Powstaje wirtualny album kolbuszowian

Andrzej Jagodziński (57 l.), dyrektor kolbuszowskiej biblioteki: – Dzięki temu przedsięwzięciu osiągamy dwie rzeczy: wzbogacamy nasze zbiory regionalne, a z drugiej strony, co nie jest bez znaczenia – dopingujemy i „zmuszamy” mieszkańców do tego, by porządkowali i opisywali fotografie w swoich archiwach rodzinnych. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Każdy, kto chce, aby pamiątki po jego przodkach (fotografie, dokumenty i inne), nie przeminęły, powinien zgłosić się do Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej.

- My to skopiujemy, opiszemy i zachowamy dla potomnych – zapewnia Andrzej Jagodziński (57 l.), dyrektor biblioteki. Tworzenie wirtualnego albumu kolbuszowian jest efektem projektu pt. „Zachowajmy dziedzictwo kulturowe naszej gminy, naszej miejscowości i naszej rodziny”.

Biblioteka pozyskała na ten cel grant z Fundacji Gatesów. – Dostaliśmy 5 tys. zł – mówi Jagodziński. – Może dla niektórych to niewiele, ale dla nas to odpowiednia kwota. Dzięki temu możemy sobie pozwolić na gromadzenie materiałów. Zaangażowaliśmy w to wszystkie nasze filie biblioteczne i miejscowości, w których się one znajdują.

- Dzięki temu mamy zbiory regionalne w formie kopii cyfrowych, a z drugiej strony, co nie jest bez znaczenia, dopingujemy i w pewnym sensie „zmuszamy” mieszkańców, by uporządkowali i opisali swe rodzinne fotografie – twierdzi nasz rozmówca. – Jeżeli byśmy tego nie zrobili, to najprawdopodobniej nikt by o tych pamiątkach nie wiedział. Nie ukrywam, że chcielibyśmy to wszystko wyeksponować w przyszłym muzeum miasta – rozmarza się.

pg

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.