego wydziału zamiejscowego PRz jest w pełni skomputeryzowana. Jest w niej ponad 300 miejsc dla słuchaczy. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Przez kilka lat przyszli inżynierowie uczyli się w wynajmowanych ścianach, a teraz mają warunki, których pozazdrościć im mogą duże ośrodki akademickie.

I to prezent nie byle jaki, bo wart blisko 20 mln zł. Dobroczyńcą było miasto Stalowa Wola i tradycyjnie Unia Europejska. Gdyby chodziło o konkretne kwoty, to najpierw powinna być wymieniona Unia, z której kasy poszło blisko 14 mln zł. Za te pieniądze wybudowany został nowiutki gmach Zamiejscowego Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej w Stalowej Woli. W piątek odbyły się oficjalne „wprowadziny” i pierwsze konferencje. Teraz władają nim już wyłącznie studenci.

Jak ktoś chce studiować w luksusowych warunkach i tanio, powinien wybrać Stalową Wolę. Nad dolnym Sanem ciągle realizowany jest projekt kompleksowej rozbudowy bazy naukowo-dydaktycznej. Pochłonął już kilkadziesiąt milionów, a to dopiero połowa drogi. Gmach dla PRz jest jednym z elementów tego programu.

Aula dla całej uczelni
Niewielki – jak na uczelniane przyzwyczajenia – gmach stanął niedaleko głównej bramy Huty Stalowa Wola. Sąsiedztwo nieprzypadkowe, bo kształcić się tu mają przyszli inżynierowie, którzy zaspokoją kadrowy głód stalowowolskiego przemysłu. Jeszcze bliżej niż huta, bo tylko przez szerokość jednej ul. Kwiatkowskiego, jest Inkubator Technologiczny, w którym powstaje międzyuczelniane laboratorium. Koszt samego wyposażenia tego laboratorium przekroczy pulę pieniędzy wydaną na nowy budynek PRz. Za blisko 30 mln zł głównie studenci z PRz dostaną urządzenia do badań na najwyższym światowym poziomie. Niepewnością sponsorów stalowowolskiego szkolnictwa wyższego jest tylko to, czy wykształceni inżynierowie zdecydują się zostać na miejscu.

Sam oddany w piątek budynek jest przykładem budowy bez naruszenia otoczenia. Stanął na niewielkim, porośniętym drzewami skrawku wolnego terenu przy zbiegu ul. Hutniczej i Kwiatkowskiego. Został tak wkomponowany, że drzewa nie zostały wycięte. Na blisko 3. tys. mkw. powierzchni znajdują się 22 sale do ćwiczeń, sale wykładowe, seminaryjne, wielofunkcyjna aula dla 300 osób oraz biblioteka wraz z czytelnią. W nowoczesnej auli mieści się dzisiaj cała stalowowolska uczelnia, na której studiuje dziś 211 studentów. Ich liczba z roku na rok rośnie. Jak zapewnił dr Jarosław Sęp, w ciągu czterech lat dzisiejszy wydział zamiejscowy stanie się samodzielną jednostką organizacyjną PRz.

Wracając do samego budynku, to każdy jego poziom jest w pełni dostępny dla niepełnosprawnych. Ciekawe jest podziemie z garażem na niespełna 100 stanowisk. Każde jest wyposażone w urządzenie, które w razie potrzeby podnosi auto na poziom wyższy, przez co liczba parkujących wzrasta dwukrotnie.

Będą kolejne otwarcia
Na oficjalne otwarcie czeka teraz dużo większy gmach biblioteki międzyuczelnianej, który został wybudowany w ramach tego samego unijnego projektu. Na wykończenie albo przeróbki czekają dwa duże budynki dydaktyczne dla stalowowolskiej filii KUL. W sąsiedztwie obecnego gmachu PRz planowana jest budowa hotelu dla kadry uczelnianej. Poważnie rozpatrywana jest sprawa budowy kolejnego akademika dla studentów.

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.