Premier oskarżył poprzedni rząd. Niesłusznie!

Premier cieszy się pamiątkowym medalem na mecie XXIII Biegu Konstytucji 3 Maja, który odbył się w Warszawie. Nie może się natomiast cieszyć z kary nałożonej na Polskę przez Komisję Europejską. Fot. PAP

WARSZAWA. Komisja Europejska nałożyła na Polskę bardzo wysoka karę.

Kara 79,9 mln euro, którą na Polskę nałożyła Komisja Europejska za niewystarczające kontrole wniosków o wsparcie w ramach Wspólnej Polityki Rolnej, jest zdecydowanie za wysoka – ocenił premier Donald Tusk. – Będziemy odwoływać się od tej kary – powiedział premier.

W komunikacie resortu rolnictwa wskazano, że zapowiedziana przez KE kara dotyczy wspierania gospodarstw niskotowarowych w ramach Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2004-2006. – Polska realizowała ten program zgodnie z przepisami prawa Unii Europejskiej. Ze wsparcia mogły korzystać gospodarstwa rolne, których dochód roczny nie przekraczał 4,8 tys. euro – zaznaczył resort rolnictwa.

Za rządów Platformy Obywatelskiej
Ale rzecznik KE ds. rolnictwa Roger Waite wytłumaczył, że chodzi o pomoc udzielaną w latach 2007-2010 (a więc za rządów Platformy Obywatelskiej), a kara nałożona na Polskę to 10 proc. wysokości tego rodzaju pomocy w tym okresie. Według komisji, powodem cofnięcia funduszy są „braki podczas kontroli wstępnych wniosków oraz akceptacji biznesplanów dla gospodarstw niskotowarowych”.

W ramach procedury rozliczania wydatków KE ukarała w sumie 14 krajów członkowskich. W konsekwencji tej decyzji do budżetu UE powrócić ma w sumie ok. 230 mln euro. Największe kwoty ma zwrócić Grecja – łącznie 107,6 mln euro.

Komentarz na Twitterze
Drugiego maja premier napisał na swoim Twitterze: „To nie pierwszy kosztowny błąd naszych poprzedników, za który zapłaci polski podatnik. Kara za lata 2004-06″.

Premier udowodnił wpisem na Twitterze, że potrafi pisać, ale udowodnił też, że nie potrafi czytać – stwierdził Adam Hofman z PiS. – Komunikat Komisji Europejskiej w tej sprawie jest bardzo jasny (…). Rzecz jest bardzo prosta i niestety przykra. Dotyczy kontroli, a właściwie jej braku w latach 2007-2010. I tu jest problem. A pan premier Donald Tusk zachował się w tej sprawie jak w sprawie Jamału II. Bo albo wprowadził opinię publiczną celowo w błąd, albo został okłamany przez swojego ministra rolnictwa, który mu źle streścił sprawę – powiedział Hofman. Dodał, że teraz albo oczekuje przeprosin od Donalda Tuska, albo dymisji odpowiedniego urzędnika resortu.

Włodzimierz Czarzasty z SLD stwierdził, że na miejscu Donalda Tuska nie szukałby ani winnych tego zamieszania, ani też nie wyciągałby specjalnych konsekwencji. Przestrzegł, że obecnie trzeba się zastanowić, jak rozwiązywać konflikty z Komisją Europejską. – Będą przecież inne kontrole. Trzeba rozliczyć się z pieniędzy na kolej, na Internet – wymieniał polityk SLD.

tvn24/ps

do “Premier oskarżył poprzedni rząd. Niesłusznie!”

  1. uuuu

    Ciekawe do kiedy swoje niedołęstwo zwalać będą na poprzedników.Sprawa dotyczy kontroli w latach 2007-2010 koniec kropka! Dlaczego pytam z moich podatków będę opłacał kolejny raz nierobów! „Czytaj PO i PSL”.

  2. Ambroży

    Jakoś nikt z prasy nie zwrócił uwagi jak dzielny biegacz TUSK przebiegł 5km w czasie poniżej 6-ciu minut i musiał w spoconym mokrym podkoszulku udzielać wywiadu?? .

  3. ZB

    Tusk i PSL nic nie potrafią, wręcz szkodzą ! Już coraz mniej wyborców ,akceptacje ich kłamstwa.

  4. Ambroży

    DONALDINOnic NIEWIEM

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.