Postaw na czarnego konia i wygraj

Złotówka wydana na wygraną Andrzeja Szlęzaka (z prawej), da tylko 75 gr. zysku

STALOWA WOLA. Bukmacherzy przewidują wygraną urzędującego prezydenta

Wybory samorządowe wdarły się na rynek zakładów bukmacherskich, zarezerwowany dotychczas dla sportu. Obstawiając wybrane typy, można wygrać całkiem sporą gotówkę. Sęk w tym, że polityka to nie sport i w niej trudno spodziewać się jednego przypadkowego gola, który przesądzi o zwycięstwie. Ale też dlatego stawki są bardzo wysokie.

Znawcy tematu wiedzą, że im pewniejsza jest czyjaś wygrana, tym bukmacher mniej płaci. Najwięcej pieniędzy można zarobić, obstawiając osobę z najmniejszymi szansami na zwycięstwo. Stawki ustalają bukmacherzy, a że nie zawsze są znawcami tematu, warto zaryzykować.

Augustyn spróbuje zamieszać

W Stalowej Woli bukmacherzy typują wygraną urzędującego prezydenta. Obstawiając złotówką sukces Andrzeja Szlęzaka dostaniemy 1,75 zł. Gdyby jednak wybory w Stalowej Woli wygrał Jerzy Augustyn, który zdaniem bukmacherów ma najmniejsze szanse, postawiona na niego złotówka dałaby 12 zł zysku. – A ja udowodnię, że wiedza bukmacherów jest warta funta kłaków – odpiera Augustyn i zapowiada walkę do upadłego. – Mam teraz już podwójną motywację. Spróbuję zamieszać nie tylko w lokalnym układzie politycznym, ale i w dużym układzie bukmacherskim!

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.