Pracownicy socjalni mają dość ignorancji i lekceważenia

Pracownicy z Rzeszowa również przyłączyli się do protestu. Fot. Paweł Dubiel

PODKARPACIE, KRAJ. „Czarny tydzień” w pomocy społecznej.

Od 19 listopada tysiące pracowników pomocy społecznej w Polsce protestuje przeciwko lekceważeniu ich przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W ramach akcji zakładają protestacyjne przypinki i oflagowali budynki. Protestujący walczą m.in. o zrównanie tabel wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w pomocy społecznej z wynagrodzeniami pracowników gmin, wprowadzenia dodatku terenowego w określonej wysokości i przyznania dodatkowego urlopu dla asystentów rodziny.

Przez lata samorządy nauczyły się, że pomoc społeczna wykona wszystko i siedzi cicho. Najwyższy czas przerwać tę passę. Więcej już nie udźwigniemy mówi Małgorzata Lachcik, przewodnicząca Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej.

Na początku października przed Ministerstwem Rodziny Pracy i Polityki Społecznej odbyła się pikieta pracowników pomocy społecznej. Obecnie tj. od 19 do 23 listopada w całej Polsce trwa „Czarny Tydzień” w pomocy społecznej. Pracownicy wszystkich Ośrodków Pomocy Społecznej na Podkarpaciu przyłączyli się do Ogólnopolskiego Protestu Pracowników Pomocy Społecznej. Protest popiera również dyrekcja Ośrodków Pomocy, która wspólnie z pracownikami ubrała się na czarno i przypięła plakietki protestacyjne. – Mamy dość ignorancji naszego środowiska zawodowego, dokładania nam dodatkowych zadań, lekceważenia naszego środowiska zawodowego przez ministerstwo – wylicza przewodnicząca.

Czego domagają się protestujący?
– Średnie wynagrodzenia pracownika socjalnego wynosi 2100-2400 zł brutto, zaś opiekunki środowiskowej – 1530 – 2100 zł brutto – mówi przewodnicząca związkowców na Podkarpaciu. Protestujący chcą zrównania tabel wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w pomocy społecznej z wynagrodzeniami pracowników gmin. Ponadto walczą o wprowadzenie dodatku terenowego w określonej wysokości, który – jak podkreślają – od 14 lat wynosi 250 zł brutto. – Kolejny postulat dotyczy przyznania dodatkowego urlopu tj. 10 dni dla asystentów rodziny. – Ostatnia  sprawa dotyczy powołania Centrów Usług Społecznych w miejsce lub obok Ośrodków Pomocy Społecznej. Oznacza to dla pomocy społecznej wiele niekorzystnych zmian i braku zagwarantowania naszych miejsc pracy – tłumaczy Małgorzata Lachcik.

– Myślę, że pracownicy pomocy społecznej podnieśli głowy i wstali z kolan.  Mam nadzieję ze ten duch w nas nie zaniknie, że będziemy razem silni i wywalczymy godna płacę za tak ciężką naszą pracę – podkreśla przewodnicząca.

Wioletta Kruk

19
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
12 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
mieszkaniec z KmityMietek Rzygadłoto pisałem jaDorotaZbigniew Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mietek Rzygadło
Gość
Mietek Rzygadło

Jak pracownicy MOPS-u napatrzą się na patoli którzy dostaja wiecej kasy niż oni zarabiają to nie dziwię się że mają dość

Dorota
Gość
Dorota

Osoby,które w sierpniu składały wniosek na 500+ nie otrzymały decyzji do tej pory.Zgodnie z ustawą powinny ją mieć do końca pażdziernika.Nikt nic nie tłumaczy, mamy cierpliwie czekać.Może dziennikarzy to zainteresuje,może coś się wyjaśni,skąd takie opóżnienie.

to pisałem ja
Gość
to pisałem ja

Proszę złożyć ponaglenie w trybie przewidzianym w k.p.a.

paweł
Gość
paweł

Większej ignorancji, dyletanctwa i przede wszystkim arogancji wobec petentów niż u pracowników MOPS to nie ma w żadnej grupie zawodowej. Aż bije od nich brak wykształcenia, kompletna niekompetencja i cwaniactwo na zasadzie: „nic mi nie zrobisz bo naczelniczką jest moja ciocia”

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Hahaha chyba u ciebie, do roboty się weź, a nie w MOPS wymuszasz

hijena
Gość
hijena

urzedniczą arogancją na pewno wykazywała się niedawno odeszła dyrektorka MOPS.Doświadczyłem osoboscie.

Angie-Bangie
Gość
Angie-Bangie

To prawda – wymaga się od nas cudów na kiju, media pierwsze jak wyczują „krew” to robią show z tragedii ludzkiej. Stres, mobbing, brak szacunku i ze strony społeczeństwa, mediów i nierzadko kierownictwa – za niecałe 2 tysiące złotych.
Po to studiowaliśmy, po to lubimy ludzi, po to mamy duże pokłady empatii – aby godnie żyć i pracować. I nie – nie pójdziemy do Lidla, Biedronki, ani innej pracy na produkcji – studia nie kosztowały 2 zł! Chcemy realizować się w zawodzie, który kochamy i należy nam się godna zapłata jak psu miska!

RAZEM! :)

Czytelnik
Gość
Czytelnik

Jedynym słowem dowiodła Pani, że ten Urząd (MOPS) jest dla wykształconych ludzi po studiach wyższych, nie zaś po to by rozwiązać jakiś problem, bo gdy go rozwiąże, to gdzie podzieją się ci wykształceni ludzie?

Czytelnik
Gość
Czytelnik

Pracownicy MOPS powinni udać się do pracy na wolnym rynku w myśl zasady nie ma oferty „pomocy” społecznej – czyli kreowania wyuczonej bezradności – nie ma klientów. Chyba zależy wam, by społeczeństwo się rozwijało. No chyba że MOPS istnieje dla urzędników, to przepraszam.

Zofia
Gość
Zofia

tzw. pomoc społeczna w 99 procentach jest popieraniem nierobów i obiboków

lucjan
Gość

Rozwiązać wszelką pomoc społeczną którą i tak dzielą między siebie pracownicy tejze pomocy skoro w nie któych ośrodkach już w sierpniu nie ma kasy dla biednych ale oni premie potem 13 pensje otrzymują za co i z czego

Krzysiek
Gość
Krzysiek

To się nazywa wylać dziecko z kąpielą…

politykier
Gość
politykier

Debil

januszek
Gość
januszek

jak zachorujesz ciężko przewlekle i bedziesz zdychał z głodu to bedziesz klamke całował od samego rana przy rozdawaniu żywności

Czytelnik
Gość
Czytelnik

Januszku, dałeś właśnie pokaz miłosierdzia o które tak dbasz. Nikt nie powinien uwieszać się na Państwie Polskim czytaj Podatnikach. Czym innym są organizacje dobroczynne i pozarządowe (działalność dobrowolna do której nikt nie dosypuje ze wspólnej kiesy).

hijena
Gość
hijena

tylko nierób i cwaniaczek żeruje wieszając sie na klamce MOPS.Kazdy uczciwie pracujacy obywatel w przypadku choroby ma zapewniona odpowiednią egzystencję,otrzymując zasilek chorobowy,emeryturę/rentę,

kori
Gość
kori

nie w tym państwie

paweł
Gość
paweł

Wtedy MOPS jest ostatnią instytucją która w takiej sytuacji pomoże. Ten faktycznie potrzebujący nic tam nie dostanie. Dostaną lumpy, alkoholicy i kryminaliści a później chodzą i sprzedają konserwy. I to jest cała prawda o tych MOPS-ach.

mieszkaniec z Kmity
Gość
mieszkaniec z Kmity

Szwagrostwo bardzo narzekają. Mają teraz tylko 10 dzieci bo dwoje im umarło. Jedno na wodogłowie, a drugie na rozszczepiony kręgosłup. Było by jeszcze tysiaka na miesiąc więcej jak mówi szwagier. Teraz to mamy dobrze i wcale nie musimy pracować jak inne cymbały. Widać że warto mieć dzieci !!

Nareszcie jest koniec z kłopotami skąd by tu wziąść na codzienną flaszke.

Szwagrostwo szczególnie posmakowali w Bialej Damie której są wielbicielami. Dzień bez flaszki to dzień stracony jak mówi szwagier, a i druga też nie zawadzi.