- Super Nowości - http://supernowosci24.pl -

Prawo promuje tanich patałachów

Posted By Redaktor On 13 grudnia 2011 @ 23:20 In Region | 3 Comments

Tak wygląda boisko "Orlik". W listopadzie miało tu być stabilne podłoże i miękka sztuczna nawierzchnia, a nie ma nawet klepiska. Uczniowie nie mają gdzie grac, a miasto nie ma szans na rządową dotację. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Kłody rzucane pod nogi miastu budującemu stadiony, pochodzą z parlamentu, który uchwalił prawo przetargowe promujące najtańszych. Najtańszy wcale nie musi być najlepszy.

Wykonawca stadionu lekkoatletycznego zwiał z placu budowy, zostawiając rozbabraną inwestycję i bałagan w papierach. Na budowie stadionu piłkarskiego jest miesięczne opóźnienie, ale przynajmniej od czasu do czasu, ktoś się pojawia. Teraz zniknęli robotnicy budujący „Orlik” przy jednej ze szkół.

Boisko miało być świątecznym prezentem dla uczniów, ale zamiast niego są nie zabezpieczone wykopy. Magistrackich urzędników szlag trafia, ale nic nie mogą zrobić. Prawo promuje tanich patałachów.

Stadion lekkoatletyczny budował słynny dziś „Łączbud”, którym wreszcie zainteresował się prokurator. Firma ta wygrała przetarg, ale miasto nie chciało jej wpuścić na plac budowy, bo magistrat wiedział, czym się to skończy. „Łączbud” się odwołał i robotę zaczął. Miał ją skończyć w sierpniu, ale w lipcu uciekł ostatni pracownik.

Z „Flisem” chętnie by się rozstali, ale…

- Po kilku miesiącach inwentaryzacji w tym tygodniu rozpiszemy przetarg na dokończenie budowy stadionu – mówi Sylwester Piechota, naczelnik wydziału komunalnego Urzędu Miasta w Stalowej Woli. – Z „Łączbudem”, a właściwie z jego syndykiem, jesteśmy gotowi się rozliczyć, ale za faktycznie wykonana pracę, po odliczeniu kar za nieterminowość i usterki.

Miasto musi się spieszyć, bo może utracić unijną dotację. Wiadomo już, że do stadionu dołoży. Równolegle trwa budowa stadionu piłkarskiego. Przetarg wygrała firma „Flis” z Janowa Lubelskiego, bo zaproponowała najmniej. To jej pierwsza taka budowa i nic dziwnego, że janowiacy „gubią terminy”, bo nie mają żadnego doświadczenia. – Najchętniej byśmy się z tą firmą rozstali, bo od początku są z nią jakieś kłopoty, ale wtedy czekałyby nas długie procesy i przestoje na placu budowy – nie kryje Andrzej Szlęzak, prezydent Stalowej Woli. – Prawo promuje budowlane łajzy, które startują w przetargach tylko po to, by utrudnić życie prawdziwym budowlańcom.

Przepadł wykonawca, przepadła dotacja

A co powiedziec o firmie „Domirex” z Mikołowa (Śląskie), która pod koniec listopada miała oddać do użytku kompleks boisk „Orlik” przy ul. Wojska Polskiego? – Wykonawca długo nie wchodził na teren budowy i wcale się nie przejmował naszymi ponagleniami, a teraz gdzieś całkiem przepadł – dowiadujemy się od Sylwestra Piechoty.

Miastu natomiast przepadła rządowa dotacja 333 tys. zł do wartego 1,5 mln. zł „Orlika”. Kary umowne naliczone „Domireksowi” to dziś 120 tys. zł. Koszt wszystkich robót wykonanych na „Orliku” to ok. 400 tys. zł. „Domirex” nie dostanie od miasta ani złotówki, bo dotacji z Ministerstwa Sportu magistrat mu nie podaruje. Ale co z tego? Znowu trzeba będzie rozpisać przetarg na dokończenie budowy i nie daj Boże znowu wygra jakić patałach albo bankrut, który zaoferuje najniżsżą cenę i miasto będzie musiało mu się kłaniać w pas, żeby łaskawie przyszedł do pracy.

Jerzy Mielniczuk


Article printed from Super Nowości: http://supernowosci24.pl

URL to article: http://supernowosci24.pl/prawo-promuje-tanich-patalachow/

Prawa autorskie © 2011 Super Nowości. Wszelkie prawa zastrzeżone.