Powstańcze epizody Kurdwanowskiego

Okładka pierwszej i najbardziej znanej książki Jana Kurdwanowskiego. Kto zechce zdobyć autograf, powinien zajrzeć w czwartkowy wieczór do Szkoły Muzycznej przy ul. Narutowicza. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. „Kto w ul dmuchnie, pysk mu spuchnie” – starym przysłowiem rozpoczyna swoją książkę lekarz, który opisał powstanie warszawskie z perspektywy mrówki, z której jednak więcej widać, niż ze sztabowych szczytów.

Prezydent Andrzej Szlęzak zaprasza mieszkańców miasta na wieczór autorski Jana Kurdwanowskiego. Znawcom powstańczej tematyki jest on osobą dobrze znaną, ale w Stalowej Woli autor „Mrówki na szachownicy” jeszcze nie był. Kto w czwartkowy wieczór zajrzy do Szkoły Muzycznej, będzie miał rzadką okazję porozmawiania z powstańcem „Krokiem”, który w 1944 r. był „mrówką na szachownicy podczas turnieju o mistrzostwo świata”.

Książka Kurdwanowskiego została po raz pierwszy wydana w Nowym Jorku prawie 30 lat temu, a potem miała trzy wydania krajowe. Tysiące sprzedanych egzemplarzy są jej najlepszą reputacją. Co spowodowało, że prezydent Stalowej Woli teraz ją poleca?

Nie będzie lekturą, bo za dużo głupich ludzi
Kurdwanowski był jednym z 40. tys. powstańców, którzy w sierpniu 1944 r. wyszli wyzwalać stolicę. Był żołnierzem batalionu Chrobry I, walczył na Woli i Starym Mieście, a na koniec na przyczółku Czerniakowskim. Jest uznanym pediatrą, od przeszło 50. lat mieszka na Zachodzie. Tam pierwszy raz wydał „Mrówkę” i od razu zdobył sobie uznanie dobrego pisarza. A w swojej pierwszej książce opisał tylko to, czego był świadkiem podczas 63. dramatycznych dni. Wyłamał się z konwencji brązowienia dowódców Powstania, a przez to wielu się naraził, ale z biegiem lat tych drugich ubywa. Treści zawartych w „Mrówce” bronili już Karski i Nowak-Jeziorański, a Sławomir Mrożek uznał, że książka ta „powinna na stałe wejść do lektur szkolnych, ale tak się nie stanie, bo za dużo u nas głupich ludzi”.

Kurdwanowski promował swoją książkę już w ub. tygodniu w Muzeum Niepodległości w Warszawie, a na dzień przed wizytą w Stalowej Woli, spotka się w Lublinie ze studentami KUL. Spotkanie w Stalowej Woli rozpocznie się o godz. 18.

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.