Poseł, który przegra wybory dostanie 30 tys zł!

PODKARPACIE. Bajońskie odprawy dla parlamentarzystów, rząd zarezerwował dla nich 9 mln zł.

Posłowie, którzy wystartują w najbliższych wyborach parlamentarnych, ale wyborcy na nich nie zagłosują, nie muszą się martwić, że zostaną bez pieniędzy. Z Kancelarii Sejmu dostaną odprawę w wysokości 30 tys. zł. Takie kwoty szokują, biorąc pod uwagę ile otrzymuje przeciętny Polak, gdy odchodzi z pracy.

W naszym kraju nie ma chyba lepszej profesji niż parlamentarzysta. Bycie posłem, czy senatorem, to sporo przywilejów, o których zwykli obywatele mogą jedynie pomarzyć. Darmowe przejazdy pociągami, autobusami, samolotami, immunitet, wysokie pensje i jeszcze po skończeniu kadencji odprawa w wysokości 30 tys. zł. Jest ona wypłacana mimo że poseł podczas kolejnych wyborów stracił zaufanie wyborców i na niego nie zagłosowano. Źle oceniono jego pracę i tak naprawdę jest to równoznaczne z dyscyplinarką. Czy więc w takiej sytuacji parlamentarzysta powinien dostawać ekstra pieniądze w postaci odprawy i to jeszcze w takiej wysokości?

Zwykły pracownik jest w gorszej sytuacji. Może liczyć na odprawę tylko wtedy, gdy straci pracę nie ze swojej winy, a jego pracodawca zatrudnia więcej niż 20 osób. Zgodnie z przepisami, jeżeli ktoś przepracował cztery lata, dostanie odprawę w wysokości tylko dwumiesięcznego wynagrodzenia. Gdy straci pracę z tytułu zwolnień grupowych, to nie może otrzymać więcej niż 20 790 zł.

Wojciech Pomajda, poseł SLD
“To naturalne, że przysługuje mi odprawa”

Każdy kto straci zatrudnienie może liczyć na odprawę. Sejm to takie samo miejsce pracy, jak każde inne i nic dziwnego, że posłowi przysługuje takie świadczenie. To naturalne, że parlamentarzysta otrzymuje po skończeniu kadencji odprawę. Na co przeznaczę pieniądze z odprawy i co sądzę o jej wysokości? Nie mam nic do dodania w tym temacie.

Dr Krzysztof Kaszuba, ekonomista z Rzeszowa:

Posłowie powinni dostawać niższe odprawy, takie jak zwykły pracownik. Obecnie średnie wynagrodzenie w kraju wynosi 3330 zł, a na Podkarpaciu jest nawet niższe. Parlamentarzystom mogłaby więc przysługiwać odprawa w wysokości średniego trzymiesięcznego wynagrodzenia, czyli 9990 zł. Byłoby to sprawiedliwe rozwiązanie, bo 30 tysięcy to za dużo. A posłowie po utracie mandatu byliby bliżej życia, zrozumieliby zwykłego obywatela, który może otrzymać od pracodawcy tylko trzy razy niższą odprawę niż parlamentarzysta.

Mariusz Andres

do “Poseł, który przegra wybory dostanie 30 tys zł!”

  1. roman

    to jest państwo prawa- nie to kumoterstwo-zgnilizna-fałsz i zakłamanie- jak zły i się nie sprawdził to won-tak jak postępują ze zwykłym niewolnikiem- a pan poseł to co- święta krowa- czy urodzony w aureoli- to baron/ diuk/ czy król- nie to taki sam zwykły śmiertelnik – tylko wypłynął i jest kimś – ale tylko na chwilę – bo za chwilę też idzie do dołu- zagra mu tylko kapela – ale tak jak niewolnik dostanie po dupie łopatą – szkoda że trumny nie mają kieszeni to by jeszcze tą odprawę pakował w ostatnią podróż nie?

  2. Antek

    quzwa jakie odprawy! za co? ktory to niby pracownik je otrzymuje? laduje na bruku i jeszcze firma wisi mu zalegle pobory. Albo ja zyje w innym swiecie alebo politycy i dziennikarze. Kogo nie wybral narod znaczy nie sprawdzil sie i dowidzenia…. w normalnej robocie wylatujesz na pysk bez odprawy ludzie prawo w tym kraju jest inne dla obywatela i inne dla politukow i urzednikow

  3. Stanisław

    Jestem zbulwersowany stanowiskiem posła Pomajdy, który uważa za słuszne przyznawanie odpraw posłom. Pracownicy otrzymują odprawy dlatego że tracą pracę nie ze swojej winy a posłowie są urlopowani ze swoich zakładów pracy na funkcję z wyboru (posła) i powinni wrócić na swoje stanowisko zajmowane przed wyborem. Dopiero gdyby zostali zwolnieni z takiego zakładu pracy, przysługiwałaby im odprawa obowiązująca w tym zakładzie (górnictwo, kolejnictwo, oświata itp.)

  4. andrzej

    nic darmozjadom nie dawać

  5. Paulina

    Z całym szacunkiem dla Waszej gazety, mylicie się pisząc że nikt takich odpraw nie dostaje, otóż już kilka lat temu było głośno o takich stawkach dla osób które odchodziły w górnictwie, rafinerii, kolei-nawet teraz kiedy odchodzi nauczyciel na „zasłużoną” emeryturę po 20tu latach w zawodzie dostaje 9-cio miesięczną odprawę, więc nie ma co podnosić ciśnienia w narodzie……

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.