Pożar na Tarnicy

BIESZCZADY. Około 13 wybuchł pożar na przełączy między Tarnicą a Krzemieniem. Gdy strażacy przyjechali na miejsce zdarzenia okazało się, że mają do czynienia z dużym pożarem traw. Ukształtowanie terenu uniemożliwiło wjechanie na miejsce akcji gaśniczej ciężkiego sprzętu. Dlatego strażacy nie mają możliwości dowiezienia wody i gaszą pożar  tylko przy użyciu ręcznego sprzętu gaśniczego.

O godzinie 16:15 dowiedzieliśmy się od Oficera Dyżurnego Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Ustrzykach Dolnych, że pożar został już częściowo opanowany. W akcji gaśniczej bierze udział 40 strażaków, 9 strażników granicznych i pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

ArtG

do “Pożar na Tarnicy”

  1. Borjan

    ogień sam się nie zapruszył …To napewno wina jakiegoś nierozważnego ,ba głupiego turysty który z papierosem w ręku poszedł rozkoszować sie pięknem bieszczadzkich szlaków,,,

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.