Pościć czy nie pościć w Wigilię?

Fot. Archiwum

Chrześcijanie od wieków w pewnych okresach roku i w konkretnych dniach ograniczali i nadal ograniczają pokarmy albo z nich całkowicie rezygnują…

Kilka lat temu Kościół zniósł obowiązek postu w Wigilię. Jednocześnie co roku jesteśmy zachęcani przez duchownych do tego, by w ten dzień dobrowolnie powstrzymać się od spożywania pokarmów mięsnych. Co wybrać? Rezygnować z mięs przy stole wigilijnym, a może, skoro wolno, rzucić się w wir nieograniczonego smakowania? Czy w ludzkim życiu liczy się tylko to, aby się porządnie najeść i dobrze wyspać? Jakie jest prawdziwe przesłanie wstrzemięźliwości od pokarmów?

Po pierwsze: dlaczego w ogóle chrześcijanie mają pościć? Po co to robią? Czy w dzisiejszych czasach post jest nam w ogóle potrzebny? - Dokładne sformułowanie IV przykazania kościelnego obowiązującego obecnie w Polsce jest następujące: “Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.” Przykazanie to ukazuje post jako jedną z podstawowych praktyk chrześcijańskich – zwraca uwagę ks. dr Tomasz Bać z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie. – Chrześcijanie od samego początku w pewnych okresach roku i w konkretnych dniach ograniczali pokarmy lub z nich rezygnowali po to, aby pokazać, że w ludzkim życiu jest wiele spraw ważniejszych niż troska o pokarm i, że warto czasami popatrzeć na to, co w życiu rzeczywiście się liczy.

Jakościowy, ilościowy i eucharystyczny

Kiedy powinniśmy pościć i jak? Czy od tego nakazu są jakiekolwiek wyjątki? – Zarówno zakres, jak i formy obowiązujących postów określa Kościół. Pierwszą formą jest tzw. post jakościowy polegający na wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. Obowiązuje on wiernych, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki roku oraz w Środę Popielcową – tłumaczy ksiądz Tomasz. – Można wskazać na jeden wyjątek od tej zasady: gdy w piątek przypadnie uroczystość liturgiczna, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje. Jeśli zaś zachowanie wstrzemięźliwości w piątek jest niemożliwe, chrześcijanin powinien podjąć inną formę pokuty (np. modlitwę bądź ofiarę na cele miłosierdzia).

Dalej wyjaśnia: – Drugą formą postu jest tzw. post ilościowy. Dotyczy on ograniczenia liczby pokarmów (jeden posiłek do syta), obowiązuje tylko w Wielki Piątek i Środę Popielcową i obejmuje wiernych między 18. a 60. rokiem życia. Z zasady ani post, ani wstrzemięźliwość nie obowiązują ludzi chorych.

Dlaczego post w piątek jest tak ważny dla chrześcijan? – Piątek, obok niedzieli, był zawsze dniem szczególnym, ze względu na śmierć Chrystusa – najważniejsze wydarzenie dla Jego uczniów. Trudno więc sobie wyobrazić, aby ten dzień mógł być traktowany jak każdy inny. Od początku naznaczono go postem, który miał charakter pokutny i przypominał, że Chrystus umarł za każdego człowieka – podkreśla ks. Tomasz Bać. – Dzisiaj więc post piątkowy jest tylko małym znakiem wiary w to, że miłość Boga do człowieka jest większa od czegokolwiek innego, a sam człowiek jest zaproszony, aby zwrócić na to uwagę.

Oprócz postu jakościowego i ilościowego mamy jeszcze jeden rodzaj postu: eucharystyczny, czyli ten, który obowiązuje przed przyjęciem Eucharystii. Czy post ten dotyczy wszystkich wierzących? – Post eucharystyczny, to powstrzymanie się od jakiegokolwiek pokarmu (poza wodą) przed przyjęciem Komunii św. Przez wiele wieków post eucharystyczny trwał cały dzień, tzn. jeśli ktoś chciał przystąpić do Komunii św. nie mógł wcześniej w tym dniu spożyć czegokolwiek. Ten bardzo surowy wymiar postu z czasem złagodzono, najpierw do trzech godzin przed przystąpieniem do Komunii św., a obecnie czas postu eucharystycznego wynosi jedną godzinę – odpowiada ks. Tomasz. – Post eucharystyczny podkreśla godność i świętość Eucharystii, która musi odróżniać się od jakiegokolwiek innego pokarmu. Obowiązuje on wszystkich, z wyjątkiem ludzi chorych.

Jak zachować się w Wigilię?

W 1983 r. nowy Kodeks Prawa Kanonicznego złagodził przepisy postne. Zniesiono obowiązek ograniczeń żywnościowych w Wigilię. Zmiany te potwierdził II Synod Plenarny w Polsce. Polscy biskupi zachęcają jednak niezmiennie “do zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia, ze względu na wyjątkowy charakter tego dnia w Polsce”.

Czy w takim razie w dzień przed Bożym Narodzeniem powinniśmy pościć? Dlaczego w ogóle zmieniono przepisy? – Post w Wigilię Bożego Narodzenia ma trochę inny charakter niż post piątkowy, gdyż wigilia nie jest dniem pokuty – wyjaśnia ks. Tomasz Bać. – Z tego właśnie względu prawo Kościoła nie nakazuje pościć w ten dzień. Jednak oprócz prawa mamy także tradycje, które często mogą wyrażać w bardzo piękny sposób obrzędy będące częścią naszego życia. Takim właśnie obrzędem należącym do tradycji jest wigilijny post, gdyż dotyczy on duchowego przygotowania się do Świąt. Świętowanie chrześcijańskie będzie intensywne, piękne i głębokie, jeśli będą mu towarzyszyć wymiar duchowy wyrażony poprzez obrzędy. Zachowajmy więc tradycję, bo w niej wyraża się także nasza tożsamość.

Jesteśmy za. Człowiek, któremu warunki materialne pozwalają na to, by nie odczuwał głodu, tylko poszcząc może naprawdę docenić: smak, zapach i wygląd tego, co spożywa! Poza tym nie ma to jak z własnej i nieprzymuszonej woli powalczyć ze sobą, bo w końcu… nie samym mięsem żyje człowiek!

Beata Sander

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.