Powtórka w niedzielę

Toruńscy kibice nie doczekali się w niedzielę meczu. Sprawcą całego zamieszania był sędzia Piotr Lis z Lublina. Fot. PAP

ENEA EKSTRALIGA. Skandal – sędzia nie znał regulaminu i bezpodstawnie odwołał mecz.

Półfinałowy mecz Unibaksu Toruń z Azotami Tarnów zostanie powtórzony. Prawdopodobnie w najbliższy czwartek. Przypomnijmy, że mecz nie doszedł do skutku w niedziele, bowiem zdaniem sędziego, zespół z Tarnowa nie posiadał minimalnego KSM-u.

Całe zamieszanie rozpoczęło się w niedzielę w południe, gdy okazało się, że kłopoty z dotarciem do Torunia (odwołany lot) ma jeden z liderów Azotów, Greg Hancock. Amerykanin ostatecznie zameldował się na “Motoarenie” o godz. 17.06, czyli 6 minut po wyznaczonej godzinie rozpoczęcia meczu. W takim wypadku, jego KSM (8,71) nie mógł być brany pod uwagę przy łącznym KSM-ie Azotów. Szkopuł w tym, że sędzia Piotr Lis od ogólnego KSM-u tarnowskiej drużyny odjął KSM Amerykanina, a zapomniał dodać KSM-u szóstego żużlowca, Jakuba Jamroga (2,50). Wówczas łączny KSM tarnowskiej drużyny wynosił 34,03 (wg regulaminu musi się on mieścić w przedziale 34 – 41).

Błąd sędziego
Co więcej, wg pierwszych opinii, Hancock który spóźnił się na mecz, w ogóle nie mógłby brać w nim udziału. Jak się okazuje, to także nie jest prawdą. “Zawodnik, który spóźni się na zawody może wystartować w meczu po uzupełnieniu podpisu w swojej rubryce na druku zgłoszenia do zawodów i po przedstawieniu sędziemu dokumentów uprawniających go do startu w zawodach” – czytamy w regulaminie. Skoro tarnowski zespół bez Hancocka wypełnił minimalny limit KSM, mistrz świata mógł “dołączyć” do meczu w każdym momencie, a spotkanie powinno się odbyć. – Spełnialiśmy wymagania związane z KSM. W takiej sytuacji sędzia powinien rozpocząć zawody, a Greg mógłby wówczas wskoczyć do meczu w dowolnym wyścigu. Przecież w ostatnim naszym spotkaniu rundy zasadniczej Martin Vaculik też spóźnił się na zawody. Nie było go przecież na prezentacji, ale zdążył na swój pierwszy bieg i normalnie uczestniczył w meczu. Bo podobnie, jak w Toruniu mieliśmy wymagany KSM. Nie ma więc mowy o tym, żeby Greg nie pojechał przeciwko Unibaksowi – powiedział na łamach www.sportowefakty.pl Marek Cieślak, trener “Jaskółek”.

Gorzów czeka na finalistę
W drugim rewanżowym półfinale, Caelum Stal Gorzów pokonała Stelemt Falubaz Zieloną Górę 56-34 (w pierwszym meczu 45-45) i awansowała do finału. Spotkania finałowe i mecze o brązowy medal zaplanowano na 23 września i 7 października (terminy meczów finałowych są uzależnione od decyzji związanej z terminem powtórzenia półfinałowego meczu w Toruniu).

Enena Ekstraligę w tym sezonie opuści beniaminek, Lotos Wybrzeże Gdańsk. Jego miejsce w sezonie 2013 w zajmie zwycięzca I ligi, Lechma Start Gniezno. 9. Drużyna Enea Ekstraligi, Betard Sparta Wrocław będzie walczyć w barażach z 2. Zespołem I ligi, GTŻ Grudziądz. Stawką spotkań będzie miejsce w Enea Ekstralidze w sezonie 2013.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.