Premier wiedział, ale nie powiedział

Fot. PAP

WARSZAWA. Sejm o aferze Amber Gold. Z emocjami i wykrzyknikami.

Wystąpił premier, dwóch ministrów i prokurator generalny. Do wielogodzinnej debaty zapisało się 174 posłów. Posłowie opozycji nie zostawili na rządzie suchej nitki.

Czwartek w Sejmie zaczął się od wystąpienia premiera. – Ta sprawa ma wątek osobisty (…). Nie chciałbym, aby nawet przez chwilę powstało wrażenie w Wysokiej Izbie i w opinii publicznej, że premier rządu nie zauważa tego kontekstu, o którym z tak dwuznaczną natarczywością pisze choćby jeden z tabloidów, usiłujący z mojego syna zrobić jednego z antybohaterów całej tej sprawy – stwierdził Tusk.

Liberalny model państwa
Wątkiem przewodnim wystąpienia Tuska była niezależność prokuratury i innych instytucji państwowych. Premier zapewnił, że nawet po sprawie Amber Gold będzie bronił modelu liberalnego państwa, z niezależnymi instytucjami.

Mówiąc o sprawie Amber Gold, premier stwierdził, że nie należy teraz uchwalać nowych przepisów. – Wydaje się, że nie chodzi nam o taki model państwa, w którym będziemy mieli setki kolejnych przepisów, a nie będziemy umieli skłonić organów państwa, w tym przypadku prokuratury, do wykorzystania już istniejących przepisów dla podjęcia energicznego działania – powiedział Tusk.

Przyznał, że ma uwagi do działań prewencyjnych ABW. Zapowiedział w służbach zmiany organizacyjne, a być może i personalne.

Tusk nawiązał też do pytań, dlaczego jako szef rządu nie ostrzegł publicznie ludzi przed tego typu firmami. – Premier polskiego rządu, mając nawet dość dużą władzę polityczną, nie ma możliwości, nie ma prawa i nie powinien ingerować w decyzje ludzkie wtedy, kiedy ludzie chcą lokować swoje oszczędności – stwierdził.

Kaczyński: – Premier nic nie może
W trakcie przerwy oświadczenie wygłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Obywatele nie uzyskali pewności, że ich pieniądze będą bezpieczne. Za to usłyszeliśmy, że premier nic nie może, a co więcej, nic nie chce móc – powiedział.

Jak twierdzi Kaczyński, Tusk skierował swoją wypowiedź na grunt dyskusji o ustroju politycznym, zamiast udzielić konkretnych odpowiedzi dotyczących pytań o Amber Gold. – Tusk podtrzymał swój stały pogląd, że demokracja powinna być ograniczona: jeśli organy wybierane przez obywateli mają mieć ograniczoną władzę, to oznacza to, że tej władzy niewiele mają sami obywatele. Mają ją korporacje, które przejmują aparat państwowy i w gruncie rzeczy mają dyspozycję wobec obywateli – podsumował Kaczyński.

Marcin P. w areszcie
Gdy  w Warszawie trwała debata, Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe zdecydował o tym, że prezes Amber Gold Marcin P. trafi na trzy miesiące do aresztu. Wnioskowała o to prokuratura.  Postawiła ona w środę szefowi Amber Gold nowy, siódmy już, zarzut – oszustwa znacznej wartości.

Na podst.  tvn24.pl oprac. ps

do “Premier wiedział, ale nie powiedział”

  1. ROMAN

    tyle szumu- gadania- bicia piany- wszystko spłynęło jak lawa z wulkanu- od poniedziałku wszystko zastygnie- zrobi się skorupa i będzie po staremu do kolejnej nowej erupcji – a kiedy pierdutnie tak porządnie ?

  2. K.Bimbała

    I PO wszystkim , T.Lis wygładzi w poniedziałek, Monisia poperfumuje w TVN24 , premier pokopie w gałę dziś wieczorem z cieciem i po temacie!.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.