Połowa maturzystów obleje egzamin dojrzałości?

Zwykle z matury właściwej uczniowie uzyskują dużo lepsze wyniki niż z próbnej, do której podchodzą z dystansem i na zasadzie „sprawdzenia się”. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Wyniki próbnej matury, przeprowadzanej przez serwis Egzamer, źle świadczą o wiedzy tegorocznych maturzystów.

Z wyników próbnych egzaminów maturalnych przeprowadzonych przez serwis Egzamer wynika, że połowa absolwentów szkół średnich może je ukończyć bez pozytywnego wyniku z matury.

Według opublikowanych przez tygodnik „Wprost” wyników, aż 57 proc. maturzystów, którzy wzięli udział w marcowej edycji Egzamera, nie uzyskało wymaganych 30 proc. poprawnych odpowiedzi na maturze z matematyki. Język polski oblało prawie 40 proc. Biorąc pod uwagę, że w dwóch edycjach (styczniowej i marcowej) udział wzięło ponad 40 tysięcy uczniów, wyniki są przerażające. Zaledwie 18 proc. zdających próbną maturę zdobyło więcej niż 60 proc. punktów. Zadania, z którymi zmierzyli się maturzyści są zgodne ze standardami Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i na takie mogą trafić na swojej maturze właściwej.

- Są lata, gdzie wyniki na próbnej maturze są gorsze, a lepsze na właściwej – mówi Ryszard Soboń, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4 w Rzeszowie. – Ja myślę, że te wyniki na koniec będą zdecydowanie lepsze. Tak było w tamtym roku i możemy to tez przewidzieć na podstawie poprzednich lat – dodaje.

Na Podkarpaciu matury wypadają lepiej
Do ubiegłorocznej matury na Podkarpaciu przystąpiło prawie 25 tysięcy osób, z czego 22 100 osób to zeszłoroczni absolwenci szkoły średniej. Z tych ponad 22 tysięcy uczniów maturę zdało 84 proc. Bez pozytywnego wyniku wyszło z egzaminu aż 3 591 osób. Choć te wyniki są zdecydowanie lepsze od publikowanych przez serwis Egzamer, to i tak nie ma się z czego cieszyć, jeśli praktycznie 1/5 maturzystów nie radzi sobie z trzema obowiązkowymi przedmiotami takimi jak: język polski, język obcy i matematyka.

Do tego trzeba też dodać, że 3 381 osób podchodziło do egzaminu poprawkowego po nieudanej maturze w maju i czerwcu. Największą zdawalnością mogą się poszczycić uczniowie liceów ogólnokształcących – 93 proc. Najmniej zdaje uczniów liceów uzupełniających – 21 proc. 73 proc. maturzystów uczących się w technikach uzyskuje pozytywny wynik na maturze.

Najlepiej z języków
Biorąc pod uwagę zeszłoroczne wyniki zdawalności obowiązkowych na maturze przedmiotów, to najgorzej wypada tutaj matematyka. 12 proc. maturzystów nie potrafiło zdobyć wymaganych 30 proc. punktów, żeby uzyskać wynik pozytywny. Najlepiej jednak maturzystom idzie z „językami”. Spośród uczniów podchodzących do podstawowego poziomu matury z języka polskiego, aż 98 proc. uzyskało wynik pozytywny. Maturę z hiszpańskiego zdali wszyscy, którzy podeszli do poziomu podstawowego. Niemiecki zdało 97 proc. maturzystów, angielski – 94 proc., 92 proc. zdało język francuski, a po 88 proc. rosyjski i włoski.

Jednak z ponadprogramowych przedmiotów średnie wyniki są w granicach od 12 proc. z matury rozszerzonej z wiedzy o tańcu do 68 proc. z rozszerzonej matury z filozofii.

***
Czy gdyby faktycznie połowa maturzystów oblała egzaminy, to byłaby to aż taka tragedia? Z jednej strony przerażające byłoby, a nawet jest to, że społeczeństwo nam głupieje, ale dużą odpowiedzialność ponoszą za to ministrowie edukacji, którzy skutecznie rujnują polską oświatę. Z drugiej strony coraz częściej ze strony maturzystów słyszę, że im się na studia nie spieszy, bo potem i tak trudno pracę znaleźć. Przyznajmy więc szczerze, że nie każdy od razu musi iść na studia, a spora część z tych, którzy teraz studiują, w ogóle na uczelniach nie powinna się znaleźć. Osobiście uważam, że powinno się znów zawodówki pootwierać i byłoby po problemie.

Blanka Szlachcińska

do “Połowa maturzystów obleje egzamin dojrzałości?”

  1. Antyzgrzyt

    Obleje to znaczy nie zda czy obsika?

  2. elka

    Puk puk Pani minister trzeba by się było zastanowić nad edukacją w podstawówkach a potem wyciągać wnioski z matur.
    Edukacja w szkole podstawowej sięgneła dna, takie jest moje zdanie po tym co widzę czego uczy się mój syn.Religia w kółko przez 6 lat to samo 2x w tygodniu ocena wlicza się do średniej.Niemiecki zajmuje czas dzieciom bo ani się go nie ucza a jest w podziale godzin i nie jest wliczany do średniej .Za to historia 1 x w tygodniu……no tu to jest absurd totalny -przykład IIwojna św. stalinizm Powstanie Warszawskie no i Solidarność pod jedną lekcją…….pokłony Pani minister.
    To czego rządać od maturzysty, matematyka powinna być dla wybranych nie kazdy musi iść na Politechnikę…po co tworzyć kierunki humanistyczne jak się od uczniów egzekwuje wiedzy jak w klasie mat-fiz.
    Ja nie wiem czy my prości ludzie widzimy błedy i niedociągnięcia rządu- to kto tu jest wykształcony?

    • ja

      Matematyka dla wybranych, ale poziom matury podstawowej jak najbardziej dla wszystkich – jak ktoś nie zdaje podstawowej matury z matmy to raczej nie nadaje się na żadne studia, a matura to przecież przepustka na studia.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.