Prąd miał nie zdrożeć, ale wzrosły prognozy rachunków

– To całe prognozowanie wygląda tak jak kredytowanie się kosztem klientów. Wolałabym płacić za to co zużyję, a nie za to co prawdopodobnie zużyję. To tak jakbym poszła do sklepu i przed wejściem płaciła za to co prawdopodobnie kupię – skarży się Pani Justyna, ze Straszęcina. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. – Nie chcemy płacić za to co być może wykorzystamy – skarżą się klienci.

Coraz więcej skarg trafia do naszej redakcji. – Prąd miał w tym roku nie zdrożeć, a tymczasem prognozowane rachunki są znacznie wyższy niż za rok 2012 – skarżą się Czytelnicy. – Prognozowane rachunki wyznaczamy tak jak każe nam prawo – odpowiadają dostawcy.

- Z poprzedniej prognozy płaciłam po 252 zł miesięcznie, tymczasem w prognozie na 2013 rok rachunki są wyższe o 102 zł miesięcznie – skarży się Pani Justyna, ze Straszęcina.

Sprawdzamy rachunki. Faktycznie od lipca do grudnia rachunki wynosiły 252 zł miesięcznie. Na koniec roku okazało się, że zużycie przekroczyło prognozę i do 6 miesięcy trzeba było dopłacić łącznie 54 zł tj. średnio 9 zł za miesiąc.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości.

Artur Getler

do “Prąd miał nie zdrożeć, ale wzrosły prognozy rachunków”

  1. gekon

    zakup żarówki energooszczędne… będzie mniej na liczniku KW

  2. wrrr

    Nie ma obowiązku otrzymywania prognozowanego rachunku. Wystarczy wybrać się do PGE i wybrać opcję rachunku z odczytu. Ja mam standarodwe rachunki czyli płacę za zużycie raz na 2 miesiące pojawia sie ktoś odczytuje licznik i wystawiają rachunek.

  3. wikus

    zmień umowę na odczyt rzeczywisty co 2 mies., lecz wtedy dodatkowa opłata abonamentowa nieunikniona, a najlepiej przejdź na taryfę weekendową

  4. gość

    Ktoś powinien zgłosić to do Trybunału. Przecież to jawne okradanie klientów! Popieram słowa Pani Justyny, że to tak jakby człowiek przed wejściem do sklepu już płacił za zakupy jakich może dokonać!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.