Pomóżmy uratować wzrok małej Oli!

KROSNO, WARSZAWA. Malutka dziewczynka potrzebuje naszego wsparcia.

4 stycznia tego roku Ola Fac skończyła 5 miesięcy. Jak mówią rodzice, ich córeczka jest niezwykle pogodnym i spokojnym dzieckiem. Dziewczynka przyszła na świat z rzadką wadą oczu. Szansą na ocalenie wzroku maleństwa jest przeczep rogówek. Po specjalistycznej operacji Olę czeka jeszcze długotrwałe leczenie i rehabilitacja.

- Mieliśmy już 3-letniego synka Łukaszka, więc nie ukrywam, że naszym marzeniem była dziewczynka. Jej narodziny były dla nas wielką radością – opowiada pani Agnieszka, mama Oli. Dopiero kilka dni później okazało się, że dziewczynka ma poważną wadę wzroku…

- Zaniepokoiło mnie, że córeczka nie otwiera oczu. Lekarze mówili, że czasami po porodzie takie sytuacje się zdarzają i uspakajali mnie, że wszystko jest OK. Przez trzy doby żyliśmy w zupełnej niewiedzy – wspomina Agnieszka Fac.

Zaskakująca diagnoza

- W dniu wypisywania Oleńki ze szpitala na moją wyraźną prośbę lekarka zajrzała pod powieki córki i dostrzegła, że faktycznie coś jest nie tak. Zdiagnozowała zmętnienie rogówek. Zaleciła wizytę u okulisty. Diagnoza brzmiała tak trochę jak wyrok: dysgenezja przedniego odcinka obu oczu ze zmętnieniem rogówek – informuje mama Oli.

Pani Agnieszka mówi, że do dziś nie wiadomo, jakie jest źródło tej wady u jej dziecka. Ola zaliczyła pobyt w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, przebadali ją także specjaliści z klinik okulistycznych w Sosnowcu, Katowicach, a także w Monachium i Londynie. – Lekarze twierdzą, że wada powstała jeszcze w życiu płodowym, jednak nie potrafią podać jej przyczyn – mówi pani Agnieszka.

Jedynym ratunkiem przeszczep rogówek

Wzrok Oli może uratować jedynie skomplikowana operacja przeszczepu rogówek. – Na początek w grę wchodzi lewe oczko, które jest w gorszej kondycji od prawego. Trochę niepokojące jest to, że lekarze dostrzegli w lewym oku córeczki jaskrę. Optymistyczne jest natomiast to, że przez prawe oczko jakieś bodźce wzrokowe odbiera – opisuje mama maleństwa. – Oczywiście przeszczep tak jak każda operacja wiąże się z ryzykiem, a tego typu zabiegi są wykonywane u tak małych dzieci bardzo rzadko. Jednak daje on szansę mojemu dziecku na widzenie – mówi. – Ola została zapisana na listę oczekujących na przeszczep. Jeżeli lekarze z kliniki w Sosnowcu nie podejmą się tej operacji, to dziewczynka zostanie zoperowana w Londynie.

Możesz pomóc!

Ola aktualnie jest pod stałą opieką lekarzy-specjalistów. Dziewczynkę czeka długotrwałe leczenie, a potem rehabilitacja. To wiąże się z ogromnymi kosztami. – Sama diagnostyka np. w klinice w Anglii to koszt rzędu ponad 10 tys. złotych, a wiadomo operacja jest dużo, dużo droższa – mówi pani Agnieszka. – Jednak zrobię wszystko, żeby pomóc Oleńce – dodaje.

Jeśli chcesz, aby malutka Ola mogła tak jak inne dzieci patrzeć na uśmiechnięte buzie swoich rodziców, braciszka, rozpoznawać kształty i kolory, cieszyć się życiem, pomóż jej ocalić wzrok. przekazując 1% podatku na konto Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” – nr KRS: 0000037904, której Ola jest podopieczną. W pozycji informacje uzupełniające trzeba wpisać: 12058, Fac Aleksandra Zofia.

Ponadto można wpłacać pieniądze na konto Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”: Bank PeKaO S.A. I O/Warszawa 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 z dopiskiem: „Darowizna na pomoc i ochronę zdrowia Fac Aleksandra Zofia”.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.