Pomoc socjalna dla każdego?

- Obowiązkiem ośrodków pomocy jest sprawdzenie wiarygodności oświadczeń. Starający się o pomoc mogą nieświadomie wpisać złe dane - mówi Dariusz Tracz, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie

PODKARPACIE. Z pomocy społecznej w regionie korzysta 54 tys. rodzin (ok. 250 tys. osób) pochłania to ponad 107 mln zł rocznie

Szykuje się prawdziwa rewolucja w ośrodkach pomocy społecznej, bo resort gospodarki chce uprościć procedury ubiegania się o świadczenia przez osoby potrzebujące pomocy. Zamiast zaświadczeń o dochodach potwierdzonych przez np. urząd skarbowy urzędnikom mają wystarczyć oświadczenia podpisane przez starającego się o zasiłek. To może doprowadzić do szeregu nieprawidłowości i nadużyć.

- To byłoby duże udogodnienie dla świadczeniobiorców, ale… Mimo elementarnego zaufania do petentów naszym obowiązkiem jest sprawdzenie wiarygodności oświadczeń. Przecież dzielimy publiczne pieniądze – mówi Dariusz Tracz, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie.

Gdzie gruba kasa tam nadużycia

Chodzi o niemałe pieniądze, częściowo pochodzące z dotacji rządowej, a częściowo ze środków gminy. – Tylko na zasiłki celowe, okresowe i stałe Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wypłaca przeszło 8 mln zł. W tym roku skorzystało z nich 4200 rodzin ze stolicy Podkarpacia – mówi Irena Marszałek z-ca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie.

Nadużycia póki co ma ukrócić klauzula zawarta w piśmie, że osoba je składająca jest świadoma odpowiedzialności karnej za składanie fałszywego oświadczenia. To oznacza, że jeśli ktoś wyłudzi zasiłek, nie dość, że będzie musiał go zwrócić, to jeszcze grożą mu sankcje karne. Rząd liczy, że jeżeli gminy zaczną żądać zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, mniej osób będzie je fałszować.

O pomyłkę nietrudno

Problemem może być jednak to, że wielu osobom trudno będzie samodzielnie oszacować osiągane dochody, a każda pomyłka spowoduje, że ośrodki będą potem dochodzić zwrotu pieniędzy. Może się też zdarzyć, że osoba, która otrzyma decyzję odmowną z powodu przekroczenia kryterium dochodowego, będzie chciała przynieść inne oświadczenie tłumacząc, że wcześniej pomyliła się, podając wysokość dochodu.

Urzędnicy ośrodków pomocy boją się, że trudno będzie im potwierdzać kilka tysięcy różnych oświadczeń, liczą jednak, że ustawodawca wprowadzi dodatkowe zabezpieczenia chroniące przed potencjalnymi nadużyciami.

Dziś starając się o zasiłek okresowy czy celowy trzeba przynieść do MOPS-u plik dokumentów potwierdzonych przez inny urząd. Wkrótce żeby otrzymać pomoc wystarczy oświadczyć, że nasz roczny dochód wynosi tyle, a tyle i potwierdzić to własnym podpisem.

Anna Moraniec

Fot. Wit Hadło

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.