Powoli kończy się remont parku Inwalidów Wojennych

Na zdjęciu sprzed kilku tygodni widać stary asfalt pod nową nawierzchnią. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Roboty sobie odjęli, a i tak nie zdążą na czas.

Wiosną rozpoczęły się prace mające na celu rewitalizację parku przy ul. Dominikańskiej. Początkowo prace miały zakończyć się 10 sierpnia, jednak teraz wykonawca ma czas do końca miesiąca.

O rewitalizacji pisaliśmy już kilkakrotnie, a to za sprawą niezgodności wykonywanych prac, z obowiązkami opisanymi w ogłoszeniu o zamówieniu. Przyjrzeliśmy się sprawie i zauważyliśmy, że kostka kładziona jest na stary asfalt. Zapytaliśmy o to w ratuszu już kilka tygodni temu. Wtedy rzecznik prezydenta nie chciał nam nic powiedzieć. Teraz tłumaczy się zmianami, które rzekomo zawiera Aneks nr 1 z dnia 6 lipca 2012 r. Okazuje się jednak, że próbują nam tym zamydlić tylko oczy, bo w Biuletynie Informacji Publicznej takiego aneksu po prostu nie ma.

Zadzwoniliśmy do wykonawcy robót – MPDiM. Tam w końcu otrzymaliśmy numer telefonu do kierownika robót. Zapytany o sprawę, odpowiedział :
- Ja nie jestem kompetentny do udzielania informacji na ten temat. Proszę rozmawiać z prezesem – powiedział Czesław Curzytek.

- Prezesa Kosiorowskiego nie ma – słyszymy za każdym razem, gdy dzwonimy.

Nikt nie chce w tej sprawie z nami rozmawiać. Zostają nam zdjęcia zrobione kilka tygodni temu, na których ewidentnie widać, że nowa nawierzchnia kładziona jest na stary asfalt.

Termin zakończenia prac przeniesiony o 3 tygodnie
Czas zakończenia był do 10 sierpnia, a jeszcze sporo do zrobienia. Potwierdził to inżynier budowy, Marek Stryjak, w wypowiedzi dla lokalnych mediów. Choć już większość alejek pokrytych jest kostką i betonowe postumenty, na których staną ławki, też już są gotowe, to nie posadzono jeszcze krzewów. Zostaje też położenie kostki przed wejściem do SP nr. 11. Koszt całej rewitalizacji to 1,5 mln zł.

***
Najpierw nikt nie chciał z nami o tej sprawie rozmawiać, teraz próbują nas uciszyć rzekomym aneksem, do którego nikt dostępu nie ma. Czy dzieje się tak dlatego, że miasto nie chce ujawnić niewygodnych informacji? Jeśli taki aneks faktycznie istnieje, dlaczego nie ma go tam, gdzie każdy obywatel mógłby sprawdzić, na co idą publiczne pieniądze? Nie dość, że ułatwili sobie robotę, bo nie zdjęli starego asfaltu, to jeszcze nie zdążyli na pierwotny termin. Po prostu żenada.

Blanka Szlachcińska

do “Powoli kończy się remont parku Inwalidów Wojennych”

  1. jacek

    Miejsce zawsze nazywane było plantami a szkoła obok to10 nie 11. Remont tego miejsca dawno już był potrzebny tylko czy pijaczkowie dobrze się w nim czujący znikną z alejek, to zadanie dla dzielnych strażników miejskich ale oni jak widzą element omijają go szerokim łukiem bo łatwiej wlepiać mandaty za parkowanie.

  2. Piotr

    To się dzieci z 11 -ki ucieszą,tyle ze te z 10-ki zmartwią.

  3. magellan

    kto dał taką nazwę parku w miescie wojewódzkim ? to paranoja jakaś – teraz nazwijcie wszystkie ulice bohaterami wojny i swiętymi – koszmar jakiś …co sie w tych chorych głowach urzedniczych rodzi …

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.