Polska ma rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie

Za tego seata alhambra w Głuchowie koło Łańcuta właściciel oczekuje 10 tys. zł. Z kierownicą po lewej stronie ten sam model kosztuje o 5 - 7 tys. zł więcej. Fot. J. Trojnar
Za tego seata alhambra w Głuchowie koło Łańcuta właściciel oczekuje 10 tys. zł. Z kierownicą po lewej stronie ten sam model kosztuje o 5 – 7 tys. zł więcej. Fot. J. Trojnar

KRAJ, PODKARPACIE. Po zmianie przepisów do Polski może trafiać rocznie nawet 200 tysięcy tzw. anglików.

Uniemożliwiając rejestrację samochodów z kierownicą po prawej stronie, Polska narusza unijną zasadę swobody przemieszczania się po terytorium Unii Europejskiej – tak uznał rzecznik generalny unijnego Trybunału Sprawiedliwości Niilo Jaaskinen i zalecił zmianę przepisów. Czy tak się rzeczywiście stanie? A jeśli tak, to kiedy?

Ministerstwo Transportu od lat stoi na stanowisku, że prowadzenie tzw. anglików jest na naszych drogach trudniejsze, a nawet bardziej niebezpieczne, ponieważ kierowca ma mniejsze pole widzenia. Przyznają to zresztą wszyscy.

– Manewry wyprzedzania czy wymijania są utrudnione, bo nie ma widoczności. Ja bym do rejestracji „anglików” nie dopuścił – przyznaje Zbigniew Jabłoński, egzaminator Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w  Rzeszowie i biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego.

Jednak zdaniem rzecznika unijnego Trybunału, polski zakaz rejestracji jest nieproporcjonalny do celu, czyli bezpieczeństwa na drogach. Jaaskinen zaproponował, by Polska wprowadziła obowiązek regulacji świateł mijania lub instalacji dodatkowego lusterka, które ułatwia wymijanie.

Prace nad projektem w Ministerstwie Transportu trwają. Opinia rzecznika TS nie jest jeszcze wiążąca, ale w najbliższych miesiącach potwierdzą ją najprawdopodobniej w wyroku sami sędziowie. Wówczas, jeśli Polska na rejestrację nie zezwoli, będziemy płacić kary.

MT szacuje, że po zmianie przepisów z krajów o ruchu lewostronnym (z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Malty, Cypru) może trafiać do nas rocznie nawet 200 tysięcy aut z kierownicami po prawej stronie. Już teraz jest ich sporo, bo na rynku wtórnym kosztują dużo mniej niż te „normalne”.

Arkadiusz Rogowski

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tom
Tom
7 lat temu

brawo shayton , jedna z najmądrzejszych wypowiedzi – bez jadu i merytoryczna

shayton
shayton
7 lat temu

aha i wole takiego angola niz jakiegos super szrota z niemiec…. autobany jazda na maxa kurde przeciez to kupa zlomu a wy sie jaracie

shayton
shayton
7 lat temu

ile tak naprawde sie wyprzedza? ja jezdze sobie powioli zgodnie z przepisami i za zaoszczedzone pieniadze mam na browarka. ludzie to tylko pudelko na 4 kolkach ktore ma mnie zawiesc z punktu A do B ja nie bede w nim mieszkal…

PK
PK
7 lat temu

@adem – guzik prawda. W ruchu prawostronnym samochód z kierowcą po lewej stronie stwarza zagrożenie na drodze – koniec kropka. Ograniczona widoczność to najważniejszy czynnik, ale do tego dochodzi również m.in. oślepianie innych kierowców światłami przystosowanymi do ruchu lewostronnego. Dopuszczenie rejestracji takich samochodów to absurd i mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do skutku. Podobnie jak i samochodów z zaklejonymi (przyciemnionymi) przednimi szybami, wadliwymi hamulcami itd.

PK
PK
7 lat temu
Reply to  PK

Poprawka – miało być oczywiście „W ruchu prawostronnym samochód z kierowcą po prawej stronie stwarza zagrożenie na drodze”

adem
adem
7 lat temu
Reply to  PK

Argumenty Pana są tak żenujące, że trudno coś sensownego odpowiedzieć. Przecież samochody będą musiały przejść badania techniczne w Polsce a ich właściciele np. oświetlenie przystosować zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wymiana świateł przednich do większości używanych aut to jeszcze nie majątek. Powiem jedno. Obecnie mało podróżuję ale dawniej widziałem wielokrotnie zmotoryzowanych turystów z Wielkiej Brytanii w krajach gdzie obowiązuje ruch prawostronny. Gdyby takie podejście jakie Pan zaprezentował było wszędzie gdzie jest ruch prawostronny to Brytyjczycy musieli by mieć po dwa samochody (z kierownicą po lewej i po prawej stronie), żeby pojechać na wakacje do Francji, Grecji czy Niemiec. Nawet dzisiaj nie… Czytaj więcej »

Ralph Drzewuski
Ralph Drzewuski
7 lat temu

Szanowny Panie Redaktorze.

Piszę do Pana, otóż w artykule wkradł się błąd. Pod zdjęciem Seata pisze Pan,że właściciel chce za ten samochód z kierownicą po prawej stronie 10 tys. złotych, a później pisze Pan, iż za ten sam samochód z kierownicą po lewej stronie kosztuje 5-7 tys. zlotych. Nie powinno być czasami na odwrót ??

Pozdrawiam
Ralph

arti
arti
7 lat temu

kosztuje „o” 5 – 7 tys wiecej a to nie to samo co 5 – 7 , kolego

Dd
Dd
7 lat temu

z lewej strony kamerka, na desce rozdzielczej mini-monitorek, i jaaaaazda.

adem
adem
7 lat temu

Pan egzaminator WORD niech się zajmie szkoleniem młodych kierowców, których poziom umiejętności po otrzymaniu prawa jazdy pozostawia wiele do życzenia o czym świadczą liczne wypadki z ich udziałem. I obecnie niewiele wspólnego ma to jak widzimy z położeniem kierownicy w samochodzie. Opór z wprowadzeniem pozwolenia na rejestrowanie samochodów z kierownicą po prawej stronie ma całkiem inne podłoże niż troska o bezpieczeństwo. Głównym powodem jak zwykle są pieniądze. Pierwsza grupa, która dostanie po kieszeni to lobby dealerów nowych samochodów, którym spadnie sprzedaż „nowoczesnych” bolidów. Druga to właściciele komisów z używanym złomem (głównie z Niemiec). Jak bowiem wiadomo samochody z Wysp nie… Czytaj więcej »