Polki chcą rodzić dzieci, ale się boją

Polska ze współczynnikiem dzietności na poziomie 1,3 osiągnęła jeden z najgorszych wyników na świecie. Eksperci zapowiadają, że niski poziom dzietności i jednoczesne wydłużanie się życia wpłyną negatywnie na wzrost gospodarczy, system zabezpieczeń społecznych i finanse publiczne.

Najnowsze badania CBOS pokazują, że co dziesiąta Polka nie chce mieć dzieci. Taka sama liczba nie podjęła jeszcze decyzji. 86 proc. kobiet w wieku 18-28 lat chciałoby mieć dzieci, ale nie wiedzą, czy będą je mieć. Czym się głównie tłumaczymy? Tym, że wychowywanie spadłoby całkowicie na nasze barki. Nadal trudno jest o miejsce w przedszkolu, nie mówiąc już o żłobkach, do których trzeba zapisywać dzidziusia z minimum rocznym wyprzedzeniem. W wielu mniejszych miasteczkach i na wsiach żłobków nawet nie ma, więc urodzenie dziecka automatycznie wiąże się z 3-letnim pobytem w domu. Do tego dochodzi lęk przed utratą pracy oraz problemy z powrotem na rynek pracy. Według badania przeprowadzonego przez agencję doradztwa personalnego Otto, co piąta kobieta po urodzeniu dowiadywała się, że nie ma już dla niej miejsca w firmie. Co więcej, kobiety w wieku produkcyjnym mają dużo większe problemy ze znalezieniem stałej pracy, a bez tego nie ma nawet co myśleć o rodzeniu dzieci.

Dopóki jesteśmy zdolne urodzić dziecko, rynek pracy traktuje nas zdecydowanie gorzej. Pracodawcy boją się drogich nieobecności ciężarnych, urlopów macierzyńskich oraz zwolnień branych na dzieci. Jeśli chodzi o bezdzietne kobiety między 29. a 45. rokiem życia, tylko co druga chciałaby zostać matką. Większość jest zdania, że powyżej 30-tki są już za stare na rodzenie dzieci, a w przeważającej mierze dopiero w tym wieku stabilizuje się ich sytuacja finansowa. Do kolejnych przyczyn zmniejszonej dzietności dochodzi problem z uzyskaniem kredytu mieszkaniowego czy konieczność czekania przez 10 lat na mieszkanie komunalne. Pójście „na swoje” to jeden z głównych warunków, jakie stawiają sobie pary przed planowaniem ciąży. Z kobiet, które mają już jedno dziecko, zaledwie 41 proc. myśli o drugim. Powodem są niskie zarobki, wysokie ceny artykułów dziecięcych oraz doświadczenia z kiepsko działającą służba zdrowia.

Chcemy rodzić. Widać to na przykładzie tych Polek, które wyemigrowały do Wielkiej Brytanii. Tam jesteśmy najszybciej rozmnażającą się mniejszością narodową. W Polsce jednak urodzenie dziecka wiąże się z koniecznością pokonywania przeszkody za przeszkodą, a to skutecznie nas odstrasza.

Blanka Szlachcińska

do “Polki chcą rodzić dzieci, ale się boją”

  1. ROMAN

    perspektywa na 2035- liczba ludności skurczy się o kolejne 2 miliony – czy właśnie o to chodzi ?

  2. Natalia

    W Polsce coraz więcej przejawów aktywności życiowej wiąże się „z koniecznością pokonywania przeszkody za przeszkodą”. W przypadku urodzenia dziecka to może skutecznie odstraszać ale jeśli chodzi o inną aktywność niestety wyboru nie mamy. Tłumaczenie sytuacji kryzysem jest żałosne o tyle, że polski rząd nie raczył nawet zająć się rozwiązaniami systemowymi palących problemów , stawiając na doraźne działania.
    A to Polska właśnie..

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.