Polska osiągnęła sukces, ale teraz rozwija się zbyt wolno

W debacie na zaproszenie lidera PiS ( w środku) uczestniczyło ponad 30 ekspertów. Fot. PAP

WARSZAWA. Debata ekonomiczna w Polskiej Akademii Nauk.

- PiS nie chcę sięgać do „płytkich kieszeni” – powiedział na podsumowaniu poniedziałkowej debaty ekonomicznej PiS Jarosław Kaczyński, na której zebrali się wybitni ekonomiści z całego kraju. Zabrakło jednak m.in. Marka Belki i Zyty Gilowskiej, którą czeka operacja.

- Wracam z kilkudniowego urlopu ze wsi, tam pensja niewiele ponad tysiąc jest satysfakcjonująca. Nie może być takich nierówności – powiedział lider PiS. Gołym okiem widać, jak pewna grupa społeczna w Polsce się bogaci. Chodzi o budownictwo na poziomie luksusowym – mówił Kaczyński. – Ja chcę bardzo mocno podkreślić, że nie mam nic przeciwko, żeby moi rodacy byli zamożni, ale jeżeli będzie sytuacja, w której nie będzie innego wyjścia, to trzeba pamiętać, że ten zasób jest tu łatwy do zidentyfikowania, z którego można czerpać – dodał były premier.

- My mamy aparat państwowy, który jest zmutowaną formą tego państwa, które funkcjonowało przed rokiem 1989 – mówił prezes PiS. – My pewnych procesów nie cofniemy, bo nie cofniemy czasu. Osiągnęliśmy sporo w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Nie można sprowadzać diagnoz do takiego przeświadczenia, że nic nam się nie udało. Nie można narzekać – dodał.

Ekonomiści nie byli zgodni
Ekonomiści zaproszeni na debatę nt. programu gospodarczego PiS nie byli zgodni co do tego, jaki jest model polskiej gospodarki – społeczny, czy neoliberalny. Zgodzili się za to, że gospodarka rozwija się zbyt wolno.

Prof. Grażyna Ancyparowicz powiedziała, że polska gospodarka miała być społeczną gospodarką rynkową, ale – jej zdaniem – tak się nie stało. – Jest to gospodarka wyłącznie neoliberalna, gospodarka bardzo silnie poddana deregulacji, prywatyzacji, regułom wolnego rynku – wskazywała ekonomistka.

Z tą oceną nie zgodził się główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka. – Istotnie mamy problemy, w szczególności dosyć duży dług i publiczny, i prywatny. Istotnie, tempo wzrostu jest umiarkowane. Ale oczywiście zrobiliśmy bardzo duży postęp w zmniejszeniu dystansu cywilizacyjnego w stosunku do Europy Zachodniej – ocenił ekonomista.
- Minione dwadzieścia kilka lat to był czas, w którym gospodarka w dość przyzwoitym tempie rosła. Był problem podziału – najbogatsi zyskiwali najwięcej, ci z dołu zyskiwali niewiele, ale prawie wszyscy zyskiwali. Dzisiaj stoimy przed innym problemem, mianowicie takim, że ktoś będzie musiał tracić. To jest wielkie wyzwanie dla klasy politycznej, jak dokonać tej redystrybucji – ocenił prof. Ryszard Bugaj.

Problemem jest demografia
Były wiceminister finansów Cezary Mech wskazywał, że wielkim problemem stojącym przed Polską jest demografia. Jak dodał, jeśli chodzi o politykę prorodzinną, to od wielu lat w Polsce dochodzi do dyskryminacji podatkowej osób decydujących się świadomie na utrzymywanie rodziny.

Z kolei zdaniem wiceprezydenta Centrum im. Adama Smitha Andrzeja Sadowskiego, 20 lat temu mieliśmy do czynienia z cudem gospodarczym, którego źródłem była wolność gospodarcza i niskie podatki.

Debata odbywała się w siedzibie Polskiej Akademii Nauk. Dyskusję zaproponował lider partii Jarosław Kaczyński. Obecność potwierdziło – jak informowali politycy PiS – ponad 30 ekspertów.   Nieobecni byli m.in. były prezes NBP Leszek Balcerowicz, szef NBP Marek Belka oraz prof. Grzegorz Kołodko.

Źródło: Onet.pl/ps

do “Polska osiągnęła sukces, ale teraz rozwija się zbyt wolno”

  1. K.Bimbała

    Nieobecne były przede wszystkim „MEDIA PUBLICZNE” – ich los polaków nie interesuje !!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.