Prezydent chwyta palec

BARTOSZ CZUPRYK to politolog po Uniwersytecie Rzeszowskim i Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. StudiowaA� rA?wnieA? w WyA?szej Szkole Europejskiej im. ks. Tischnera oraz WyA?szej Szkole Informatyki i ZarzA�dzania w Rzeszowie. Jest specjalistA� ds. wizerunku i marketingu politycznego, planistA� i strategiem kampanii wyborczych, trenerem biznesu. Komentuje A?ycie polityczne dla najwaA?niejszych stacji telewizyjnych w Polsce.

BARTOSZ CZUPRYK to politolog po Uniwersytecie Rzeszowskim i Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. StudiowaA� rA?wnieA? w WyA?szej Szkole Europejskiej im. ks. Tischnera oraz WyA?szej Szkole Informatyki i ZarzA�dzania w Rzeszowie. Jest specjalistA� ds. wizerunku i marketingu politycznego, planistA� i strategiem kampanii wyborczych, trenerem biznesu. Komentuje A?ycie polityczne dla najwaA?niejszych stacji telewizyjnych w Polsce.

SuperWywiad z Bartoszem Czuprykiem, specjalistA� ds. wizerunku i marketingu politycznego.

- Kto jest najlepiej ubranym polskim politykiem?
-
Nie ma osoby, ktA?ra nie zaliczyA�aby wpadki, ale jeA�li chodzi o idA�cy za garderobA� przekaz i symbolikA�, to moim zdaniem para prezydencka. W polityce nie liczA� siA� metki, tylko efekt, krA?j, fason. Garderoba pary prezydenckiej ma bardzo symboliczny charakter, bo reprezentacyjny i tu nie ma mowy o a�zluziea�?. W ich przypadku nie tyle kreacja ma znaczenie, co kolor krawatu, wielkoA�A� kapelusza i dA�ugoA�A� rA�kawa. Rola publiczna wymusza dostosowanie siA� do ogA?lnie przyjA�tych standardA?w lub preferencji wyborcA?w. Np. styl pani premier jest symboliczny, bo akcentuje tradycyjne wartoA�ci i konserwatywne poglA�dy.

- To jak siA� ubieramy, jakA� mamy fryzurA�, zegarek i okulary, jest waA?ne w A?yciu publicznym?
- Drogi zegarek i a�zoldskulowea�? okulary to juA? ekstrawagancja. W A?yciu publicznym polskich politykA?w nie ma na niA� miejsca, choA� np. w Gruzji czy Rosji to staA�y element politycznego A?ycia. Garderoba, fryzura, styl – te elementy sA� istotne. ChoA� nie wszyscy mogA� sobie na to pozwoliA�. WyobraA?a pan sobie paniA� profesor KrystynA� PawA�owicz albo JoannA� Senyszyn w roli pierwszej damy? Bo ja nie. Statystyczny wyborca podejmujA�c decyzje zwiA�zanA� z wyborem polityka, najczA�A�ciej kieruje siA� wyglA�dem zewnA�trznym, postawA�, mowA� ciaA�a, a dopiero pA?A?niej tym, co sobA� A?w kandydat prezentuje. Poza tym, w Polsce gA�osuje siA� na partie, nie na ludzi, wiA�c ten kto potrafi lepiej siA� a�zsprzedaA�a�?, najczA�A�ciej przechodzi dalej.

Kilka lat temu podsA�uchaA�em na ulicy rozmowA� starszych paA�. To byA� czas, gdy Aleksander KwaA�niewski ubiegaA� siA� o reelekcjA�. a�zGdyby Jolanta KwaA�niewska startowaA�a na prezydenta, poszA�abym gA�osowaA� nawet na kolanach – oni sA� tacy piA�kni!a�?. ProszA� zwrA?ciA� uwagA�, jaki lifting przechodzA� politycy przed wyborami. Tak byA�o kiedyA� z KwaA�niewskim – dieta cud, opalenizna, skrojony garnitur, kilka wywaA?onych sA�A?w i kadencja w kieszeni.

- DziA� polityk-intelektualista w typie Jacka Kuronia z nieA�miertelnA� dA?insowA� koszulA� albo BronisA�awa Geremka pykajA�cego fajkA�, nie zyskaA�by sympatii?
- Mamy rok 2017, zupeA�nie innA� kulturA� masowA�, styl A?ycia i kompletnie inne trendy. To nie lata pogniecionych koszul i wyciA�gniA�tych bluz. Teraz liczy siA� fason, marka, styl. Nawet brody siA� stylizuje…

- MA�A?czyznom wiele rzeczy ujdzie zapewne na sucho, ale kobietom niekoniecznie. Wszyscy pamiA�tamy sukienkA� bez rA�kawA?w Aleksandry Miller z napisami a�zsexya�?, a�zpinka�?, a�zromancea�? podczas oficjalnej wizyty w Polsce japoA�skiej pary cesarskiej.
- Taaaak (westchnienie). ZabrakA�o stylisty albo specjalisty od protokoA�u dyplomatycznego. To wA�aA�nie byA�y czasy Geremka i Kuroniaa�� DziA�, gdyby rzecz dotyczyA�a Pierwszej Damy, nikt nie pozostawiA�by na niej suchej nitki.

- A jak jest z mowA� ciaA�a u polskich politykA?w?
-
Kiedy oglA�dam wystA�pienia publiczne wiA�kszoA�ci politykA?w w Polsce i widzA� niespA?jnoA�A� gestA?w z wypowiedziA�, to aA? siA� we mnie krew burzy. Podczas jednego wystA�pienia naliczyA�em ok. 20 zupeA�nie przeczA�cych sA�owom gestA?w. ZA�y nawyk ma prezydent Andrzej Duda – chyba tik nerwowy – czyli chwytanie serdecznego palca podczas powaA?nych wystA�pieA� publicznych. MoA?liwe, A?e prezydent tak radzi sobie z emocjami i tremA�, choA� ktoA� mA?gA�by powiedzieA�, A?e nie jest do koA�ca szczery, bo nerwowo bawi siA� palcem. IdA�c dalej, premier SzydA�o ma zA�y nawyk rozkA�adania rA�k, jakby w wyrazie bezsilnoA�ci. SA�owa wypowiadane dajA� okreA�lone zapewnienia, ale rA�ce temu czA�sto zaprzeczajA�. A�eby sA�owa zyskaA�y moc, muszA� byA� wzmacniane mowA� ciaA�a.

OczywiA�cie moglibyA�my powiedzieA�, A?e niedopuszczalne sA� obraA?liwe gesty, jednak w polityce niedopuszczalne sA� gesty nieprzemyA�lane i niekontrolowane, wiA�c warto wiedzieA�, jak siA� nimi posA�ugiwaA� w sposA?b wyrachowany. W biznesie to podstawa. Donald Trump wie o tym doskonale. Poprzez uA�cisk dA�oni dwukrotnie zniewaA?yA� prezydenta Francji. Politycy nie analizujA� swojej mowy ciaA�a, wysyA�ajA� wiele bA�A�dnych komunikatA?w i sporo na tym tracA�.

Rzecz jasna, czA�A�A� polskich politykA?w potrafi prawidA�owo posA�ugiwaA� siA� mowA� ciaA�a, jednak jest ich niewielu i czA�sto nadmiernie korzystajA� z tej umiejA�tnoA�ci. Wicepremier Mateusz Morawiecki jest tego dobrym przykA�adem, co zresztA� zostaA�o sympatycznie przedstawione w a�zUchu prezesaa�?.

- a�zUcho prezesaa�? pana A�mieszy?
- Czasem wrA�cz bawi do A�ez, bo w kaA?dej bajce jest ziarnko prawdy. Szkoda tylko, A?e niektA?rzy politycy nie potrafiA� nabraA� do siebie dystansu. ByA�aby to bowiem doskonaA�a lekcja pokory.

- Czemu naszej wA�adzy brakuje luzu i poczucia humoru?
- TytuA�y i stanowiska odbierajA� pospolity ludzki charakter. Niewielu jest gotowych, by wA�adzA� dzierA?yA� na rA?wni z odpowiedzialnoA�ciA� i pokorA�.

- Polsce mA?gA�by siA� przytrafiA� taki Justin Trudeau? Czy teA? nasze tradycyjne i konserwatywne spoA�eczeA�stwo nie jest przygotowane na premiera-luzaka?
- Trudeau kompletnie nie wpisuje siA� w polskie spoA�eczeA�stwo. Tu nawet nie chodzi o premiera-luzaka, tylko o czA�owieka o zbliA?onych poglA�dach wiA�kszoA�ci spoA�eczeA�stwa. PrA?bowaA� juA? Janusz Palikot, z mizernym skutkiem. MoA?e to kwestia skali, bo np. Robert BiedroA� A�wietnie sobie radzi? W kaA?dym razie, wspA?A�czeA�nie, Polacy na czoA�owych paA�stwowych stanowiskach widzA� bardziej konserwatywnych tradycjonalistA?w niA? nowoczesnych liberaA�A?w.

- Donald Tusk graA� w piA�kA�, to zaczA�li mA?wiA�, A?e to gruba przesada. I radzili, A?eby porzuciA� krA?tkie portki, tylko wziA�A� siA� za powaA?nA� robotA�.
- Bez przesady. Nie moA?na krytykowaA� czA�owieka tylko dlatego A?e lubi graA� w piA�kA�. Poza tym byA� to A�wietny zabieg marketingowy zbliA?ajA�cy premiera do ludzi. Jeden z kabaretA?w rA?wnie skutecznie co a�zUcho prezesaa�? A?artowaA� z posiedzeA� rzA�du i a�zharatania w gaA�A�a�?. Nikt siA� z tego powodu nie obraA?aA�.

- Andrzej Duda juA? na zawsze zostanie a�zAdrianema�??
- Niewykluczone, choA� dobrego polityka poznaje siA� nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak koA�czy. WiA�c wszystko jeszcze w jego rA�kach. Kadencja nie dobiegA�a koA�ca, lecz wydaje mi siA�, A?e prezydent stoi dziA� na rozdroA?u.

- Taka A�atka to dla gA�owy paA�stwa powaA?ny problem czy jednak bA�ahostka, ktA?rA� nie warto siA� zajmowaA�?
- Generalnie polityk nie powinien zawracaA� sobie gA�owy czymA� takim. MA?gA�by natomiast dokonaA� autorefleksji i zastanowiA� siA� z czego te etykietki wynikajA�. Polityk musi liczyA� siA� z tym, A?e bA�dzie miaA� swoich zwolennikA?w i przeciwnikA?w. To jest wpisane w ten zawA?d. MA?wiA�c potocznie, od efektA?w jego pracy zaleA?y, jakie bA�dA� o nim a�zA�piewaA� pieA�nia�?.

- W katolickiej Irlandii premierem jest gej, w poA�owie Hindus. W prawosA�awnej Serbii na czele rzA�du stanA�A�a lesbijka. Aswiat siA� zmienia, tymczasem w Polsce politycy chcA� uchodziA� za bardziej A�wiA�tych od papieA?a.
- Aswiat siA� zmienia, ale nie jest powiedziane, A?e na lepsze. Demokracja daje kaA?demu czA�owiekowi takie samo prawo. StartowaA� w wyborach moA?e kaA?dy, kto speA�nia warunki okreA�lone przez ustawodawcA�. GA�osowaA� teA? moA?e kaA?dy uprawniony, wedA�ug wA�asnego przekonania. Nie da siA� zaprzeczyA�, A?e przez stulecia politykA� i religiA� A�A�czyA�y wspA?lne interesy. Polityk musi szanowaA� wartoA�ci, ktA?re wyznaje dominujA�ca czA�A�A� spoA�eczeA�stwa. Inaczej nie zrobi kariery.

- Niestety, czasem maska opada i dowiadujemy siA� o prawdziwym horrorze, jak wtedy, gdy radny PiS z Bydgoszczy znA�caA� siA� fizycznie i psychicznie nad A?onA�. Podejrzewam, A?e po takim skandalu nie pomoA?e nawet najlepszy spec od wizerunku?
- No tak, ale nie moA?na mA?wiA�, A?e np. caA�a policja jest zA�a, bo jakiemuA� funkcjonariuszowi puA�ciA�y nerwy i komuA� naubliA?aA�. Ta sytuacja to dramat, ktA?ry trzeba byA�o przerwaA�. Niejeden czA�owiek A?yje w kA�amstwie i nie kaA?dy potrafi przyjA�A� prawdA�. IstniejA� narzA�dzia, ktA?re mogA�yby odbudowaA� wizerunek sprawcy, pod jednym warunkiem, A?e A?w czA�owiek zmieniA�by siA�, a nie kaA?dy ma takA� autentycznA� wolA�.

- Co robi taki fachowiec jak pan, gdy zgA�asza siA� do niego po pomoc bohater memA?w, np. Aleksander KwaA�niewski?
- MA?wiA�: a�zOlek, nie pij tylea�? (A�miech). W tym przypadku to walka z wiatrakami. To niestety efekt bA�A�dnych decyzji i niefortunnych zdarzeA�, ktA?rych nie da siA� wymazaA� ani wytA�umaczyA� chorobA� filipiA�skA�. To nastA�pstwa arogancji i zbytniej pewnoA�ci siebie. Nie ma juA? fizycznie miejsca w polskiej polityce dla Aleksandra KwaA�niewskiego. Jako mentor, komentator tak, ale nie aktywnie dziaA�ajA�cy. MA?gA�by mieA� wiA�ksze szanse za granicA�, tylko A?e prezydentowi siA� juA? nie chce. DaA� temu wyraz poziom zaangaA?owania Aleksandra KwaA�niewskiego w partiA� Janusza Palikota Europa Plus, ktA?ra poniosA�a polityczne fiasko.

- JarosA�aw KaczyA�ski to polityczny geniusz czy moA?e za strategiA� PiS stoi rzesza sprawnych spin doctorA?w?
- Geniuszem bym KaczyA�skiego nie nazwaA�, ale wybitnym politykiem i przywA?dcA� juA? tak. Dlaczego? Bo potrafi otaczaA� siA� ludA?mi, ktA?rzy w niego wierzA� i go wspierajA�, a to niezwykle waA?ne w roli kaA?dego lidera. Efekty widaA� goA�ym okiem, bo kogo dziA� staA� na mur z ciaA� chroniA�cych swojego wodza przed atakiem? I to jest jedna strona medalu. Druga to sztab spin doctorA?w. Prezes jest od koncepcji, idei, wizji ia�� wydawania rozkazA?w z bezpiecznej pozycji, a od realizacji sA� A?oA�nierze. Na tym polega przywilej przywA?dcy. DziA� nawet kA�amstwo nazywa siA� prawdA� innego punktu widzenia, a za ten punkt widzenia biorA� odpowiedzialnoA�A� spin doctorzy.

- HasA�o a�zPolska w ruiniea�? wydawaA�o mi siA� infantylne i pozbawione sensu dopA?ki nie zobaczyA�em wynikA?w wyborA?w. Jak to siA� staA�o, A?e Polacy to kupili?
- Po pierwsze, to efekt silnego ukierunkowanego przekazu, ktA?ry objA�A� wiodA�ce niegdyA� gaA�A�zie gospodarki: gA?rnictwo, hutnictwo, przemysA� stoczniowy, niegdyA� najliczniejsze grupy zawodowe w Polsce. Po drugie, to ogA?lne sformuA�owanie hasA�a byA�o podprogowym przekazem serwowanym na tle autentycznych ruin. Powtarzane niczym mantra staA�o siA� prawdziwe. OczywiA�cie moA?na byA�o powiedzieA�, A?e polska gospodarka mogA�aby funkcjonowaA� lepiej, ale uogA?lnienie a�zPolska w ruiniea�? byA�o celowym naduA?yciem, PR-owA� propagandA�.

- Teraz mamy a�zDobrA� zmianA�a�?, ktA?ra jednak czA�sto strzela do wA�asnej bramki. Jak moA?na wycinaA� puszczA� albo szykowaA� ustawA� pozwalajA�cA� na odstrzaA� rzadkich gatunkA?w zwierzA�t?
- Strzela, nie strzela. SA� i tacy, ktA?rzy sA� z niej zadowoleni. W demokratycznym kraju moA?na siA� z tym nie zgadzaA�, ale uszanowaA� trzeba. Ludzie sami chcieli i oczekiwali zmiany, wiA�c ona postA�puje. Jest to, co jest. Na temat puszczy i zwierzA�t siA� nie wypowiadam.

- Jacy ludzie idA� do polityki?
- Prawdziwa polityka nie jest dla wszystkich, choA� wielu prA?buje swych siA� dla prestiA?u, wA�adzy i pieniA�dzy. Tu liczA� siA� silne osobowoA�ci. JedynA� zasadA� w polityce jest byA� zawsze przygotowanym do bitwy. Kiedy w grA� wchodzi wielka polityka, nie ma w niej miejsca na moralne dylematy. W latach 80., kiedy w Zjednoczonym KrA?lestwie rzA�dziA�a Margaret Thatcher, reformujA�c gospodarkA� naraziA�a siA� angielskim gA?rnikom i zwiA�zkowcom zamykajA�c nierentowne kopalnie. ByA�a u progu upadku swojego rzA�du, ale nie poddaA�a siA� i wydobyA�a kraj z recesji. ByA�a to wyA?sza racja stanu, choA� pracA� straciA�y tysiA�ce osA?b.

Politycy dzielA� siA� na dwie grupy. Ludzi, ktA?rzy uprawiajA� zawA?d polityka, dla ktA?rych jest to sposA?b na A?ycie i A�atwe zarabianie pieniA�dzy – chA�odnych i wyrachowanych egoistA?w oraz spoA�ecznych aktywistA?w, ideowcA?w, mA�A?A?w stanu, choA�by tylko lokalnych, gotowych do poA�wiA�ceA� dla dobra wiA�kszoA�ci.

- Pytam nie bez kozery. Polityk znajduje siA� na samym dole drabiny zaufania spoA�ecznego.
- To prawda, taki jest efekt dziaA�ania grupy, dla ktA?rej interes wA�asny jest na pierwszym miejscu.

- Czy z kaA?dego moA?na zrobiA� parlamentarzystA�?
- Tak, jest to moA?liwe. JeA�li kandydatowi nie brakuje determinacji, to tylko kwestia odpowiednich zabiegA?w marketingowych i socjotechnicznych. DziA� sukces to kwestia sprytu, znajomoA�ci technik perswazji i wpA�ywu, posA�ugiwanie siA� mediami oraz dostA�pnA� technologiA�. Statystyczny wyborca nie jest w stanie uchroniA� siA� przed wspA?A�czesnA� socjotechnikA�. Wystarczy znaleA?A� odpowiednio pasujA�cy klucz. No i oczywiA�cie umieA� go wykorzystaA�.

RozmawiaA� TOMASZ SZELIGA

do “Prezydent chwyta palec”

  1. Wanesa Padalec

    kumie ,ale nagodaliście jak w gospodzie przy piwie

  2. galicjok

    Obecnie rzadzi Polska podlota która gotowa się ześwinić do szczętu tylko po to aby się „ustawić” kosztem krzywdy Polaków…
    Jak ta Polska ma egzystowac ??!! A jeszcze do tego ta banda zlodzieji w sejmie i roznych zarzadach ktorzy doja te reszki bo dzwigajac ta Polske to ja trzymali za cycki to i teraz maja mleczko. Robole to jak te Polske dzwigali to pewnie ja trzymali za duupe to i maja teraz gowno.
    Dziadostwo obecnie dorwało się do żłobu /kręci / mataczy/ klamie/ cygani/ fałszuje/ gada banialuki/ kręci lody. Wszystko obstawione jest takimi samymi hienami, które tworzą jedno stado i polują razem na uczciwych obywateli – goląc ich bez mydła starymi “polsilverami” i nie ponosząc z tego tytułu zadnej odpowiedzialnosci. Jak widac afera goni aferę /przekręt za przekrętem/ sprawy sa umażane i co ? I nic. Nie ma osoby nieskazitelnej na odpowiednim taborecie bo hieny ze stada takiej nie dopuszczą.
    WOJNA WYPOWIEDZIANA NARODOWI. Trzeba być naprawdę albo zamulonym pisiorem, albo nie douczonym historykiem z IPN-u. Jaka wojna, jakiemu narodowi – NARÓD TAK TEGO NIE ODBIERA I ROZUMIE POTRZEBĘ, a ta garstka co w Stanie Wojennym zaszyła się po kątach aby tylko przeczekać, jak np. wielki-mały kwacz – to nie naród, to grupka nierobów i tchórzy która chce zbijać kapitał na narodzie, a chęć władzy pomieszła im zmysły !

  3. yacho

    Panie wizerunkowy, jak Prezydent Kwaśniewski starał się o reelekcję w roku 2000! to Pan w przedszkolu byłeś i nie było to kilka lat temu.( Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej od 23 grudnia 1995 do 23 grudnia 2005). Widać , że specjalista jest po WSIZ :)

  4. hijena

    Panie Bartoszu, a co jest do zarzucenia Pani Senyszyn,czy Pawlowicz,wyksztalconych w prestiżowych uczelniach ,a nie na jakiejś Wyższej Szkole Gotowania Na Gazie .?Co dyskredytuje je do roli Pierwszej Damy? Przypomnijmy sobie inną damę -starą Bronka Bula.

  5. wyborca PO

    Pamiętam jak pijany Kwaśniak ładował się prezydentowi Kuczmie do bagażnika. 1/3 zasuwała na śmieciówkach.

    Łezka w oku się kręci. To były dobre czasy

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.